Kaplica Czaszek w Czermnej - Notatki - Turystyka, Notatki'z Turystyka
Grzegorz
Grzegorz17 June 2013

Kaplica Czaszek w Czermnej - Notatki - Turystyka, Notatki'z Turystyka

PDF (235.6 KB)
2 strony
629Liczba odwiedzin
Opis
Turystyka: notatki z zakresu turystyki przedstawiające kaplicę Czaszek w Czermnej.
20punkty
Punkty pobierania niezbędne do pobrania
tego dokumentu
Pobierz dokument

Kaplica Czaszek w Czermnej Jest zabytkiem sakralnym znajdującym się w Czermnej w województwie dolnośląskim. Kaplica położona jest w odległości ok. 1 km od centrum Kudowy, w dolinie rzeki Czernicy. Jest to niewielka barokowa kaplica murowana usadowiona na podstawie kwadratu. Usytuowana została pomiędzy kościołem św. Bartłomieja a wolnostojącą dzwonnicą, i może nic by nie było w niej szczególnego, gdyby nie fakt, że jej wnętrze jest wyłożone ludzkimi kośćmi. Powstała na pamiątkę tragedii ludzi zmarłych w Czermnej i jej okolicach. Ściany jej i sklepienie wyłożono ciasno przylegającymi do siebie szczątkami – ludzkimi czaszkami i kośćmi. Grozy przydaje myśl, że w Kaplicy Czaszek nie ma żadnych falsyfikatów. Każda czaszka, każda kość są autentyczne. Mają swoich właścicieli. Za każdą kością kryje się nie do zmierzenia cierpienie, umieranie i śmierć- ale jakże nie indywidualne, bo rozlewa się bólem na najbliższych: rodzinę, przyjaciół i znajomych. Twórcą Kaplicy Czaszek jest czeski ksiądz z końca XVIII w.- Wacław Tomaszek. Czermna należała wtedy do Czech. Wówczas w parafii św. Bartłomieja posługiwał na stanowisku proboszcza. Jak donoszą niektóre źródła ksiądz pewnego dnia zauważył psy rozgrzebujące ziemię koło starej dzwonnicy przy kościele. Z ziemi tej wystawały jakieś szczątki i kości. Zainteresowany tym zjawiskiem ksiądz Tomaszek wezwał grabarza J.Langera i kościelnego J.Schmidta i razem zaczęli wydobywać znajdujące się płytko pod ziemią szczątki. Nie spodziewali się, że natrafią aż na kilkadziesiąt tysięcy ludzkich kości. Groby najwyraźniej kopane były naprędce, niedbale i płytko. Jak później się okazało zbiorowe mogiły nie znajdowały się tylko na cmentarzu przy kościele ale także w okolicznych lasach i polach. Były to ofiary wojen na ziemi kłodzkiej, prawdopodobnie z czasów wojny trzydziestoletniej, prusko-austriackiej i szerzących się po niej epidemiach cholery w XVII i XVIII wieku oraz z wojny siedmioletniej (1756–1763). Ks. Tomaszek postanowił wydobyć wszystkie szczątki. Pragnął wybudować kaplicę na wzór katakumb, które miał okazję zobaczyć będąc na wyjeździe w 1775 w Rzymie. Kaplica miała być miejscem, gdzie z szacunkiem można by było umieścić szczątki. Polecił grabarzowi i kościelnemu oczyścić, wybielić kości wraz z czaszkami i zgromadzić. Budowa Kaplicy, zbieranie i przygotowywanie szczątków, dezynfekcja, impregnacja, w końcu układanie wewnątrz zajęły 8 lat. Prace rozpoczęto w 1776, zakończono w 1804 roku, ale odnajdywanie nowych szczątków zajęło kolejnych 18 lat. Obecnie wnętrze wygląda bardzo podobnie jak przed laty, ale ciekawsze okazy czaszek, kiedyś leżące na ołtarzu, umieszczono w szklanej gablocie. Znajdują się tam czaszka ks. Tomaszka (zmarłego w 1804, umieszczona tam zgodnie z jego ostatnią wolą), grabarza Langera, wójta Czermnej i jego żony. Czaszka wójta jest przestrzelona. Obok leżą przedziurawione czaszki dwóch żołnierzy zabitych bronią białą, kość udowa wysokiego (ok.2 m) Szweda i charakterystycznie zbudowana Tatara, a także czaszki ze zmianami chorobowymi i źle zrośnięte kości kończyn. Ściany wewnątrz i sufit wyłożone są ludzkimi czaszkami, w liczbie ok. 3 tys., pomiędzy nimi równo ułożone rzędy kości. Pod podłogą nie do przeliczenia wielki stos ludzkich szczątków. Mówi się o 25- a nawet 30- tysiącach relikwii. Dwie rzeźby Aniołów po obu stronach Kaplicy przypominają prawdę o pośmiertnej odpowiedzialności za przeżyte życie: jeden z trąbą (pod nim napis: "Powstańcie z martwych"), drugi z wagą (z napisem: "Pójdźcie pod sąd"), na środku ołtarz z barokowym krzyżem. Będąc w Kaplicy Czaszek w Kudowej - Czermnej miałam wrażenie, że znajduję się w miejscu unikalnym i nietypowym, dlatego wybrałam właśnie taki temat mojej pracy. Na całym świecie są tylko trzy takie obiekty. Polska Kaplica Czaszek jest „najmłodsza”, a jej pomysłodawca był zainspirowany rzymskimi katakumbami oraz podobnym miejscem znajdującym się w Kutnej Horze w Czechach. Dla mnie, jak i z pewnością dla wielu ludzi mających okazję zobaczyć kaplicę, jest to miejsce magiczne. Jest coś przerażającego i zachwycającego jednocześnie. Cała kaplica jest czymś niezwykłym i wzbudziła we mnie wielkie poruszenie. Szokuje mnie i zadziwia ogromem ludzkiej tragedii. Budzi we mnie refleksje o śmierci, i tak kruchym życiu jakże marnego człowieka. Sądzę, że właśnie z tą myślą ksiądz Tomaszek wybudował to fascynujące miejsce. Każda z tych kości w małej kapliczce mogłaby opowiedzieć własną, intrygującą i wzruszającą historię. Spotkały się tu przecież i zmieszały kości rodziców i dzieci, przyjaciół i znajomych, biednych i bogatych, ale także- a może nawet głównie- ofiar i ich katów. Kości tych, co walczyli ze sobą i programowo się nienawidzili. Śmierć pogodziła i połączyła wszystkich…

Bibliografia

• www.kudowa.zdroj.pl • Waldemar Brygier , "Ziemia Kłodzka", wyd. Rewasz 2005

komentarze (0)
Brak komentarzy
Bądź autorem pierwszego komentarza!
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
Docsity is not optimized for the browser you're using. In order to have a better experience we suggest you to use Internet Explorer 9+, Chrome, Firefox or Safari! Download Google Chrome