Logiczne podstawy uzasadniania wyroków sądowych - Notatki - Prawo, Notatki'z Prawo
Lady_Pank
Lady_Pank19 June 2013

Logiczne podstawy uzasadniania wyroków sądowych - Notatki - Prawo, Notatki'z Prawo

PDF (211.2 KB)
5 strona
1Liczba pobrań
713Liczba odwiedzin
Opis
Prawo: notatki z zakresu prawa opisujące logiczne podstawy uzasadniania wyroków sądowych .
20punkty
Punkty pobierania niezbędne do pobrania
tego dokumentu
Pobierz dokument
Podgląd3 strony / 5
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.

Dolnośląska Wyższa Szkoła Służb Publicznych „ASESOR”

we Wrocławiu

Przedmiot: Logika

Temat : Logiczne podstawy uzasadniania wyroków sądowych

Opracował : Piotr Kunicki

I rok, grupa wykładowa : I 1.

Semestr I

Wrocław 2003

www.student.e-tools.pl

- 2 -

Logiczne podstawy uzasadniania wyroków sądowych

Piotr Kunicki, grupa wykładowa : I 1, semestr I.

LOGICZNE PODSTAWY UZASADNIANIA WYROKÓW SĄDOWYCH

Struktura uzasadnienia wyroku Jasne formułowanie myśli i rozumowania odpowiadającego postulatowi racji dostatecznej jest nieodzowna

do należytego uzasadniania wyroków sądowych. Wyrokowanie czy to w sprawach cywilnych, czy karnych opiera się na

dwóch rodzajach powiązanych ze sobą rozumowań: na rozumowaniach zmierzających do ustalenia faktów istotnych dla

rozstrzygnięcia danej sprawy oraz na wyszukaniu istotnych dla jej rozstrzygnięcia norm prawnych, ustalonych drogą

wykładni wiążących przepisów prawnych. Sąd stwierdza pewne fakty, i stwierdza, że należą one do zakresu zastosowania

pewnej obowiązującej normy. Krok myślowy, w którym stwierdza się że dany przypadek jest jednym z tych przypadków, do

których odnosi się określona norma prawna, nazywa się aktem subsumpcji. Ustalić taki a taki fakt znaczy uznać za prawdziwe

zdanie, które głosi, że taka tak było, względnie jest obecnie. Ustalenie faktu musi więc być odpowiednio uzasadnione przez

odwołanie się do przyjętych metod poznawczych. Jeśli chodzi o ustalenie faktów w procesie sądowym, to współcześnie

stosowane metody w ogólnym zarysie przypominają metody stosowane przez historyka w jego badaniach: zapoznawanie się z

dokumentami, z relacjami świadków, z przedmiotami, które można traktować jako ślad faktów z przeszłości itd. Są jednak

także bardzo istotne różnice. Ustalenie faktu przez historyka ma charakter tylko poznawczy, natomiast ustalenie dokonane

przez sąd ma charakter oficjalnego aktu, który pociąga za sobą istotne skutki prawne, przy czym ustalenia sądu muszą być

dokonane w sposób zgodny z przepisami procedury sądowej. Przepisy te m.in. zakazują korzystać z określonych źródeł

informacji, nakazują opierać się na informacjach z określonych źródeł, uznawać jakieś fakty za wykazane ze względu nie

ustalenie innych itp. Historyk ustala wszelkie istotne fakty z danej dziedziny, co do których ma wiarygodne przekazy. Sąd

ustala te i tylko te fakty, które są potrzebne do rozstrzygnięcia przedłożonej mu sprawy. Historyk może oświadczyć, iż nie ma

podstaw dla rozstrzygnięcia, czy dany fakt miał, czy nie miał miejsca. Sąd musi takich rozstrzygnięć w danej sprawie

dokonać. Do tego, by ustalać fakty i stwierdzać, że w danej sytuacji znajduje zastosowanie określona norma prawna, trzeba

mieć po prostu sprawność intelektualną. Do tego jednak, by oficjalnie ustalać fakty i na tej podstawie ustanawiać w wyroku

wiążącą normę indywidualną, trzeba mieć przyznane przez system prawny kompetencje.

Źródła ustaleń Sąd przy ustalaniu faktów opierać się musi na odpowiednim uzasadnieniu zdań stwierdzających te fakty czy to

bezpośrednio przez takiego czy innego rodzaju spostrzeżenia, czy też pośrednio przez odpowiednie rozumowanie. Sędzia i

ławnicy z konieczności, ustalając fakty, zdani są głównie na uzasadnienie pośrednie, bo przecież członkowie sądu nie mieli

zwykle sami okazji dokonać spostrzeżeń co do faktów, które mają być ustalone w procesie. W sprawach karnych przepisy nie

pozwalają nawet, by sprawę rozstrzygał sędzia, który był świadkiem czynu, o jaki sprawa się toczy. Rzadko dochodzi do

oględzin sądowych, w czasie których osoby wchodzące w skład sądu mają możność dokonać spostrzeżeń. Z konieczności

ograniczona tylko jest wiedza członków zespołu sądzącego dotycząca ogólnych prawidłowości występujących w dziedzinie

najróżnorodniejszych zjawisk przyrodniczych i społecznych, których znajomość może się okazać niezbędna do ustalenia stanu

faktycznego w danej sprawie sądowej, to oczywiste staje się, że w przeważającej części zespół sądzący zmuszony jest opierać

swe ustalenia na informacjach przekazywanych mu przez różnego rodzaju informatorów. Zawsze, gdy korzystamy z cudzych

informacji, nasuwa się z punktu widzenia postulatu racji dostatecznej pytanie, jakim informacjom, jakiego rodzaju

informatorom można zaufać, kogo uznać za wiarygodnego informatora. Prawoznawstwo mówi o dowodzie pośrednim i

bezpośrednim jeśli chcemy, by uznano, że dając mu wiarę postępujemy w sposób rozsądny. Sprawa jest tym trudniejsza, że

zwykle, gdy żywimy określone przypuszczenia w danej sprawie, skłonni jesteśmy selekcjonować otrzymywane informacje,

dając wiarę przede wszystkim tym, które nam z jakichś względów odpowiadają. We procesie sądowym przyjmuje się zasadę,

iż sąd według własnego przekonania na podstawie wszechstronnego rozważenia zebranego materiału określa wiarygodność i

moc dowodów. Członkowie sądu mogą więc np. wierzyć świadkowi albo nie wierzyć w jakiejś kwestii ale przekonania ich

muszą się opierać na wszechstronnym rozważeniu zebranego materiału, muszą wskazywać jakąś argumentację za czy przeciw

wiarygodności danej informacji. Mówiąc, iż ktoś jest dla nas wiarygodnym informatorem, musimy, rzecz zrozumiała, określić

dziedzinę, w jakiej oczekujemy od niego trafnych informacji. Bywa często, iż jedna i ta sama osoba spełnia wobec nas rolę

świadka i rzeczoznawcy w pewnej dziedzinie. Możemy zauważyć, iż w miarę rozwoju wiedzy ludzkiej coraz częściej

uzasadnienia wypowiadanych przez nas twierdzeń oparte są na doświadczeniu lub na wnioskowaniu jakichś innych osób, oraz

iż następuje coraz dalej idąca specjalizacja wiedzy rzeczoznawców.

Wiarygodności świadków Najczęściej sąd opiera się na zeznaniach świadków. Czy świadek zeznaje szczerze, to znaczy zgodnie ze swymi

przeświadczeniami, zależy od jego wyrobienia społecznego, od obawy przed karą za fałszywe zeznania, od zainteresowania

wynikiem sprawy i innych czynników, których tu rozważać nie możemy. Nawet jeśli naoczny świadek zeznaje szczerze i

niczego nie ukrywa w swych zeznaniach, spostrzeżenia jego mogły być mylne, mógł ulegać złudzeniom, mógł widzieć dany

wypadek tylko częściowo - a reszty potem domyślić się lub dowiedzieć od innych, źle zorientowanych osób, mógł się

zasugerować pytaniami policjanta czy prokuratora prowadzącego przesłuchanie przed wniesieniem aktu oskarżenia, a także

świadek mógł po prostu zapomnieć o pewnych faktach. Pojawia się postulat, by przede wszystkim szukać świadków

naocznych Podobne trudności sprawia ustalenie faktów na podstawie różnego rodzaju dokumentów.

www.student.e-tools.pl

- 3 -

Logiczne podstawy uzasadniania wyroków sądowych

Piotr Kunicki, grupa wykładowa : I 1, semestr I.

Dając wiarę temu, co głosi dokument, zakłada się, iż dokument jest autentyczny, tzn. rzeczywiście pochodzi od tej

osoby czy urzędu, które miały ów dokument wystawić, oraz iż osoba, która wystawiła dokument, miała zamiar oświadczyć w

dokumencie prawdę, a przy tym nie myliła się co do tego, co w dokumencie stwierdziła.

Wobec tych wszystkich trudności ustalenia, czy informacje przekazywane przez świadka są prawdziwe, rozstrzygnięcia szuka

się z jednej strony w obserwacji sposobu składania zeznań, z drugiej strony analizuje się ich treść i porównuje informacje

pochodzące z różnych źródeł. Ważna jest sprawa wykrycia ewentualnych niezgodności wewnętrznych w treści zeznań

świadka lub niezgodności, to jest sprzeczności albo przeciwieństwa, między twierdzeniami świadka a informacjami

przekazywanymi z innych źródeł. Stąd dążenie do tego, by poprzez stawianie odpowiednio przemyślanych pytań uzyskiwać

zeznania w miarę możności jak najbardziej szczegółowe, zawierające jak największą liczbę elementarnych informacji

składowych. W razie niezgodności informacji pochodzących z różnych źródeł należy szukać wyjaśnienia, który z

informatorów myli się czy też kłamie. Tradycja prawnicza, która przybierała czasem charakter wiążącej prawnie dyrektywy

postępowania dowodowego, nakazywała szukać dwóch zgodnie zeznających świadków i żądać od nich możliwie najbardziej

wyczerpujących informacji w danej kwestii, tak aby można było wykluczyć uprzednie uzgodnienie przez nich szczegółów

zeznań. Analiza dostrzeganych w zeznaniach niezgodności prowadzić może zresztą do wniosku, iż w pewnych kwestiach

dany świadek jest wiarygodnym informatorem, a w innych niewiarygodnym. Zasady analizowania treści zeznań świadków

odnoszą się też do zeznań uczestników procesu (wyjaśnienia oskarżonego, zeznania stron w procesie cywilnym).

Opinie rzeczoznawców To, co stwierdzono przez oględziny, zeznania świadków czy dowody z dokumentów, nie zawsze wystarcza do

ustalenia faktów potrzebnych do rozstrzygnięcia sprawy. Choć dokonano niezbędnych ustaleń co do faktów przytoczonych

przez akt oskarżenia, sędzia może nie posiadać wiedzy, która pozwoliłaby mu z dokonanych ustaleń wywnioskować, czy

oskarżony jest człowiekiem umysłowo chorym, czy symulantem. By z dokonanych ustaleń można było wysnuć wniosek co

do faktu istotnego dla rozstrzygnięcia sprawy, potrzebna jest wiedza specjalna, sędzia musi zasięgnąć opinii biegłych, to

znaczy wyznaczonych rzeczoznawców, osób dobrze znających się na danym zagadnieniu. Jeżeli sąd nie był przekonany do

trafności opinii danego biegłego, może się zwrócić o opinię do innego jeszcze biegłego i porównać obie opinie. Biegły

dostarcza sądowi wiadomości ogólnych umożliwiających wnioskowanie, ale wnioskowanie decydujące dla rozstrzygnięcia

sprawy przeprowadza sąd. Łatwo teraz zrozumieć, dlaczego dobry prawnik powinien mieć możliwie szerokie wykształcenie

ogólne, by móc szybko zrozumieć opinię biegłego i samodzielnie wnioskować na podstawie wiadomości w niej zawartych.

Co do informacji pochodzących od rzeczoznawców przyjmuje się na ogół, iż jest rzeczą rozsądną ufać jakiemuś określonemu

(zidentyfikowanemu z imienia) rzeczoznawcy, jeśli żyje on współcześnie, jest uważany za znawcę danego zagadnienia przez

innych rzeczoznawców z tej dziedziny, a przy tym w danej sprawie panuje zgodność poglądów między rzeczoznawcami

(communis opinio doctorum). Jest natomiast krokiem ryzykownym wierzyć komuś, kto sam tylko za rzeczoznawcę się

ogłasza lub głosi tezę odbiegającą od poglądu innych specjalistów, nie podając wyczerpującego i przekonywającego

uzasadnienia, podobnie jak dawać wiarę komuś, kto nie zna współczesnego stanu poglądów na daną sprawę.

Domniemania prawne Przepisy ustawy nakazują niekiedy uznawać w określonych warunkach określonego rodzaju fakty za prawnie

ustalone, czyli ustanawiają domniemania prawne. W jednych przypadkach tego rodzaju przepisy nakazują uznawać, iż istnieje

określony stan faktyczny istotny z prawnego punktu widzenia, aż do momentu, w którym zostanie należycie wykazany

odmienny stan faktyczny (domniemania prawne formalne). Kto swoje żądania prawne opiera na pewnych faktach lub

odmawia czyimś żądaniom powołując się na pewne fakty, musi faktów tych dowieść (art. 6 kod. cyw.). Domniemania prawne

ułatwiają dowód w tych przypadkach, w których ustawodawca uważał to za pożądane, przerzucając na stronę przeciwną

ewentualny ciężar obalenia domniemania. Domniemanie prawne jest narzuconą przez ustawę dyrektywą inferencyjną

wnioskowania z jednych faktów o innych, dyrektywą czasem bezwyjątkowo wiążącą (praesumptio iuris ac de iure), zwykle

jednak dyrektywą wiążącą sędziego tylko w tych przypadkach, w których z innych ustalonych przesłanek nie wynika, iż

wniosek wypływający z domniemania jest fałszywy (praesumptio iuris tantum). Zwrócić trzeba uwagę, iż do wniosku tego

rodzaju, jaki wskazuje domniemanie, sędzia może dochodzić i inną drogą, drogą wnioskowania niezależnego od dyrektyw

ustawy. Wnioskowanie sędziego jest niezależne od obowiązującego domniemania prawnego, ponieważ założenie o związku

między faktami bierze się tu nie z ustawy, lecz z wiedzy uzyskanej przez sędziego (domniemanie faktyczne). Obowiązywanie

domniemań prawnych jest wyraźnym przejawem tego, iż ustalanie faktów w procesie sądowym jest czynnością unormowaną

przez prawnie wiążące dyrektywy i ma charakter czynności konwencjonalnej, ukonstytuowanej przez swoiste reguły, reguły

uznawania twierdzeń za należycie uzasadnione w procesie. Jeżeli sąd uznaje pewne fakty za wykazane w procesie przez

zeznania świadków, dokumenty, oględziny itd., to jest do tego upoważniony przez przepisy proceduralne, które takie sposoby

ustalania faktów dopuszczają.

www.student.e-tools.pl

- 4 -

Logiczne podstawy uzasadniania wyroków sądowych

Piotr Kunicki, grupa wykładowa : I 1, semestr I.

Poszlaki Niejednokrotnie fakty stwierdzone początkowo w postępowaniu sądowym nie stanowią bezpośrednio podstawy

wnioskowania co do faktów istotnych dla rozstrzygnięcia sprawy (np. czy oskarżony popełnił zarzucany mu czyn, czy też nie,

czy miało miejsce zdarzenie, na którym powód opiera żądanie pozwu).

W takich przypadkach sędzia zmuszony jest do przeprowadzenia bardziej złożonych rozumowań. Mianowicie

niewątpliwie ustalone dotychczas w procesie fakty, zwane faktami poszlakowymi, czyli poszlakami, stara się sędzia wyjaśnić

przez postawienie na podstawie posiadanej wiedzy różnych hipotez konkurencyjnych, wyjaśniających te fakty. Po

sformułowaniu takich konkurencyjnych hipotez szuka się ich dalszych następstw, a więc sprawdza się te hipotezy czy to w

świetle faktów dotychczas ustalonych w postępowaniu, czy też badając dalsze fakty. Jeśli uda się znaleźć fałszywe następstwa

dla każdej z konkurencyjnych hipotez oprócz jednej, dla której znajdowano jedynie następstwa prawdziwe, to tę jedyną nie

obaloną hipotezę przyjmujemy jako należycie uzasadniony wniosek redukcyjny ze zdań o faktach poszlakowych. Oczywiście

póki fakty poszlakowe dadzą się wyjaśnić przez dwie różne hipotezy konkurencyjne, nie ma podstawy do uznania którejś z

nich za prawdziwą. W szczególności nie wolno skazać oskarżonego na podstawie poszlak, które mogą być wyjaśnione w inny

sposób, niż przez hipotezę, iż oskarżony dokonał zarzucanego mu czynu.

Rodzaje wnioskowań w sądowym postępowaniu dowodowym Wnioskowania, jakie przeprowadza sędzia ustalając fakty istotne dla rozstrzygnięcia sprawy, czyli ustalając tzw. stan

faktyczny sprawy, rzadko składają się wyłącznie z wnioskowań dedukcyjnych zwykle przeplatają się tu wnioskowania

dedukcyjne i różne wnioskowania uprawdopodobniające. Pozwany czy oskarżony może milczeć, może nie bronić się, a nie

zwalnia to sądu z obowiązku poszukiwania obiektywnej prawdy. To zadaniem oskarżyciela jest przekonać sąd o winie

oskarżonego, ale nie jest obowiązkiem oskarżonego przekonywać sąd o swej niewinności póki więc zarzuty są dla sądu

wątpliwe, poty oskarżony musi uchodzić za niewinnego (domniemanie formalne). Sędzia musi więc wykazać rozsądny

krytycyzm wobec argumentów oskarżenia. Wymaga to wysokiej sprawności intelektualnej i staranności w pracy, dyktowanej

poczuciem odpowiedzialności moralnej za wydany wyrok. Sędzia ma nieraz orzec, czy miało miejsce zdarzenie, które, jak

wykazało postępowanie, jest zdarzeniem prawdopodobnym w jakimś odpowiednio wysokim stopniu, przy tym z reguły sędzia

nie ma możności ująć liczbowo prawdopodobieństwa ze względu na poznany układ okoliczności, iż zdarzenie takie nastąpi:

mówiliśmy tu bowiem o prawdopodobieństwie w subiektywnym, a nie w obiektywnym rozumieniu. Zresztą, jeśliby nawet

sędzia znal liczbowe prawdopodobieństwo danego zdarzenia ze względu na dane okoliczności, to i tak nie wiedziałby stąd,

jak postąpić w poszczególnym przypadku. Ustalenie faktów, uznanie jakichś zdań za prawdziwe w wyniku postępowania

dowodowego przed sądem jest z reguły tylko uprawdopodobnieniem tych faktów w odpowiednio wysokim stopniu, dającym

sędziemu praktyczną pewność w sprawie, nie opiera się jednak na dowodzie, na dowodzeniu w ścisłym tego słowa znaczeniu.

Prawnicy często nie zdają sobie z tego sprawy. Termin „uprawdopodobnienie" używany jest przez prawników w innym

znaczeniu, niż użyto go tu w poprzednim zdaniu; mówią oni o uprawdopodobnieniu wtedy, gdy chodzi o pewne wstępne,

prowizoryczne ustalenia poprzedzające właściwe postępowanie dowodowe przed sądem.

Ustalenie stanu faktycznego a subsumpcja Ustalając stan faktyczny, należy sformułować końcowy wniosek w takiej postaci, by było widać, iż ten stan

faktyczny jest przewidziany w pewnej normie prawnej, iż stanowi szczególny przypadek należący do zakresu zastosowania

pewnej normy. Toteż każde słowo w sformułowaniu końcowym wniosku co do stanu faktycznego musi być użyte w sposób

ścisły. Stwierdzić, iż Jan oszukał Piotra przy zamianie zegarków, to niewystarczający ogólnik: trzeba stwierdzić, iż Jan w celu

osiągnięcia dla siebie korzyści majątkowej w postaci zegarka w złotej kopercie świadomie doprowadził Piotra, za pomocą

wprowadzenia go w błąd, do niekorzystnego rozporządzenia swym mieniem przez zamianę cennego zegarka w złotej kopercie

na bezwartościowy zegarek złożony ze starych części, który wedle oświadczenia Jana miał być zegarkiem powszechnie

cenionej marki „Omega" (taki bowiem był napis na tarczy owego zegarka, umieszczony tam dla zmylenia łatwowiernych).

Takie ujęcie końcowego wniosku co do stanu faktycznego pozwala łatwo stwierdzić, iż ma tu zastosowanie przepis art. 205 §

l kod. karnego, głoszący, iż kto w celu osiągnięcia korzyści majątkowej doprowadza inną osobę do niekorzystnego

rozporządzenia własnym lub cudzym mieniem, za pomocą wprowadzenia w błąd albo wyzyskania błędu lub niezdolności do

należytego pojmowania przedsiębranego działania, powinien zostać ukarany karą pozbawienia wolności od 6 miesięcy do lat

5. Subsumpcja jest możliwa dopiero wtedy, gdy poprzez analizę przepisów ustali się, jakie zawierają one normy. Czasem zaś

trzeba dopiero wywnioskować z norm wysłowionych w tekście ustaw, iż z woli ustawodawcy obowiązuje pewna taka norma,

która znajduje zastosowanie właśnie w okolicznościach danej sprawy. Dokonywanie subsumpcji, a tym bardziej wydanie

wyroku na podstawie dokonanej subsumpcji, nie jest na ogół działaniem zautomatyzowanym, zalgorytmizowanym. Ustawa

wskazuje wprawdzie sędziemu, iż powinien brać pod uwagę takie a takie okoliczności czynu przestępnego jako okoliczności

łagodzące czy obciążające, ale nie podaje dyrektyw szczegółowych, w jakim stopniu pewna okoliczność ma wpływać na

wymiar kary w poszczególnym przypadku. Sędzia w uzasadnieniu wyroku musi więc między innymi uzasadnić, dlaczego

wymierzył tak wysoką, a nie krótszą czy dłuższą karę pozbawienia wolności, taką właśnie, a nie inną grzywnę itd.

Uzasadnienie jest w takim przypadku zespołem ocen (np. iż dany czyn przestępny budzi szczególną odrazę moralną), a także

www.student.e-tools.pl

- 5 -

Logiczne podstawy uzasadniania wyroków sądowych

Piotr Kunicki, grupa wykładowa : I 1, semestr I.

twierdzeń rzeczowych (np. że tylko dłużej trwająca kara pozbawienia wolności wpłynie prawdopodobnie na psychikę

skazanego). Kto spowodował śmierć pewnej osoby, ten, niezależnie od ewentualnej odpowiedzialności karnej, może być

zobowiązany do wypłacenia odszkodowania. Mianowicie art. 446 § 2 kod. cyw. głosi, iż osoba, względem której ciążył na

zmarłym ustawowy obowiązek alimentacyjny, może żądać od zobowiązanego do naprawienia szkody renty obliczonej

stosownie do potrzeb poszkodowanego oraz do możliwości zarobkowej zmarłego przez czas prawdopodobnego trwania

obowiązku alimentacyjnego.

komentarze (0)
Brak komentarzy
Bądź autorem pierwszego komentarza!
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
Docsity is not optimized for the browser you're using. In order to have a better experience we suggest you to use Internet Explorer 9+, Chrome, Firefox or Safari! Download Google Chrome