Bezpieczeństwo systemu finansowego - Notatki - Ekonomia, Notatki'z Ekonomia. Rzeszów University
hermiona80
hermiona8018 March 2013

Bezpieczeństwo systemu finansowego - Notatki - Ekonomia, Notatki'z Ekonomia. Rzeszów University

PDF (240.1 KB)
12 strona
509Liczba odwiedzin
Opis
Notatki przedstawiające zagadnienia z zakresu ekonomii: bezpieczeństwo systemu finansowego.
20punkty
Punkty pobierania niezbędne do pobrania
tego dokumentu
Pobierz dokument
Podgląd3 strony / 12
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.

Wykład 2

Bezpieczeństwo systemu finansowego

1. Zmiany na międzynarodowych rynkach finansowych a częstotliwość wybuchu kryzysów bankowych

Przemiany na rynkach finansowych spowodowały ich głębokie przeobrażenia, które przyniosły im

wiele korzyści w postaci łatwiejszego dostępu do kapitału, lepszej alokacji zasobów czy poprawy jakości

świadczonych usług. Jednakże skala zmian oraz ich siła i szybkość spowodowały „kruchość” i

niestabilność systemów finansowych, która przyczyniła się do większej wrażliwości instytucji

finansowych na szoki i kryzysy finansowe. Konsekwencją tego jest wzrost częstotliwości występowania

różnego rodzaju zaburzeń na rynkach finansowych, w tym kryzysów bankowych czy walutowych.

Dodatkowo intensyfikacja powiązań pomiędzy poszczególnymi krajami umożliwia łatwiejsze

przenoszenie i rozprzestrzenianie się kryzysów finansowych. W związku z tym w ostatnich dwóch

dekadach obserwować możemy wyraźne zwiększenie częstotliwości występowania kryzysów

finansowych. Stały się one coraz bardziej powszechne i dotkliwe oraz z coraz większą łatwością

przenoszą się na inne kraje za pomocą efektu domina. Prowadzi to do tego, że konsekwencje wybuchu

kryzysu finansowego odczuwalne są nie tylko w kraju, w którym kryzys wystąpił, ale wykraczają daleko

poza jego granice, prowadząc do negatywnych zaburzeń finansowych w całym regionie, a często całej

gospodarce światowej.

2. Stabilność finansowa jako dobro publiczne

Zagrożenia, jakie niesie za sobą utrata stabilności rynków finansowych są ogromne i wykraczają

daleko poza kraj, w którym niestabilność wystąpiła. Najpoważniejszą i najbardziej dotkliwą

konsekwencją niestabilności systemu finansowego jest wystąpienie kryzysu finansowego. Niestabilny

system finansowy nie zawsze musi prowadzić do pojawienia się kryzysu. Nie ulega jednak wątpliwości,

że brak stabilności znacznie zwiększa ryzyko pojawienia się kryzysu finansowego, pogłębia jego

negatywne skutki (dla sektora finansowego i sfery realnej) oraz zwiększa koszty wyjścia z kryzysu.

Przez stabilność finansową (stabilność systemu finansowego) rozumie się stabilność kluczowych

instytucji i rynków składających się na system finansowy. Według tej definicji stabilność finansowa ma

miejsce wtedy, gdy:

kluczowe instytucje finansowe są stabilne, co oznacza wysoki poziom zaufania co do tego, że są one

w stanie regulować swoje zobowiązania wynikające z umów bez zakłóceń czy pomocy zewnętrznej

oraz

kluczowe rynki są stabilne, co oznacza, że uczestnicy mogą z zaufaniem zawierać na nich transakcje

po cenach, które odzwierciedlają wartość fundamentalną i które nie wahają się w krótkim okresie, gdy

nie ma do tego podstaw fundamentalnych.

Stabilność finansowa leży w interesie wszystkich uczestników życia gospodarczego i należy ją

traktować jako dobro publiczne. Rynek finansowy może bowiem funkcjonować efektywnie tylko wtedy,

gdy jest stabilny. Stabilność tworzy zatem sprzyjające środowisko dla inwestorów, wymusza efektywność

działania pośredników finansowych, powoduje lepszą alokację zasobów oraz stwarza lepsze warunki do

prowadzenia polityki makroekonomicznej. Niestabilność natomiast, może nieść za sobą bardzo poważne

konsekwencje zaburzające funkcjonowanie całego systemu finansowego a nawet sfery realnej.

Szczególne znaczenie dla zapewnienia stabilności systemu finansowego kraju ma stabilność

systemu bankowego. Dzieje się tak, po pierwsze, ze względu na fakt, że jest on nadal najważniejszym

komponentem systemu finansowego w większości krajów. Po drugie natomiast, ze względu na jego

doniosłą rolę oraz specjalny status banku jako instytucji zaufania publicznego, którego upadłość niesie za

sobą dalekosiężne skutki i może powodować całkowitą utratę zaufania do systemu finansowego, a także

efekt domina.

Ze względu na fakt tak znaczącej roli systemu bankowego w systemie finansowym, jak i całej

gospodarce, uważa się, że oparcie go o czyste zasady rynkowe nie zapewnia optymalnego poziomu

bezpieczeństwa, stąd nad działalnością instytucji bankowych ustanawia się nadzór i szereg regulacji.

3. Przesłanki regulacji systemu bankowego i tworzenia sieci bezpieczeństwa finansowego

Do najważniejszych przesłanek tworzenia sieci bezpieczeństwa finansowego zalicza się:

 znaczenie stabilności finansowej dla rynków finansowych i konieczność jej ochrony;

 szczególna skłonność banków do destabilizacji w przypadku braku mechanizmów regulujących;

 zagrożenie ryzykiem systemowym, prowadzącym do rozprzestrzeniania się zaburzeń w systemie

finansowym i poza nim;

 znaczenie zaufania dla działalności instytucji bankowych i potrzeba jego zapewnienia;

 potrzeba ograniczenia niedoskonałości rynku, wynikającej m.in. z asymetrii informacji;

 znaczenie systemu bankowego dla gospodarki (m.in. konieczność zapewniania sprawnego

systemu rozliczeń, dostarczanie kapitału do rozwoju przedsiębiorstw).

Mechanizmy rynkowe nie zawsze są w stanie zapewnić stabilność systemów finansowych.

Szczególny charakter instytucji finansowych, w szczególności banków, powoduje bowiem, że są one

narażone na ryzyko destabilizacji, które wynika m.in. z:

 specyficznej struktury terminowej bilansów banków (krótkoterminowe i płatne na żądanie pasywa

i długoterminowe i płatne z terminem zapadalności aktywa);

 niewielkiego, w porównaniu do przedsiębiorstw przemysłowych i handlowych, udziału kapitału

własnego w bilansie banków w efekcie czego każda strata instytucji finansowej ma istotny wpływ

na jej wypłacalność;

 faktu, iż stabilność instytucji finansowych zależy od zaufania, jakim darzą je deponenci, rynki

finansowe i instytucje, które są źródłem ich finansowania;

 tego, że informacja na temat kondycji finansowej banku i innych instytucji finansowych ma

charakter niepełny, ponieważ zmiana w poszczególnych pozycjach bilansu może nastąpić bardzo

szybko, natomiast bilanse publikowane są z opóźnieniem. Decyzje podejmowane są w środowisku

asymetrii informacji, co może generować zachowania nieracjonalne.

Ponadto, upadłość banku wywołuje bardziej poważne w skutkach konsekwencje dla systemu

finansowego i całej gospodarki, niż upadłość innej instytucji finansowej, głównie ze względu na

możliwość wystąpienia ryzyka systemowego (systemic risk). Najogólniej rzecz ujmując, ryzyko

systemowe, występujące na rynku bankowym, polega na rozprzestrzenianiu się niestabilności finansowej,

tj. przenoszeniu się problemów finansowych jednych banków na inne instytucje, cały sektor czy nawet

inne kraje, zakłócając prawidłowe funkcjonowanie rynków finansowych. W konsekwencji więc, to

rozprzestrzenianie się efektem domina niestabilności i kryzysów finansowych może dotknąć także

zdrowe i prawidłowo zarządzane banki.

Ryzyko systemowe niesie za sobą poważne zagrożenie rozprzestrzeniania się problemów

pojedynczych banków na cały system bankowy, a także poza system bankowy czy granice kraju. Pomimo

różnorodnych form ryzyka systemowego to właśnie ono jest uznawane za jeden z najważniejszych

argumentów za regulacją systemu bankowego.

Zdolność i łatwość rozprzestrzenianie się problemów banków za pomocą efektu domina na inne

instytucje jest związane ze swoistą cechą banków będących instytucjami zaufania publicznego. Fakt ten

powoduje, iż w przypadku braku sprawnie działającej sieci nawet pogłoska dotycząca problemów z

płynnością czy wypłacalnością banków posiada potencjalną zdolność przerodzenia się w samospełniającą

się przepowiednię prowadzącą do wybuchu pełnoobjawowego kryzysu finansowego. Zaufanie w

działalności banków jest bowiem kwestią warunkującą ich przetrwanie, gdyż od zaufania właśnie zależą

możliwości ich finansowania, a zatem kontynuowania przez nich działalności. Utrata zaufania do systemu

bankowego, pociągająca często za sobą zjawiska paniki bankowej, polegające na masowym wycofywaniu

depozytów, zagraża bezpośrednio płynności finansowej, a - wobec spowodowanej nią konieczności

wyprzedaży aktywów - także wypłacalności. Warto przy tym podkreślić, że chodzi nie tylko o utratę

zaufania klientów banku, ale także innych banków, co utrudnia lub czasami wręcz uniemożliwia

uzupełnianie płynności na rynku międzybankowym.

Kolejną przesłanką funkcjonowania sieci bezpieczeństwa finansowego we współczesnych systemach

finansowych są niedoskonałości rynku finansowego. Występowanie ryzyka systemowego, jest tylko

jednym z przykładów niedoskonałości rynku finansowego. Innym przykładem jest występowanie na tym

rynku dużego stopnia asymetrii informacji. Pomimo tego, że teoretycznie mechanizmy rynkowe są

najlepszym gwarantem racjonalności i efektywności działających na rynku podmiotów, to jednak

istnienie niedoskonałości rynku, w tym występowanie asymetrii informacji sprawia, że dyscyplina

rynkowa nie wystarcza, aby rynek działał efektywnie.

I choć zjawisko asymetrii informacji obserwowane jest także poza rynkiem bankowym, to jednak ze

względu na specyfikę działalności banków, jest ono na tym rynku szczególnie niebezpieczne. Asymetria

informacji rozumiana jako nierówność dostępu do wiedzy i brak pełnej informacji dotyczy tutaj obu

stron uczestniczących w wymianie na rynku bankowym – zarówno bank nie posiada pełnej wiedzy o

swoim kredytobiorcy, jak również podmiot deponujący swoje środki w banku nie jest w stanie ocenić

właściwie kondycji banku i oszacować ryzyka związanego ze swoją lokatą. I chociaż zjawisko asymetrii

informacji występuje na wielu rynkach, to jednak w przypadku instytucji finansowych takich jak banki

może ono być szczególnie niebezpieczne. Wynika to z charakterystycznych cech banków, jako instytucji

szczególnie wrażliwych na utratę zaufania, która z kolei może przełożyć się na problemy z zachowaniem

płynności finansowej.

System finansowy wymaga interwencji w mechanizm rynkowy z co najmniej kilku dodatkowych

powodów. Po pierwsze, rynek finansowy ma decydujące znaczenie dla funkcjonowania systemu

płatniczego kraju, a wszelkie zaburzenia w tym systemie wywołują poważne skutki dla gospodarki,

prowadząc do powstawania zatorów płatniczych. Ponadto, w niektórych systemach finansowych banki są

podstawowymi dostarczycielami kapitału, w związku z czym występowanie zaburzeń w systemie

bankowych (np. kryzysów finansowych) oznacza często drastyczne zmniejszenie podaży kredytu,

odcinając wiele podmiotów od źródeł finansowania i zmuszając ich do ponoszenia kosztów poszukiwania

alternatywnych źródeł finansowania bądź zaniechania inwestycji. Dlatego też kryzysom finansowym

(zwłaszcza ze współtowarzyszącym kryzysem płynności) często towarzyszy załamanie na rynku

kredytów (credit crunch), co zazwyczaj prowadzi do znaczącego spadku aktywności gospodarczej lub

wręcz pojawienia się recesji.

W związku z powyższym pojawia się konieczność ingerencji w mechanizmy rynkowe, mająca na celu

zmniejszenie naturalnie występującego ryzyka destabilizacji systemów bankowych. Wynika to z tego, że

pojawienie się zaburzeń w funkcjonowaniu systemu finansowego, przyjmujących często postać kryzysów

finansowych, niesie za sobą bardzo poważne konsekwencje zaburzające nie tylko funkcjonowanie całego

systemu finansowego, ale także sfery realnej. Ogrom kosztów związanych z wystąpieniem kryzysu oraz

innych bardzo dotkliwych dla gospodarki skutków powoduje podejmowanie różnorodnych inicjatyw

służących wspieraniu stabilności systemu finansowego. Właściwie skonstruowana i efektywnie działająca

sieć bezpieczeństwa finansowego jest zatem niezbędna w zmniejszeniu ryzyka wybuchu kryzysu

finansowego.

Istnieje wiele przesłanek uzasadniających funkcjonowanie sieci bezpieczeństwa finansowego,

sprowadzających się w głównej mierze do zwiększenia stabilności systemu finansowego, a przez to

zmniejszenia ryzyka występowania w nim różnorodnych zaburzeń, w tym kryzysu finansowego.

Związane są one z funkcjami, jakie ma do spełniania sieć, polegających na zapobieganiu kryzysom

finansowym i zarządzaniu nimi. Jednakże trzeba pamiętać, że stworzenie i utrzymanie sprawnie

funkcjonującej sieci wymaga ponoszenia związanych z tym szeroko rozumianych kosztów, do których

zalicza się przede wszystkim:

- bezpośrednie koszty finansowe związane z funkcjonowaniem sieci,

- koszty kreowania pokusy nadużycia i osłabienia dyscypliny rynkowej.

Przede wszystkim trzeba pamiętać o tym, że stworzenie sieci bezpieczeństwa, której celem jest

zapewnienie stabilności, a więc m.in. ochrona klientów instytucji bankowych przed stratami w przypadku

ich niewypłacalności, powoduje de facto poniesienie kosztów stworzenia takiej ochrony, w szczególności

w przypadku wspomagania finansowego banków. Różne formy finansowego wsparcia banków, które

znalazły się w trudnej sytuacji finansowej na skutek wystąpienia zaburzeń, są przecież udzielane ze

środków publicznych, co powoduje ponoszenie kosztów takiej pomocy przez wszystkich podatników.

Jednakże pomimo skali kosztów ponoszonych podczas interwencji w działalność banków dotkniętych

kryzysem, wskazuje się, że skala korzyści wynikająca z podjęcia takich działań jest również bardzo duża.

Głównymi korzyściami z przeprowadzanych interwencji jest stabilizacja sytuacji w systemie bankowym,

ograniczenie paniki bankowej i uspokojenie nastrojów, jak również uzdrowienie kondycji finansowej

systemu bankowego. Szczegółowa analiza pozwala wyróżnić następujące korzyści:

 utrzymanie sprawności mechanizmu kredytowego; zaburzenia w funkcjonowaniu systemu

bankowego przekładają się bowiem także na nieprawidłowości w funkcjonowaniu systemu

kredytów, w tym w szczególności na rzetelność oceny zdolności kredytowej kredytobiorców,

właściwą alokację kredytu czy ich dywersyfikację, co z kolei powoduje pojawienie się

nieprawidłowości w całym systemie bankowym;

 utrzymanie integralności systemu płatniczego; pojawienie się kryzysu bankowego powoduje

bardzo poważne zaburzenia systemu płatniczego;

 utrzymanie ogólnej stabilności finansowej; pojawiająca się na skutek kryzysu duża niepewność

powoduje wzrost ryzyka kraju, co przekłada się na wzrost kosztu kredytu dla kredytobiorców,

spadek cen aktywów, jak również przenoszenie się niestabilności poza system bankowy;

 utrzymanie stabilności ekonomicznej; negatywnym następstwem pojawienia się kryzysu

bankowego jest często załamanie na rynku kredytów i trudności z ich uzyskaniem, wysokie koszty

kredytów, spadek cen aktywów czy problemy płynnościowe, co przyczynia się do spadku

aktywności gospodarczej o charakterze recesyjnym;

 promowanie efektywnej struktury systemu bankowego; podjęcie działań interwencyjnych wiąże

się zazwyczaj z optymalizacją struktury systemu bankowego poprzez wykluczenie mało

efektywnych podmiotów z rynku.

Również utrzymanie sieci bezpieczeństwa finansowego w pełnej gotowości do pełnienia swych

funkcji prewencyjnych w okresach względnej stabilności wiąże się z koniecznością ponoszenia kosztów

jej funkcjonowania (jak choćby kosztów administracyjnych czy kosztów sprawowania nadzoru).

Jedynie działalność instytucji gwarantowania depozytów jest często finansowana ze środków

prywatnych, tj. składek wnoszonych przez banki objętych systemem. Rozwiązanie to ogranicza problem

zwany w literaturze jako „jazda na gapę” (free riders), polegający na tym, że podmioty czerpią korzyści z

systemu zabezpieczającego, jednak same nie ponoszą żadnych kosztów związanych z funkcjonowaniem.

Poza kosztami związanymi z funkcjonowaniem sieci i pełnieniem przez nią swych dwóch

podstawowych funkcji, tj. zapobiegania i zarządzania kryzysem, świadomość istnienia sieci

bezpieczeństwa finansowego może generować dodatkowe koszty ekonomiczne związane z kreowaniem

pokusy nadużycia i osłabieniem dyscypliny rynkowej.

Istnienie sieci bezpieczeństwa finansowego, a także doświadczenia z przeszłości dotyczące

wspomagania finansowego banków znajdujących się w trudnej sytuacji finansowej powodują osłabienie

dyscypliny rynkowej. Dyscyplina rynkowa odgrywa znaczącą rolę w zapewnianiu stabilności

finansowej. Stwarza bowiem silne bodźce dla banków do prowadzenia swojej działalności w sposób

bezpieczny, solidny i bardziej efektywny, włączając w to bodźce do utrzymywania silnej bazy

kapitałowej, będącej w stanie pokryć ewentualne przyszłe straty powstałe w wyniku podejmowania

ryzyka w trakcie prowadzenia działalności.

Pokusa nadużycia (moral hazard) natomiast, to zachowania polegające na wzroście skłonności do

podejmowania nadmiernego ryzyka przez podmioty korzystające bezpośrednio lub pośrednio z

przeprowadzanych działań interwencyjnych. Wyróżnia się przy tym 2 rodzaje zachowań moral hazard1:

moral hazard krótkookresowy, który występuje w okresie kryzysu zachęcając podmioty będące

przedmiotem interwencji do podejmowania nadmiernego ryzyka w swojej działalności;

moral hazard długookresowy – dotyczy sytuacji, kiedy takie zachowania mają miejsce w okresie

pokryzysowym i wynikają ze świadomości podmiotów działających w systemie bankowym

podejmowania interwencji przez władze w sytuacji pojawienia się kryzysu; taka świadomość

zachęca niektóre podmioty do podejmowania nadmiernego ryzyka w swojej działalności w nadziei

na pomoc państwa w sytuacji zagrożenia.

Doświadczenia i obserwacje związane z występowaniem kryzysów na międzynarodowych rynkach

finansowych i związanym z nimi udzielaniem pomocy bankom dotkniętym kryzysem, powodują, że

uczestnicy rynku zaczynają działać w warunkach rozluźnionej dyscypliny rynkowej, potęgowanej przez

występujące zjawisko moral hazard. Podłożem do „rozprzestrzeniania” się moralnego hazardu było

właśnie szeroko rozpowszechnione przekonanie o pomocy państwa w sytuacji przeżywania problemów

finansowych przez banki. Przekonanie to przybierało na sile wraz z każdą kolejną sytuacją pomocy

Banku Centralnego bankom, które utraciły płynność, a w przypadku niektórych kryzysów - nawet

wypłacalność.

4. Sieć bezpieczeństwa finansowego

1 Frydl E.J., Quintyn M., The Benefits and Costs of Intervening in Banking Crises, „IMF Working Paper” 2000, WP/00/147, s. 9.

Termin sieć bezpieczeństwa finansowego (financial safety net) obejmuje zatem swoim zakresem

różne instytucje, zasady i procedury, których celem jest zapewnienie (albo przynajmniej zwiększanie)

bezpieczeństwa systemu finansowego. Konkretnie celem działalności instytucji wchodzących w skład

sieci bezpieczeństwa finansowego są z jednej strony działania profilaktyczne, polegające na

zmniejszeniu ryzyka, jak i rozmiarów potencjalnych zaburzeń w systemie finansowym (przede wszystkim

kryzysów bankowych), a z drugiej – w sytuacji ich wystąpienia – zarządzanie kryzysem, tj. ograniczaniu

ich rozmiarów i skutków.

Ochrona i wspieranie stabilności systemu finansowego jest zadaniem złożonym, które wykracza poza

możliwości jednej instytucji. Dlatego też szczególne kompetencje związane z realizacją tej funkcji

skupiają się w gestii specjalnych instytucji, tworzących sieć bezpieczeństwa finansowego. W większości

krajów sieć bezpieczeństwa finansowego tworzą:

 bank centralny – w funkcji pożyczkodawcy ostatniej instancji,

 instytucje nadzoru nad sektorem finansowym,

 systemy gwarantowania depozytów.

 rząd, który jest dysponentem publicznych funduszy w przypadku potrzeby nadzwyczajnego

wsparcia finansowego (jednak zaangażowanie rządu nie przyjmuje postaci sformalizowanej).

Najpoważniejszą i najbardziej dotkliwą konsekwencją niestabilności systemu finansowego jest

wystąpienie kryzysu finansowego. Niestabilny system finansowy nie zawsze musi prowadzić do

pojawienia się kryzysu. Nie ulega jednak wątpliwości, że brak stabilności znacznie zwiększa ryzyko

pojawienia się kryzysu finansowego, pogłębia jego negatywne skutki (dla sektora finansowego i sfery

realnej) oraz zwiększa koszty wyjścia z kryzysu.

Rodzaje kryzysów:  Kryzys finansowyto sytuacja, w której pojawiają się poważne zakłócenia na rynku finansowym,

które objawiają się znacznym spadkiem cen aktywów oraz upadłością wielu instytucji

finansowych i niefinansowych.

Najczęściej do kryzysów finansowych zalicza się, kryzys bankowy, walutowy i kryzys zadłużenia.

Kryzys bankowyodnosi się do sytuacji, w której występuje rzeczywisty lub potencjalny run na

banki oraz ich upadłości, co prowadzi do zawieszenia regulowania zobowiązań przez banki lub

wymaga interwencji rządu na dużą skalę, aby tego uniknąć.

Kryzys walutowyma miejsce wtedy, gdy następuje spekulacyjny atak na kurs waluty, który

powoduje dewaluację (lub ostrą deprecjację) tej waluty lub wymusza na władzach obronę kursu

tej waluty poprzez uruchomienie znacznej wartości rezerw walutowych lub podwyższenie stóp

procentowych.

Kryzys zadłużeniadefiniuje się jako sytuację, w pożyczkobiorca nie spłaca długu lub gdy

pożyczkodawca uważa taką sytuację za prawdopodobną i wobec tego odmawia udzielenia nowych

kredytów i stara się „upłynnić” istniejące.

Geneza kryzysu subprime w Stanach Zjednoczonych

1. Sytuacja przed wybuchem kryzysu finansowego

W ostatnich latach w wielu krajach, w tym również w Stanach Zjednoczonych, mogliśmy

obserwować boom na rynku kredytów, szczególnie hipotecznych. Ten silny wzrost kredytów

powodowany był m.in. poprzez stosunkowo niskie stopy procentowe, łatwą dostępność kredytu, rozwój

innowacji finansowych, dających możliwość przenoszenia ryzyka kredytowego oraz bardziej odważne

podejście do ryzyka rekompensowane – w przypadku kredytów hipotecznych – rosnącymi cenami

nieruchomości.

Niski poziom stóp procentowych, jaki możemy obserwować w Stanach Zjednoczonych od 2002/2003

r. był efektem polityki FED ukierunkowanej na pobudzenie gospodarki dotkniętej recesją. Seria obniżek

stóp procentowych rozpoczęta od połowy 2000 r., przyczyniła się do znaczącego obniżenia poziomu stóp

procentowych w kraju, a tym samym do zwiększenia dostępności kredytu.

Tani i łatwo dostępny kredyt przez długi okres czasu przyczyniał się do silnego globalnego wzrostu,

uruchamiając tym samym mechanizm ekspansji kredytowej. Tak więc łagodne warunki kredytowe oraz

silny wzrost gospodarczy napędzały ponadnormatywny wzrost cen aktywów na światowych rynkach.

Ceny dóbr konsumpcyjnych szybowały w górę, a ceny nieruchomości mieszkaniowych i komercyjnych

rosły w zastraszającym tempie, podwajając się w przeciągu 5-10 lat. Podmioty planujące zakup mieszkań

czy domów przyspieszały swoją decyzję w obawie przed dalszym wzrostem cen, co jeszcze bardziej

nakręcało spiralę wzrostu cen nieruchomości. Masowo kupowano także nieruchomości dla celów

spekulacyjnych. Rosnące ceny powodowały wzmożony popyt na kredyty hipoteczne i nasilały walkę

konkurencyjną banków o wzrost udziału w finansowaniu rynku nieruchomości. Banki rozpoczęły więc

aktywne poszukiwanie nowych, niezagospodarowanych nisz klientów chętnych do zaciągnięcia kredytu

hipotecznego. W ten właśnie sposób wiele banków weszło na segment rynku zwany subprime mortgages,

tj. kredytówkierowanych do klientów o niskiej zdolności kredytowej czy bez pozytywnej lub wręcz z

negatywną historią kredytową, jak również osób nieposiadających stałego źródła dochodu. Proceder ten

był na tyle rozpowszechniony, że pojawiło się nawet określenie na takich klientów, tj. NINJA (no income,

no job, no assets).

W świetle definicji Międzynarodowego Funduszu Walutowego2 przez kredyt subprime rozumiemy

kredyt udzielany kredytobiorcom spełniającym jeden lub więcej wymienionych warunków:

2 IMF, Global Financial Stability Report October 2007. Financial Market Turbulence. Causes, Consequences, and Polices, World Economic and Financial Surveys, Washington 2007, s. 7.

- zła historia kredytowa charakteryzująca się opóźnieniami w spłacie lub niewypłacalnością

klienta;

- obniżona zdolność spłaty zobowiązań mierzona scoringiem kredytowym lub wskaźnikiem

zadłużenia do dochodów (debt-to-income ratio),

- niekompletna historia kredytowa.

Dodatkowo część ekonomistów do czynników podwyższonego ryzyka zalicza także:

- wysoki, przekraczający 80%, poziom wskaźnika LTV (loan to value),

- denominowanie kredytu w walucie obcej,

- brak weryfikacji dochodu klienta i związana z tym konieczność udzielania kredytu tylko w

oparciu o oświadczenie o dochodach.

2. Przyczyny wybuchu kryzysu finansowego

W procesie udzielania kredytów klientom o podwyższonym ryzyku, banki koncentrowały więc swoją

uwagę nie na sytuacji finansowej kredytobiorców, ale na ustanawianych przez klientów zabezpieczeniach

kredytów, niejednokrotnie zresztą przeszacowanych. Tak więc angażując się w te operacje banki miały

nadzieję, że utrzymanie się rosnącego trendu cen nieruchomości zrekompensuje im poziom ryzyka

związanego z tą grupą klientów.

Dodatkowo czynnikami, które przyczyniły się do wystąpienia kryzysu finansowego były:

- opcje spłaty takie jak: odroczenie spłaty części kapitałowej raty bądź promocyjne oprocentowanie

przez pierwsze 2-3 lata;

- brak obowiązku ubezpieczenia kredytu

- wymagane tylko zaświadczenie o dochodach, bez ich weryfikacji;

- fakt liczenia zdolności kredytowej na podstawie wysokości raty w promocyjnych okresach spłaty –

wg różnych szacunków udział kredytobiorców subprime, których dochód nie pozwalał na spłatę rat

na normalnych warunkach sięgał 25-35%, a w przypadku niektórych instytucji – nawet 40 – 60%

- subprime udzielane były w oparciu o płynne oprocentowanie (w przeciwieństwie do standardowych

kredytów).

Kiedy po długim okresie obowiązywania niskich stóp procentowych (rys. 1.) FED w obliczu

rosnącej inflacji zdecydował się na ich podwyżki, powodując tym samym wzrost obciążeń

odsetkowych kredytobiorców, pojawiły się problemy z terminową obsługą zadłużenia. Zarówno

konsumenci, jak i przedsiębiorcy szczególnie silnie odczuli podwyżki stóp procentowych, jaki miały

miejsce w latach 2004-06.

Rys. 1. Średnia stopa kredytów krótkoterminowych

0

1

2 3

4

5

6 7

8

9

20 01

-0 6

20 01

-1 0

20 02

-0 2

20 02

-0 6

20 02

-1 0

20 03

-0 2

20 03

-0 6

20 03

-1 0

20 04

-0 2

20 04

-0 6

20 04

-1 0

20 05

-0 2

20 05

-0 6

20 05

-1 0

20 06

-0 2

20 06

-0 6

20 06

-1 0

20 07

-0 2

20 07

-0 6

20 07

-1 0

Źródło: opracowanie własne na podstawie: Federal Reserve Board of Governors, Statistics: Releases and Historic Data.

Największym problemem była nieterminowa obsługa kredytów hipotecznych, szczególnie subprime,

gdyż właśnie Ci kredytobiorcy byli najbardziej wrażliwi na wzrost stóp procentowych ze względu na

niską zdolność kredytową. Problem szczególnie przybrał na sile w 2006 roku, gdzie możemy obserwować

znaczący wzrost wskaźnika opóźnień w spłacie kredytu (rys. 2).

Rys. 2. Opóźnienia w spłacie kredytów subprime przekraczające 60 dni (jako procent wartości kredytu)

Źródło: IMF, Global Financial Stability Report October 2007. Financial Market Turbulence. Causes, Consequences, and Polices, World Economic and Financial Surveys, Washington 2007, s. 7.

Co więcej, spadek dostępności kredytu wynikający ze wzrostu jego ceny przyczyniał się do spadku

cen na rynku nieruchomości. Biorąc pod uwagę fakt, że banki udzielały kredytów (w szczególności

subprime) w sposób dość ryzykowny, utrzymując jako jedyne zabezpieczenie hipotekę na nieruchomości,

to spadek ich wartości powodował szybki spadek wartości posiadanych przez bank zabezpieczeń.

Topnienie wartości przyjętych zabezpieczeń skutkowało pogorszeniem się sytuacji finansowej wielu

banków, szczególnie tych z dużym udziałem w portfelu kredytów subprime.

Pogarszająca się sytuacja na rynku nieruchomości, pogłębiona częściowo za sprawą upadłości New

Century Financial Corporation – największej amerykańskiej firmy kredytowej doprowadziła w

konsekwencji do tego, że banki musiały spieniężać przedmioty zabezpieczenia ze stratą.

W mechanizmie rozprzestrzeniania się kryzysu duże znaczenie miała sekurytyzacja kredytów

hipotecznych. Z tej właśnie przyczyny kryzys obecnie występujący na międzynarodowych rynkach

finansowych jest również kryzysem sekurytyzacji (crisis of securitization).

Banki, wykorzystując w coraz szerszym zakresie transakcje sekurytyzacji, przeszły z roli instytucji

zarządzających ryzykiem do roli instytucji transferujących ryzyko do innych uczestników rynku. Co

więcej, obecny system udzielania kredytów prowadzi do unikania ryzyka przez większość uczestników

rynku finansowego. Klient zaciągając kredyt bez wkładu własnego nie ponosi ryzyka. Ponosi je

kredytodawca, ale właśnie dzięki wykorzystaniu sekurytyzacji dokonuje transferu ryzyka przenosząc je

ostatecznie na inwestorów nabywających pochodne instrumenty kredytowe. Poprzez globalny rynek

pochodnych instrumentów kredytowych kryzys ten przeniósł się z instytucji kredytowych, obejmując

swoim zasięgiem także inne podmioty sektora finansowego, takie jak firmy ubezpieczeniowe, fundusze

inwestycyjnych czy banki inwestycyjne, jak również swobodnie przeniknął poza granice kraju.

Kryzys ten ujawnił więc drugie oblicze sekurytyzacji, ukazując ją jako instrument, który poza

ograniczaniem ryzyka (przez banki), przenosząc je na instytucje pozabankowe oraz inwestorów generuje

ryzyko systemowe dla całego systemu finansowego. Sekurytyzacja bowiem osłabia bodźce do rzetelnej

oceny jakości udzielanych kredytów i ich efektywnego monitoringu, przyczyniając się do wzrostu pokusy

nadużycia i powodując uzależnienie stabilności rynku kredytowego od orientacji inwestorów co do

jakości portfeli kredytowych banków transferujących ryzyko. Ta orientacja, a więc ryzyko związane z

emitowanymi CDO (Collateraliezed Debt Obligations), powinna być wspomagana przez oceny

nadawane przez instytucje ratingowe, jednakże w trakcie obecnego kryzysu ten mechanizm zawiódł.

Agencje ratingowe nie dostrzegły na czas, nie umiały ze względu na stopień złożoności tych

instrumentów, lub nie chciały dostrzec z uwagi na finansowanie tych ocen przez emitentów CDO, skali

rzeczywistego ryzyka związanego z tymi instrumentami. Stopień skomplikowania tych instrumentów

utrudniał ich wycenę, a brak rozeznania inwestorów co do rzeczywistej wartości papierów wartościowych

zabezpieczonych kredytami subprime, powodowała ogólny wzrost niepewności, jak również obawy o

jakość sekurytyzowanych kredytów, co skutkowało zamarciem rynku międzybankowego i ogromną

presją banków na pomoc płynnościową z publicznych środków.

Kryzys ten ukazał także słabości regulacyjne istniejące w amerykańskim systemie finansowym. Zbyt

duża skala ryzyka podejmowanego przez banki, brak bieżącego, rzetelnego monitoringu kredytów

subprime, poleganie na wewnętrznych regulacjach dotyczących modeli szacowania ryzyka w bankach

czy konflikt interesów oraz brak przejrzystości i właściwego nadzoru nad działalnością agencji

ratingowych to inne często wskazywane w literaturze czynniki, które przyczyniły się do kryzysu. Jak

wskazuje Eichengreen jedną z przyczyn kryzysu jest to, że regulacje systemu finansowego nie nadążyły

za tempem rozwoju rynku i innowacji finansowych.

Krytycznym punktem kryzysu w Stanach Zjednoczonych był upadek banku inwestycyjnego Lehman

Brothers 15 sierpnia 2008 r., który spowodował drastyczne obniżenie poziomu zaufania do systemu

bankowego i zagrożenie dla efektywnego pełnienia funkcji pośrednictwa finansowego. Największe

bankructwo w historii Wall Street, czwartego co do wielkości banku inwestycyjnego USA ze 158 letnią

tradycją, którego aktywa przekraczały wartość 600 mld USD, wstrząsnęło nie tylko Wall Street, ale także

całym światowym rynkiem finansowym.

Kryzys zaufania, który się pojawił w następstwie tych wydarzeń, spowodował szereg reperkusji dla

rynki finansowego, wśród których możemy wyróżnić:

- załamanie na rynku międzybankowym, czego skutkiem był wynikający ze wzrostu ryzyka

wzrost stóp procentowych (w szczególności na overnighty dolarowe, których oprocentowanie

sięgnęło blisko 7%) oraz załamanie płynności na tym rynku;

- załamanie innych segmentów rynku pieniężnego, w szczególności rynku amerykańskich

commercial papers, na którym nastąpił bardzo wysoki wzrost stopy dyskontowej (z 3% w

sierpniu 2008 r. do przeszło 6% we wrześniu 2008 r.) i duże trudności z uplasowaniem nowym

emisji;

- znaczące pogorszenie się kondycji finansowej AIG, największego amerykańskiego

ubezpieczyciela, którego zaangażowanie w produkty ubezpieczeniowe wspierające proces

kredytowania rynku nieruchomości, czyniły go bardzo podatnym na zaburzenia występujące na

tym rynku.

Ogromna niepewność występująca na rynkach finansowych prowadziła do efektu domina przenosząc

zaburzenia z jednych instytucji finansowych na inne, ale także rozszerzając się na inne rynki czy inne

kraje. Efektem tego było pogarszanie się sytuacji finansowej wielu dużych instytucji finansowych, np.

HBOS, Morgan Stanley, Goldman Sachs, Northern Rock czy Merrill Lynch. Skala i tempo rozlewania się

kryzysu spowodowały, iż niedługo po wybuchu kryzysu, został on ogłoszony globalnym kryzysem

finansowym.

komentarze (0)
Brak komentarzy
Bądź autorem pierwszego komentarza!
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
Docsity is not optimized for the browser you're using. In order to have a better experience we suggest you to use Internet Explorer 9+, Chrome, Firefox or Safari! Download Google Chrome