Współczesne teorie semantyczne - Notatki - Socjologia, Notatki'z Socjologia. University of Wroclaw

Współczesne teorie semantyczne - Notatki - Socjologia, Notatki'z Socjologia. University of Wroclaw

PDF (172.3 KB)
9 strona
408Liczba odwiedzin
Opis
W notatkach omawiane zostają zagadnienia z zakresu socjologii: współczesne teorie semantyczne.
20punkty
Punkty pobierania niezbędne do pobrania
tego dokumentu
Pobierz dokument
Podgląd3 strony / 9
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.

 

1   

 

WSPÓŁCZESNE TEORIE SEMANTYCZNE 

 

  Problemy  semantyczne  znalazły  się  w  polu  zainteresowania  współczesnego  językoznawstwa  dopiero w  latach  sześćdziesiątych,  jednakże  od  razu  zajęły w  nim ważne  miejsce. Do  tego momentu badania  semantyczne  jako nieprecyzyjne, nie oparte na  ścisłej  metodologii  usuwane  były  poza  obręb  zainteresowań  badawczych.  Wyjątek  pod  tym  względem  stanowią  kierunki  kontynuujące  Saussure’owską myśl o względnym  charakterze  znaczeń,  a  mianowicie  badania  pól  semantycznych,  rozwijające  się  przede  wszystkim  w  niemieckim środowisku językoznawczym nieprzerwanie od lat trzydziestych do dziś. 

  Wśród  współczesnych  teorii  semantycznych można  wymienić  następujące  główne  kierunki: 

1. Badania  semantyczne  w  obrębie  strukturalnej  teorii  języka,  będące  pod  bezpośrednim wpływem  idei de Saussure’a: należy  tu przede wszystkim  tzw.  teoria  pól semantycznych. 

2. Badania semantyczne, które rozwinęły się w obrębie generatywnej teorii języka jako  reakcja na pierwszą wersje modelu Chomskiego nie uwzględniającą semantyki. 

3. Semantyka składnikowa wywodząca się z dwóch źródeł: teorii figur treści Hjemsleva i  koncepcji  znaczników  semantycznych  Katza  i  Fodora,  twórców  generatywnej  teorii  semantyki, rozwijana przede wszystkim przez Bierwischa. 

4. Teorie  semantyczne  kręgu  europejskiego, w  tym  głównie  słowiańskiego. Należą  tu  przede  wszystkim:  model  naśladujący  działalność  mowną  człowieka,  tzw.    model   Sens  ↔  Tekst;  badania  semantyczne  Bogusławskiego  i  Wierzbickiej,  dążące  do  eksplikacji  znaczeń w  terminach prostych; modele  semantyczne  tworzone w  szkole  praskiej opracowywane przez Sgalla, Panevową i Hajičową. 

5. Badania  semantyczno‐  pragmatyczne,  opisujące  znaczenia wypowiedzi, wywodzące  się z teorii aktów mowy Austina  i kontynuatorów, rozwijane przede wszystkim przez  Grice’a w postaci tzw. teorii implikatur. 

 

Badanie pól semantycznych. 

  Z  inspiracji  idei  de  Saussure’a  z  jednej  strony  i  pewnych  myśli  filozoficznych  Humboldta z drugiej rozwinęły się w latach trzydziestych naszego wieku badania słownictwa  jako  odbicia wewnętrznie  powiązanych  struktur  pojęciowych,  znane  pod  nazwą  teorii  pól  semantycznych.  Teoria  ta  przetrwała  do  dziś  i  wzbogacona  przez  późniejsze  badania  semantyczne,  a  także  etnolingwistyczne,  rozwija  się w  formie  licznych  badań  nad  polami  semantycznymi poszczególnych języków, a także porównawczo.  

 

2   

  W  językoznawstwie polskim  teoria  ta  jest znana z  licznych omówień, a  także z prac  oryginalnych zawierających opisy pól semantycznych. 

  Pierwsze badania dotyczące pól semantycznych, przede wszystkim rozprawa Triera o  niemieckich  wyrazach  odnoszących  się  do  pojęcia  intelektu  i  Ipsena,  nawiązują  do  idei  Saussure’a o systemowości  języka  i wzajemnym powiązaniu, warunkowaniu się elementów  językowych. W tej koncepcji wartość elementu językowego nie polega na jego obiektywnych  cechach, ale zależy od jego pozycji względem innych elementów: ma wartość względną. Tak  należy  rozumieć  tezę  Saussure’a,  że  język  jest  systemem  czystych  relacji.  Zmiana  pozycji  jednego  elementu  powoduje  automatycznie  zmianę wartości  elementów  sąsiednich.  Pole  wyrazowe  ma  charakter  mozaikowy,  pokrywa  szczelnie  pole  pojęciowe.  Przesunięcie  jednego elementu wymaga przesunięć innych elementów.  

  Prace Weisgerbera ukazują  filozoficzne  aspekty  tej  teorii, nawiązujące wyraźnie do  idei Humboldta na temat „ wewnętrznej formy języka”, organizującej widzenie świata przez  daną społeczność językową. Wewnętrzna forma narzuca ludziom mówiącym danym językiem  określony sposób widzenia  rzeczywistości. Pole wyrazowe  jest odbiciem pola pojęciowego,  które stanowi swoistą siatkę pojęciową, nakładana przez  język na rzeczywistość. Owe siatki  pojęciowe są  różne w  różnych  językach, a  także zmieniają się w  różnych okresach  rozwoju  tego samego języka.  

  Tezę  o  związku  między  językiem  a  sposobem  widzenia  świata  można  ilustrować  wieloma  przykładami.  Klasycznym  przykładem  są  różnice w  nazywaniu  barw  przez  różne  języki. Porównanie  języka polskiego  i np.  języka navaho, którym mówią  Indianie z Arizony,  pokazuje,  że  polskiemu  przymiotnikowi  czarny  odpowiadaja  dwie  nazwy  w  navaho  wyróżniające dwa  rodzaje czerni,  i odwrotnie: dwom polskim wyrazom: niebieski  i  zielony,  odpowiada  w  navaho  jedna  nazwa  pokrywające  pole  koloru  zielonego  i  niebieskiego.  Podobnie w polskim  języku ogólnym  jeden wyraz czerwony nazywa barwy, które specjaliści  wydzielają jako szkarłat, purpura itp. 

  Przesunięcia diachroniczne w polu  semantycznym pokazał Trier, opisując  stan nazw  intelektu w języku niemieckim z roku ok. 1200 i stan późniejszy o sto lat. Z pola wyrazowego  ubył jeden element (wyraz list), który przeszedł do innego pola, natomiast pojawił się nowy  wyraz (wizzen), który  jednak nie zajął automatycznie opuszczonego miejsca, ale wpłynął na  przesunięcie  się  znaczeń  pozostałych  wyrazów.  Byłaby  to  więc  zmiana,  którą  można  przedstawić schematycznie za pomocą rysunku zaczerpniętego z pracy Lyonsa. 

 

 

        

 

 

3   

 

 

 

  Inny  typ  przesunięcia  reprezentuje  np.  ewolucja  polskich  nazw  pokrewieństwa  i  powinowactwa.  Staropolskie  odrębne  nazwy  dla  kobiet  w  bocznej  linii  (  ‘siostra  męża’  zołwa// zełwa, ‘siostra żony’‐ świeść i ‘żona brata’ jątrew) zanikaja całkowicie, a w to miejsce  wchodzi ogólny, nowy wyraz zapożyczony szwagierka, a więc jest to ewolucja typu: 

 

 

 

 

 

  W  tym  wypadku  o  zmianie  zadecydowały  realia  życia  społecznego,  zanik  struktur  rodowych i w konsekwencji brak potrzeby precyzyjnego nazywania relacji powinowactwa.  

  Współczesne  badania  pól  semantycznych  wzbogacone  są  o  teorię  składnikową  znaczeń,  co pozwala na precyzyjniejsze ukazanie  struktury pola;  znaczenia poszczególnych  wyrazów  należących  do  pola  różnią  się  między  sobą  składem  i  układem  prostszych  elementów  semantycznych.  Dzięki  temu  teoria  pól,  która  w  okresie  bezpośrednio  powojennym  została  nieco  usunięta w  cień, w  ostatnich  latach  przeżywa  swój  renesans  i  stanowi główny program badawczy semantyki leksykalnej. 

 

Semantyka składnikowa

 

  Semantyką  składnikową  przyjęło  się  nazywać  kierunek  badawczy  stawiający  za  cel  opisu  rozkład znaczeń na prostsze składniki semantyczne. Historycznie  teoria  ta wywodziła  się  z  dwóch  głównych  źródeł.  Pierwszym  były  koncepcje  Hjelmsleva,  formułowane  w  Prolegomenach  i  później  w  1958  i  1959  r.,  dotyczące  wydzielania  dystynktywnych  cech  semantycznych paralelnych do cech dystynktywnych w fonologii: fonemy /p/ i /b/ różnią się  cechą dźwięczności, podobnie jak znaczenia wyrazów mężczyzna i kobieta różnią się jedynie  informacją  o  płci.  Te  atomy  treści  zostały  nazwane  semami.  Teoria  semantycznych  cech  dystynktywnych  stała  się  następnie  podstawą  prac  Katza  i  Fodora  o  znacznikach  semantycznych, a także idei Weinreicha oraz wielu językoznawców z kręgu amerykańskiego i  europejskiego. 

 

4   

  Drugim  źródłem  wzbogaconej  koncepcji  składnikowej  były  tezy  semantyki  generatywnej,  która  wprowadziła  do  opisu  semantycznego  aparat  pojęciowy  logiki  symbolicznej, przede wszystkim  rachunek predykatów. Ten  kierunek  rozwija  językoznawca  niemiecki Manfred Bierwisch, autor rozprawy o semantyce składnikowej i typach składników  semantycznych,  a  także  szeregu  prac  szczegółowych,  przede  wszystkim  o  strukturze  semantycznej  niemieckich  przymiotników,  o  kwantyfikatorach  i  negacji.  Istotą  tych  poszukiwań, odróżniającą je od idei Hjelmsleva, a potem Katza i Fodora jest to, że znaczenia  nie  stanowią  sumy  składników,  ale  zhierarchizowane  struktury,  posiadające  wewnętrzną  składnię. 

  Cechy semantyczne w ujęciu Bierwischa rozumiane są  jako predykaty odnoszone do  argumentów o określonych rolach, np. znaczenie czasownika dać rozkłada się na składniki:  ‘powodować’ i ‘mieć’: X daje Y‐owi Z = ‘X powoduje, że Y zaczyna mieć ‘Z. 

 

Model „Sens ↔ Tekst” 

 

  Jest to koncepcja powstała w moskiewskim środowisku językoznawczym w końcu lat  sześćdziesiątych,  stworzona  głównie  przez  Mielczuka  przy  współpracy  z  Apresjanem  i  Żółkowskim.  Teoria  ta  ukształtowała  się  niezależnie  od  gramatyki  generatywnej,  choć  w  wyraźnej  z  nią  zbieżności,  a może  nawet  z  jej  inspiracji.  Celem modelu  „Sens ↔  Tekst”,  podobnie  jak  i modelu  Chomskiego,  jest wyjaśnienie mechanizmu  funkcjonowania  języka  jako  urządzenia  przetwarzającego  informację  na  tekst.  Modele  te  mają  za  zadanie  imitowanie działalności mownej człowieka, a więc zdanie sobie sprawy z tego, jakich kroków  dokonuje mówiący, wytwarzając  tekst  na  podstawie  znanego  sobie  kodu.  Istotne  jest  tu  samo  pojęcie  modelu,  który  stanowi  hipotetyczny  obraz  zjawiska  niedostępnego  bezpośredniemu badaniu. Proces mówienia nie jest dany empirycznie, dokonuje się bowiem  w mózgu  człowieka, o  jego mechanizmie można wnioskować  z danych końcowych, a więc  tekstów.  Na  ich  podstawie  rekonstruuje  się  model  mechanizmu  wytwarzającego  teksty.  Mózg  ludzki  jest  rodzajem  cybernetycznej  czarnej  skrzynki,  zawierającej mechanizm,  który  nie podlega bezpośredniej obserwacji. 

  Model  moskiewski  powstał  w  ścisłym  związku  z  pracami  nad  przekładem  maszynowym  i  ten  aspekt  formalny  wymagający  eksplicytności  opisu  procedur,  a  także  konieczność opracowania całości procedur językowych prowadzących do tworzenia tekstów  zaważyły  w  sposób  korzystny  na  całym modelu. W  porównaniu  z modelem  Chomskiego  model Mielczukowsko‐ Apresjanowski jest bardziej dopracowany, doprowadzony do końca. 

  Model pokazuje kolejne kroki prowadzące od  znajdującej  się na wejściu  informacji,  którą mówiący  chce  przekazać,  aż  do  konkretnych  tekstów  przekazujących  tę  informację.  Punktem wyjścia  jest więc zapis  treści ujmowany w  terminach stosunkowo prostych, który 

 

5   

dzięki komponentowi semantycznemu modelu zostaje przekształcony na głębokie struktury  składniowe  (GSS),  te  z  kolei  dzięki  komponentowi  syntaktycznemu  na  alternatywne  powierzchniowe  struktury  syntaktyczne  (PSS), a następnie alternatywne głębokie  struktury  morfologiczne.  Komponent  morfologiczny  przekształca  reprezentację  fonetyczną.  Model  powinien  zdawać  sprawę  zarówno  z  procesów  tworzenia  tekstów,  jak  i  ich  rozumienia,  a  więc działać w obu kierunkach (stąd strzałka skierowana jest w obie strony). Przedstawiony  kierunek (od sensu do tekstu) odpowiada syntezie )mówieniu), kierunek odwrotny: od tekstu  do sensu ( czyli odczytanie sensu wypowiedzi) odpowiada analizie, rozumieniu.  

  U podstaw modelu  leży przekonanie, że ta sama  informacja może być przekazana w  różny  sposób,  za pomocą  różnych  struktur  językowych  stanowiących wzajemne parafrazy,  przy zastosowaniu różnych leksemów, różnych struktur składniowych i morfologicznych. Stąd  każdy komponent modelu generuje wiele konstrukcji synonimicznych, działając na zasadzie:  jedno wejście → wiele wyjść, co można przedstawić graficznie: 

                                                                                                    PSS 

                                               GSS                                               PSS 

Reprezentacja                                                                             PSS        

semantyczna                                                                                PSS 

                                               GSS  PSS                itd. 

  PSS 

   

 

       Władanie  językiem  to  umiejętność  wyrażania  tej  samej  treści  w  różny  sposób,  np.  Zawiadomiono  go  o  tym//  Został  o  tym  zawiadomiony//  Ktoś  zawiadomił  go  o  tym//  Przekazano mu wiadomość  o  tym//  Przekazano mu  informacje  o  tym  itd.  Pierwszy  etap  działania polega na przydzieleniu poszczególnych „porcji”  treści  leksemom, które w danym  języku odpowiadają tym treściom, a więc np. układ treści: ‘A eksplicytnie powoduje, że B zna  C’, który można zapisać w postaci grafu: 

 

 

 

 

                                                          ‘ eksplicytnie’ 

 

 

6   

                                                         ‘powodować’ 

                    A                                                                       ‘znać’ 

 

                                    B                                                            C 

 

odpowiada w języku polskim czasownikowi zawiadomić. 

           Działanie  modelu  wymaga  od  mówiącego  wiedzy  o  związkach  między  ciągami  fonemów  i  treściami, a więc  znajomości  znaczeń  leksemów, a  także wiedzy o wzajemnych  relacjach  semantycznych między  leksemami.  Opis wzajemnych  relacji, w  jakich  pozostają  jednostki  słownika,  i w  konsekwencji  ustalanie  reguł  parafrazowania,  a więc wzajemnych  odpowiedniości między  konstrukcjami,  stanowią  najbardziej  oryginalną  i  odkrywczą  część  modelu „S ↔ T”. 

1.  Funkcje  leksykalne.  Relacje  semantyczne,  w  jakich  pozostają  jednostki  leksykalne,  opisywane  są  w modelu  „S  ↔  T”  za  pomocą  tzw.  funkcji  leksykalnych.  Termin  funkcja  oznacza  przyporządkowanie  pewnemu  elementowi  X  zbioru  elementów  Y  ze względu  na  pewną relację. W wypadku funkcji leksykalnych chodzi o pewną relację semantyczną, a więc  przypisanie  leksemowi  jego  korelatów  ze  względu  na  określona  cechę.  I  tak  np.  funkcja  oznaczona  przez  autorów  symbolem  MAGN  ‘intensywność’  przypisuje  wyrazowi  GŁUPI  następujące wyrażenia: jak but, bezdennie, beznadziejnie itp. 

             Rozróżnia  się  dwa  rodzaje  funkcji,  tzw.  zamiany  leksykalne  i  parametry.  Pierwsze  łączą wyrazy, które występują w  tekstach  zamiennie, parametry  zaś  łączą wyrazy, które w  tekstach współwystępują 

2.    System  parafrazowania.  Jest  to  system  tworzenia  konstrukcji  synonimicznych,  równoważnych  semantycznie,  ale  o  różnym  składzie  leksykalnym  i  różnych  własnościach  syntaktycznych. Oparty jest on na znajomości relacji semantycznych, opisanych przez funkcje  leksykalne,  oraz  na  regułach  syntaktycznych,  najczęściej  podporządkowanych  przekształceniom  leksykalnym.  Znajomość  reguł  parafrazowania  pozwala  przypisać  jednej  strukturze  semantycznej  wiele  synonimicznych  struktur  o  różnym  kształcie  leksykalnym  i  syntaktycznym.  

             Bardzo ważną  część modelu  „S ↔  T”  stanowi  opracowanie materiału  językowego  pod kątem  jego udziału w procesie  tworzenia  tekstu. Ujęcie  zjawisk  językowych w postaci  reguł dostosowanych dla potrzeb maszyny ma ogromny walor poznawczy. Teoria Mielczuka  wyjaśnia  wiele  szczegółowych  zjawisk  językowych,  ukazując  ich  rolę  w  ogólniejszej  perspektywie procesów tworzenia tekstu. 

 

 

Teoria aktów mowy i teoria illokucji. 

 

 

7   

      Początki teorii aktów mowy wiążą się z refleksją filozoficzną nad językiem, formułowana  przez brytyjskich filozofów języka, należących do tzw. oksfordzkiej szkoły analitycznej, przede  wszystkim  Austina.  Pierwsze  idee  sięgają  końca  lat  trzydziestych,  ale  najpełniejszy wyraz  znalazły  dopiero w wykładach  Austina  z  roku  1955,  opublikowanych  pośmiertnie w  roku  1962 pod znamiennym tytułem „Jak czynić rzeczy za pomocą słów”. Wokół tego zagadnienia  zaczęła powstawać ogromna literatura, tworzona przez kontynuatorów i krytyków koncepcji  Austina, z których najważniejsi to: Searle, Strawson i Grice. 

            Pierwsza myśl Austina wiązała się z obserwacją,  że wypowiedzi o postaci konstatacji  zachowują  się  niejednakowo,  jeśli  chodzi  o  cechę  prawdziwości//  fałszywości, mianowicie  niektóre z nich nie podlegają ocenie prawdziwościowej. I tak o  ile wypowiedzi konstatujące  typu: On przyjechał wczoraj// On nie przyjechał wczoraj są weryfikowalne, o tyle wypowiedzi  typu: Obiecuję  przyjść, Gratuluję  ci  zdanego  egzaminu,  Przepraszam  cię  itp.  nie podlegają  weryfikacji, nie mogą wywołać reakcji: Nieprawda. Można je najwyżej oceniać jako udane lub  nieudane.  Austin  mówi  tu  o  fortunności  aktu  mowy  i  analizuje  dokładniej  warunki  fortunności  aktów mowy oraz wypadki  ich niefortunności. Wypowiedzi drugiego  typu, nie  podlegające  weryfikacji,  nazywa  Austin  performatywami.  Wypowiedzi  performatywne,  inaczej  wykonawcze,  tj.  stwarzające  pewną  rzeczywistość,  charakteryzują  się  pewnymi  właściwościami formalnymi. Najczęściej zawierają one czasownik performatywny w 1. os. cz.  teraźn., np. Obiecuję  jest wypowiedzią per  formatywną,  stwarzającą  stan  zobowiązania  ze  strony nadawcy, natomiast: On obiecał, Obiecałem jest jedynie informacją o czyjejś obietnicy  lub własnym nadawcy zobowiązaniu. 

             Różnica między performatywami a zwykłymi konstatacjami jest szczególnie widoczna  w wypadku aktów prawnych. Akty językowe, takie jak: przekazanie w testamencie, zawarcie  małżeństwa,  ogłoszenie  wyroku  czy  uchwały,  stwarzają  pewne  stany  obowiązujące  w  rzeczywistości społecznej. 

             Dokładniejsza analiza typów wypowiedzi prowadzi do zatarcia ostrości granicy między  performatywami i konstatacjami. Okazuje się bowiem, że cecha fortunności// niefortunności  przysługuje  także  konstatacjom,  np. wypowiedzi  kłamliwe mogą  być  uznane  za  nieudane  konstatacje  (‘mówię,  że  Jan  przyjechał,  a wiem,  że  nie  przyjechał’).  Ponadto wypowiedzi  konstatujące mogą  być  także  interpretowane  jako  per  formatywne,  o  ile  uzupełni  się  je  wyrażeniami  typu:  Informuję,  stwierdzam  itp.,  które  eksplicytnie  wyrażają  intencję  wypowiedzi. Zdanie Informuję, że an przyjechał nie podlega falsyfikacji. 

            Rozważania tej kwestii prowadzą z jednej strony do pogłębienia pojęcia aktu mowy, a  przede wszystkim do stworzenia tzw. teorii illokucji, z drugiej zaś strony do prób wyróżnienia  bardzo różnych typów aktów mowy. 

          Analiza zjawiska mówienia, a więc refleksja nad tym, co ludzie czynią za pomocą słów,  prowadzi  Austina  do  wyróżnienia  kilku  składników  aktów  mowy,  które  nazwał  kolejno  aspektem  lokucyjnym,  illokucyjnym  i  perlokucyjnym.  Aspekt  pierwszy  to  akt mówienia,  a  więc samo wypowiadanie ciągu fonicznego o określonej strukturze formalnej i znaczeniowej,  np. W ogrodzie jest zły pies. Wypowiadając ten ciąg foniczny w konkretnej sytuacji, mówiący  dokonuje  jednak  czegoś więcej,  np.  ostrzega  odbiorcę,  a więc  dokonuje  lokucji  z  pewną  intencją:  ten właśnie aspekt nazwał Austin aktem  illokucyjnym. Każda wypowiedź ma swój  aspekt  illokucyjny, określający  intencje mówienia. Wreszcie mówiąc dokonujemy pewnych  zmian w rzeczywistości pozajęzykowej i te następstwa wywoływane przez mówienie nazwał 

 

8   

Austin aktem perlokucyjnym. Czynność  tego, kto wypowiedział  zdanie: W ogrodzie  jest  zły  pies, może  być więc  opisywana  trojako: wypowiedział  zdanie,  „W  ogrodzie  jest  zły  pies”,  ostrzegł,  że w ogrodzie  jest  zły pies,  swoim powiedzeniem  spowodował pewną  zmianę w  rzeczywistości  pozajęzykowej,  np.  spowodował,  że  odbiorca,  o  ile  zrozumiał  wypowiedź,  poczuł się ostrzeżony. 

            

Typy aktów mowy. 

 

          Analiza  semantyczna  czasowników  per  formatywnych  doprowadziła  Austina  do  wykrycia głównych typów wypowiedzi, czyli aktów mowy. Wyróżnił on pięć podstawowych  typów, które określił jako: werdyktowy ( wszelkiego typu rozstrzygnięcia, orzeczenia sądowe,  uniewinnienia,  wyroki  itp.),  egzercytywy  (  wypowiedzi  oparte  na  autorytecie  władzy,  wyrażające wolę,  a więc przede wszystkim  zalecenia,  rozkazy,  ale  także  rady, ostrzeżenia,  protesty),  komisywy  (  zobowiązania,  przyrzeczenia,  deklarowanie  zamiarów),  behawitywy       (zachowanie  społeczne‐  pozdrowienia,  podziękowania,  przeproszenia)  i  wreszcie  ekspozytywy,  mające  charakter  metajęzykowy,  informujące  o  różnego  typu  działaniach  mownych ( cytowanie, definiowanie, wyjaśnianie, oświadczanie itp.). 

          Klasyfikacja  Austina  była  ostro  krytykowana  przede  wszystkim  przez  Searle’a,  który  zarzucał  jej m.  in. Nieostrość, brak  jednolitych  kryteriów, wskutek  czego  te  same  zjawiska  umieszczone  zostały w  różnych  klasach.  Istotnie  propozycja  Austina  jest  bardziej  opisem  właściwości czasowników per formatywnych aniżeli przemyślaną klasyfikacją aktów mowy. 

           Alternatywna  propozycja  Searle’a  uwzględnia  cały  szereg  cech  charakteryzujących  poszczególne akty mowy,  z których najważniejszymi  są:  rodzaj  celu  (  intencji wypowiedzi),  kierunek  działania  (  od  słów  do  rzeczywistości  lub  odwrotnie,  np.  w  dyrektywach  i  zobowiązaniach  słowa  poprzedzają  stany  rzeczy,    w  asertywach  przeciwnie:  stan  rzeczy  poprzedza opis)  i wreszcie  stan mentalny nadawcy: przekonanie, wola,  zamiar, emocja. W  rezultacie  taksonomia  Searle’a  obejmuje  także  pięć  klas  o  nazwach  podobnych  do  klas  Austinowskich, jednakże inaczej niż u Austina pogrupowane są zjawiska. 

             Klasa I – asertywy‐ obejmuje wypowiedzi stwierdzające, klasa II to dyrektywy, a więc  wszystkie  akty  mowy  mające  na  celu  wywołanie  stanu  rzeczy  wskazanego  przez  sąd  propozycjonalny  (  tzn.  rozkazy,  zalecenia,  prośby,  rady  itp.),  w  klasie  III  –  komisywach  znalazły  się  zobowiązania, przyrzeczenia  itp. Nową klasą  są ekspresywy, do których należą  wypowiedzi będące wyrażeniami emocji  (radości,  żalu, pragnienia),  także  „zachowaniowe”  akty mowy  (pozdrowienia, pożegnania). Wreszcie deklaratywny najbliższe są Austinowskim  rozstrzygnięciom (werdyktom). 

              W  koncepcji  Searle’a  istotne  jest  także  odróżnienie  aktów mowy  bezpośrednich,  których postać  językowa  zawiera  informację o  charakterze wypowiedzi  i w  związku  z  tym  mogą być one odczytane zgodnie z  intencją nadawcy niezależnie od sytuacji,  i aktów mowy  pośrednich,  których  właściwa  intencja  może  być  zrozumiana  tylko  sytuacyjnie,  np.  wypowiedź:  Muszę  się  uczyć  do  egzaminu  jako  reakcja  na  propozycje  pójścia  do  kina  informuje  o  odmowie.  Problem  właściwego  odczytania  wypowiedzi,  innego  aniżeli  odczytanie literalne, znajduje się dziś w centrum zainteresowania lingwistyki tekstu. 

 

9   

 

BIBLIOGRAFIA:   

1. Grzegorczykowa  R.,  Wprowadzenie do semantyki językoznawczej, PWN, Warszawa 1995. 

2. Lyons J., Semantyka, t.I, PWN,  Warszawa 1984 

komentarze (0)
Brak komentarzy
Bądź autorem pierwszego komentarza!
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
Docsity is not optimized for the browser you're using. In order to have a better experience we suggest you to use Internet Explorer 9+, Chrome, Firefox or Safari! Download Google Chrome