Cechy i funkcje czasu wolnego - Notatki - Turystyka, Notatki'z Turystyka
Grzegorz
Grzegorz14 June 2013

Cechy i funkcje czasu wolnego - Notatki - Turystyka, Notatki'z Turystyka

PDF (213.0 KB)
21 strona
1000+Liczba odwiedzin
Opis
Turystyka: notatki z zakresu turystyki przedstawiające cechy i funkcje czasu wolnego.
20punkty
Punkty pobierania niezbędne do pobrania
tego dokumentu
Pobierz dokument
Podgląd3 strony / 21
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.

1

Spis treści Wstęp 4 1. Rola czasu wolnego w dążeniu do pełnego i harmonijnego życia 1. 1. Pojęcie i funkcje czasu wolnego 6 1. 2. Przywrócenie sił fizycznych i psychicznych oraz poszukiwanie własnego miejsca w społeczeństwie 11 1. 3. Nauka korzystania z wolnego czasu 18 1. 4. Czas wolny dzieci 21 2. Rola i funkcje rodziny w organizowaniu czasu wolnego dzieci 2.2. Pojęcie i funkcje rodziny 26 2.2. Rodzina jako środowisko wychowawcze – struktura i zadania 33 3. Metodologiczne podstawy badań własnych 3.1. Cel i przedmiot badań 40 3.2. Problemy i hipotezy badawcze 42 3.3. Metody, techniki i narzędzia badawcze 44 3.4. Charakterystyka badanych osób 46 4. Czas wolny dziecka 4. 1. Badanie na podstawie ankiety 46 4. 2. Organizacja czasu wolnego dziecka 50 Zakończenie 52 Bibliografia 54 Spis tabel, rysunków, wykresów 55 WSTĘP Na człowieka w ciągu życia oddziałuje wiele środowisk. Ich znaczenie i wpływ zmieniają się w zależności od wieku, indywidualnych doświadczeń i warunków. Problematykę środowiska i jego roli rozpatruje się na gruncie pedagogiki społecznej. Rozpoczęcie nauki szkolnej to wielka zmiana w życiu dziecka. Przejście od dominującej w wieku przedszkolnym zabawy do nauki oznacza pojawienie się nowego poważnego obowiązku zarówno społecznego jak i wobec samego siebie. Od chwili pójścia do szkoły zmienia się gruntownie codzienny tryb życia i zajęć. Obok czasu przeznaczonego na naukę dziecko musi mieć określoną ilość czasu wolnego, która zgodnie z normą higieniczną dla jego wieku stanowi 5-6 godz. W tym okresie czyli między 7-11 rokiem życia jest ono istotą ruchliwą, aktywną, zwróconą przede wszystkim ku światu zewnętrznemu, ku obiektywnej rzeczywistości, którą intensywnie poznaje. Badania nad aspiracjami i zachowaniami ludzi młodych w odniesieniu do czasu wolnego mogą stanowić źródło informacji o ich systemie wartości w ogóle. W mojej pracy będę starała się ukazać coraz bardziej się szerzący problem posiadania wolnego czasu, czasu potrzebnemu np. na marzenia. Praca składa się z czterech rozdziałów, wstępu oraz zakończenia. W rozdziale pierwszym o charakterze teoretycznym, przybliżono podstawowe terminy i definicje związane z wolnym czasem. Rozdział drugi traktuje o potrzebach i możliwościach młodego pokolenia. Rozdział trzeci to metodologia badań własnych. W rozdziale tym zawarte zostały takie informacje jak: cel i zakres badań, problemy i techniki badawcze, oraz charakterystyka terenu danej populacji. Rozdział czwarty to badanie przeprowadzone na grupie 312 dzieci z klas 1-3 nauczania początkowego. Do badania dołączona jest ankieta z pytaniami. Badanie miało na celu ukazanie informacji, na temat spędzania czasu wolnego przez dzieci w wieku 7-11 lat i udowodnienie, iż wolnego czasu dzieci mają coraz mniej. W pracy w części teoretycznej wykorzystano dostępną literaturę przedmiotową, natomiast w części badawczej materiały,

2

oraz wywiady z dziećmi i ich opiekunami. ROZDZIAŁ I ROLA CZASU WOLNEGO W DĄŻENIU DO PEŁNEGO I HARMONIJNEGO ŻYCIA 1.1. POJĘCIE I FUNKCJE CZASU WOLNEGO W biegu naszego życia praca nieustannie przeplata się z czasem wolnym. Zarówno godziny nauki lub zajęć zawodowych, jak i godziny wolne od obowiązków wyciskają piętno na każdym z nas. Są one w pewnym sensie przeciwstawne, ale jednocześnie ściśle ze sobą powiązane i różnie nieodzowne dla pełnej harmonii i radości istnienia. O wartości jednostki świadczy sposób korzystania z wolnego czasu i to w stopniu nie mniejszym, niż wyniki jej pracy. Zadajmy sobie pytanie; „Jak może świadczyć o mojej osobie coś, co dla mnie omal nie istnieje! A jednak tak jest. Brak wolnego czasu ma silny, i w tym przypadku ujemny, wpływ na zdrowie, osiągnięcia osobiste, stosunek do lud zadowolenie z siebie i ze świata. Czas zaś wolny mądrze wypełniony odpowiednimi zajęciami ma zasadnicze, pozytywne znaczenie dla rozwoju osobowości jednostek i podnoszenia kultury całego społeczeństwa. Nie przeczy to bynajmniej znanej tezie marksistowskiej o decydującej roli pracy w ukształtowaniu człowieka, jedynie ją uzupełnia zgodnie z przemianami, jakie niesie rozwój społeczeństwa. Przed przystąpieniem do szczegółowych rozważań należy określić, jaką treść przypisujemy terminowi „czas wolny" i na czym polegają jego wartości. Przez czas wolny rozumie się na ogół ten czas, który pozostaje człowiekowi do jego swobodnej dyspozycji po wykonaniu czynności związanych z zaspokojeniem potrzeb biologicznych i higienicznych (sen, jedzenie, toaleta) oraz czynności obowiązkowych (praca, nauka, obowiązki rodzinne, dojazd do miejsca pracy lub nauki). Jest to czas, w którym człowiek ma większe możliwości wyboru czynności, które są dobrowolne, niezarobkowe i przyjemne. Zygmunt Dąbrowski w swojej książce „Czas wolny dzieci i młodzieży” wyróżnia cztery funkcje czasu wolnego: wypoczynek, rozrywkę, rozwój zainteresowań i uzdolnień oraz poszukiwanie własnego miejsca w społeczeństwie. Przez funkcje wypoczynku rozumie się niezbędna dla organizmu człowieka odprężenie fizyczne i psychiczne po pracy. Wypoczynek polega na śnie, kąpieli zaspokojeniu głodu i pragnienia, na oderwaniu się od wymagań, planów, przymusowego towarzystwa, hałasu, tempa i wszystkiego, co stwarza napięcie nerwowe, co zmusza do wysiłku te mięśnie, organy czy komórki mózgowe, które zostały już wyczerpane wysiłkiem. Czas wolny powinien przynosić nie tylko wypoczynek, lecz także atrakcję, przygodę, zabawę, nowość, radość, emocje, a przede wszystkim swobodę.

Rozrywka powinna spełniać pragnienia niezaspokojone przy wykonywaniu obowiązków. Dobra rozrywka przenosi nastrój ożywienia i zapału do działania także na teren zajęć obowiązkowych, a harmonijnie powiązana praca i rozrywka prowadzą do rozkwitu coraz to nowych dążeń i uzdolnień człowieka. W czasie wolnym powinien dokonywać się też rozwój zainteresowań i uzdolnień, którego kierunki mogą być bardzo różne . Istnieje szereg definicji, sformułowanych przez rozmaitych autorów lub całe zespoły, zajmujące się bardzo żywo tym zagadnieniem w ciągu: ostatnich lat. Przytoczymy definicję J. Dumazediera, jedną z najbardziej autorytatywnych i wyważonych: „Wczasy to zespół zajęć, którym jed¬nostka może się oddawać z pełną swobodą bądź dla wypoczynku, bądź dla rozrywki, bądź dla rozszerzenia posiadanych już wiadomości czy bezinteresownej i dobrowolnej działalności społecznej po uwolnieniu się od obowiązków zawodowych, rodzinnych i społecznych" .

3

Określenie czasu wolnego sformułowane przez Dumazediera po¬wstało w wyniku badań w krajach zachodnich, gdzie wiele problemów przedstawia się inaczej niż u nas i dotyczy raczej osób dorosłych. Nie podkreśla procesu usamodzielniania się dzieci spod kontroli rodziców i wrastania w społeczeństwo jako odpowiedzialnych i zaangażowanych w jego losy jednostek. W części czyni to definicja zaproponowana przez K. Czajkowskiego, jest bowiem ujęta z punktu widzenia szczególnej sytuacji dziecka: „Wolny czas dziecka, to ten okres dnia, który pozostaje do wyłącznej dyspozycji dziecka, po uwzględnieniu czasu przeznaczo¬nego na naukę szkolną, posiłki, sen, odrobienie lekcji, niezbędne osobiste zajęcia domowe. Wolny czas dziecka obejmuje także dobrowolnie na siebie przyjęte obowiązki społeczne (np. spełnianie jakiejś funkcji w organizacji harcerskiej, praca w samorządzie szkoły, świetlicy, domu kultury itp. . Przy dokładniejszym omawianiu funkcji wolnego czasu nie będziemy się krępowali sformułowaniem Dumazediera, ale też nie zadowolimy się definicją K. Czajkowskiego. Silniej natomiast podkreślimy problem kształtowania przez jednostkę w wolnym czasie swojej postawy wobec otoczenia i znalezienia własnej roli w świe¬cie. Kładąc nacisk na te czynniki i nadając im inny charakter, niż sugero-wała przytoczona definicja Dumazediera, nie dokonujemy prostego uzupełnienia sformułowań francuskiego uczonego. Chodzi tu o ważną zmianę roli wolnego czasu. Włączenie bowiem jednostki w aktywne życie społeczne to nie' marginesowe zadanie, ale istota socjalistycznego wychowania. W naszym ujęciu „rozszerzenie posiadanych wiadomości" zastąpimy terminem „rozwój zainteresowań i uzdolnień".

Za podkreśleniem tych funkcji wolnego czasu przemawiają dwa względy: zgodność z założeniami pedagogiki i pozytywne do¬świadczenia szkoły oraz organizacji młodzieżowych i innych. Chodzi przecież o ludzi uspołecznionych, czynnie zaangażowanych w prze¬kształcaniu swego środowiska na lepsze. A tacy rosną nie tylko i nie tyle przy spełnianiu nakazanych obowiązków, ile przy chętnym i spon¬tanicznym zaspokajaniu swoich potrzeb, odczuwanych jako przyjemno¬ściowe, naturalne i osobiste, jednocześnie zaś zgodne z interesem spo¬łecznym. W niczym bowiem tak bardzo jak w sposobie spędzania wolnego czasu nie przejawia się stosunek człowieka do świata: pozytyw¬ny - negatywny; ufny - nieufny; aktywny czy bierny; konsumpcyjny czy twórczy" pisze I. Chrnieleńska . Życie nie daje się - jak widzimy - ująć w sztywne podziały i de¬finicje. Dlatego nietrudno podważyć ścisłość również i tych, przyjętych przed chwilą kategorii, pytając chociażby: jak zakwalifikować udział w defiladzie pierwszomajowej, opiekę nad ukochanym dzieckiem, pisanie wiersza przez poetę (który utrzymuje się z wydawania dru¬kiem swej twórczości), pracę w ogródku przy domu, naprawę swego motocykla itp. Elementy pracy i rozrywki, wysiłku i wypoczynku, obowiązku i przyjemności łączą się w tak rozmaite, zmienne i czasem zadziwiające układy, iż każdy kategoryczny podział staje się tylko sztucznym tworem. Słuszniej byłoby mówić raczej o stopniu swobody decyzji jednostki co do treści, terminu i form swojej aktywności. Im bardziej decyzja ta zależy od własnej woli, im mniejszy przymus odczuwa człowiek ze strony innych osób, tym bardziej „wolny" jest dany czas. A więc poziom wolności czasu może rozciągnąć się 'na całej skali od zupełnej niewoli do zupełnej swobody. Jeśli czas wolny jest czasem działania według własnego planu życio-wego, to ludzie, dla których praca jest również czasem działania według własnego planu życiowego, przezwyciężyli w praktyce antynomię tych dwóch pojęć. G. Toti, krytykując podejście socjologów burżuazyjnych do sprawy wolnego czasu pisze, że dla nich „Problemem jest więc, krótko mówiąc, wolny czas, a nie czas człowieka w ogóle, jego całość. Dzieli się czło¬wieka na kawałki, kawałeczki: tyle a tyle pracy, tyle domu, tyle

4

rodziny, tyle miłości, sportu, kultury, życia towarzyskiego itd., każda najdrob¬niejsza sprawa zostaje rozwiązana tak, jakby była zupełnie niezależna od innych, potem znowu wszystko składa się w całość, a człowiek z tymi posklejanymi strzępami czasu powinien być harmonijny, zrównoważony i spokojny”. 1.2. PRZYWRÓCENIE SIŁ PSYCHICZNYCH I FIZYCZNYCH ORAZ POSZUKIWANIE WŁASNEGO MIEJSCA W SPOŁECZEŃSTWIE Najbardziej oczywistą funkcją wolnego czasu jest i pozostanie regeneracja sił fizycznych i psychicznych organizmu, czyli wypoczynek. Stan zmęczenia jest wynikiem trwającego dłuższy czas wysiłku . Objawia się on zmniejszoną zdolnością do pracy lub nauki, a w szczegól¬ności osłabioną pozytywną lub wzmocnioną negatywną reakcją na bodźce zewnętrzne, brakiem normalnej koordynacji i rytmu ruchów oraz odpowiedniej postawy ciała, spadkiem zainteresowania, trudnością w skupieniu się i kojarzeniu myśli. Bardzo silne zmęczenie może do¬prowadzić do senności i apatii lub - przeciwnie - do bezsenności, jałowej gonitwy myśli, niepokoju, agresywności, a wreszcie utraty zdol¬ności samoistnej regeneracji organizmu. Trzeba wówczas interwencji lekarza i stosowania właściwej kuracji, najczęściej z jednoczesnym przerwaniem wszelkiej pracy i ze zmianą warunków bytu oraz usunię¬ciem istotnych przyczyn nadmiernego zmęczenia. Zwykle walczymy ze zmęczeniem poprawiając warunki nauki czy pracy, regulując jej tryb i czynniki pobudzania psychicznego (cisza, klimatyzacja, oświetlenie, wygoda i estetyka miejsca pracy, sprawna organizacja). Zawsze jednak koniecznym, choć nie zawsze wystarcza¬jącym, sposobem przywrócenia równowagi organizmu i psychiki po¬zostanie wypoczynek. Polega on na śnie, kąpieli, zaspokojeniu głodu i pragnienia, na oderwaniu się od wymagań, planów, przymusowego towarzystwa, hałasu, tempa i wszystkiego, co stwarza napięcie nerwowe, co zmusza do wysiłku te mięśnie, organy czy komórki mózgowe, które zostały już wyczerpane wysiłkiem. Dlatego, chcąc wypocząć, staramy się być z dala od zgiełku, szukamy samotności lub niewielkiego i miłego nam grona ludzi, zwalniamy na¬pięcie ciała i umysłu. Nie chcemy zmuszać się do niczego, nie chcemy niczego robić, a jeśli tak, to coś przyjemnego, spokojnego, nie wymaga¬jącego wydatkowania znacznej energii. Na przykład, leżymy wygodnie, jemy coś smacznego, oglądamy pogodny spektakl, gawędzimy lub idzie¬my na spacer. W wypoczynku dominuje bierność, odprężenie (relax - jak mówią Anglosasi), wyrównanie strat spowodowanych wysiłkiem. Ujmując rzecz od strony fizjologicznej, wszelka wzmożona akty¬wność powoduje gromadzenie się kwasu mlekowego, wyczerpanie za¬sobów odżywczych we krwi, obniżenie poziomu nawodnienia i szereg innych zmian chemicznych, które wytrącają organizm ze stanu właści¬wej równowagi. Szczególnie prędko tracą równowagę organizmy młode, co wynika zarówno z żywego angażowania się w każdą akcję, jak też z braku wprawy, rozwagi, umiejętności oszczędzania wysiłku i wreszcie żywszej przemiany materii. Na szczęście typową cechą dzieci i młodzieży jest także szybki powrót sił, równowagi chemicznej i psychicznej. I z obu tych faktów trzeba zdawać sobie sprawę. Wysiłek, zmęczenie i wypoczynek stanowią naturalny, powtarzający się cykl życiowy. Powinno się zachowywać regularny rytm i stopień intensywności każdej fazy, stosownie do aktualnych możliwości i wy¬robionych nawyków jednostki.

Jeśli codziennie w tych samych godzi¬nach kładziemy się spać i wstajemy, rozpoczynamy i kończymy pracę czy naukę oraz nie przerywamy zajęć w przypadkowych momentach, to

5

zdolność nasza do pożytecznego wysiłku wzrasta. Doskonałym świadectwem tego są wyniki ćwiczeń lekkoatletycznych albo systema¬tycznej gry na instrumencie, a także wyniki systematycznego uczenia się. Czas i forma wypoczynku bywają bardzo różne, zależą od indywi-dualnych potrzeb i przyjętych obyczajów oraz warunków życiowych. Z reguły jednak więcej wypoczywają ludzie starsi, zmęczeni pracą. Młodzież na ogół częściej wykorzystuje wolny czas na rozrywkę, roz¬wój własnych zainteresowań i życie zespołowe. Zmęczenie jest stanem obiektywnym, który można stwierdzić na podstawie wyników badań medycznych i psychologicznych, a nawet wyrazić w gramach, sekundach czy procentach. Inaczej jest ze znużeniem, a więc subiektywnym uczuciem zmęczenia, które z reguły towarzyszy rzeczywistemu zmęczeniu, ale jest czymś odrębnym, a zarazem mniej uchwytnym i bardziej skomplikowanym. Zależy bowiem nie tylko od fizjologicznych skutków wysiłku, lecz również od rozmaitych innych przyczyn, jak wiek, stan zdrowia, pora dnia i roku, pogoda, stosunki z przełożonymi, kolegami, a zwłaszcza ocena swoich osiągnięć lub niepowodzeń. Nie jesteśmy pustelnikami, żyjemy wśród innych, powiązani ty¬siącami wzajemnych zależności. Obecność jednak wokół nas istot ga¬tunku „homo sapiens” nie oznacza jeszcze, że zostaliśmy włączeni do organizmu społecznego w sposób, który by nas zadowalał. .Często w tłumie bywa się bardziej samotnym niż na odludziu. Wszystko bowiem zależy od tego, jaki układ stosunków łączy nas z otoczeniem, z innymi człon¬kami grup społecznych, do których należymy. Na pierwszej zbiórce rekrutów czy na pierwszej lekcji w nowo utworzonej klasie znamy tylko nazwiska na liście obecności. Dopiero z czasem zarysowują się indywidualne role mniej lub bardziej szano¬wane w grupie. Równocześnie i sama grupa z formalnej, bezbarwnej, nie zróżnicowanej staje się z czasem żywym ciałem, w którym spotyka¬my już wewnętrzne podziały, więzi i antagonizmy. W tej dynamicznej i zmiennej mozaice każda jednostka powinna znaleźć własne miejsce i rolę odpowiadającą jej ambicjom i możliwo¬ściom. Zdrowi i mocni psychicznie starają się stosownie do tego po¬stulatu uzyskać jak najbardziej godne miejsca. Słabsi jednak lub wyobco¬wani rezygnują z walki o uznanie społeczne, usuwają się w cień . Dzieje się tak w szczególności tam, gdzie przydział do pewnej zbiorowości jest przymusowy, a obowiązujący wzór członka grupy oraz hierarchia wartości są sztywne i narzucone odgórnie.

eśli w dodatku doceniane są tylko niektóre uzdolnienia czy osiągnięcia, to bardzo często znaczny procent członków grupy nie znajduje ani zaspokojenia swoich pragnień, ani warunków do rozwoju własnych talentów - i w rezultacie spada do rzędu szarych uczestników, nie cieszących się sza¬cunkiem i nie święcących nigdy triumfu. Spójrzmy na tradycyjną szkołę. Jednolity program uwzględniający niemal wyłącznie rozwój intelektualny i umiejętności ekspresji słownej, oparty na tradycjach kulturalnych bliskich jedynie dzieciom ze sfer uprzywilejowanych pomijał wszelkie inne możliwości wykazania się sukcesem w obecności kolegów. Wprawdzie dodanie przedmiotów matematyczno- przyrodniczych, zajęć technicznych, ćwiczeń gimnastycz¬nych czy przedmiotów zawodowych łagodzi tę dyskryminacje społeczną, ale nie otwiera jeszcze dla każdego ucznia indywidualnych dróg roz¬woju, tak rozmaitych, jak rozmaite są ich cechy dziedziczne i dotych¬czasowe ukształtowanie przez życie w określonych warunkach. Funkcja unifikacyjna szkoły, podobnie jak wojska, prawa cywilnego i innych instytucji powszechnie obowiązujących, jest konieczna dla życia narodu. Nie zmienia to jednak faktu, że każdy obywatel powinien mieć realne możliwości uczestniczenia prócz tego w takich grupach dobrowolnych i elastycznych, które stanowią najlepsze warunki rozkwitu jego

6

indy¬widualnych wartości i zapewniają mu własne miejsce wśród ludzi. Najłatwiej poszukiwać i znajdować grono towarzyszy zaintereso-wanych tą samą dziedziną, ceniących te same idee i styl życia, właśnie w czasie wolnym. Bo tu przecież człowiek ma swobodę wyboru pod każdym względem, tu decyduje, gdzie chce działać, z kim, w jaki sposób,, jak długo i jakie realizując cele. W tym momencie wysuwa się zastrzeżenie, iż nie każdy przecież w ogóle chce coś robić w grupie i to coś pożytecznego dla niego łub in¬nych. W pracy wychowawczej wychodzimy najczęściej od egocentry¬cznych, raczej prymitywnych i doraźnych uczuć i dążeń dziecka. Dla¬tego też zadaniem dobrze przemyślanych zajęć zespołowych w wol¬nym czasie jest ukształtowanie przez wychowawcę rozumnej i akty¬wnej postawy młodzieży w stosunku do otoczenia. Przez włączenie jednostki do życia zespołowego ułatwiamy walkę z obojętnością na krzywdy, straty lub cierpienia innych i uświadomienie sobie, że wszystko, co uderza w ogół, w końcu odbija się i na jednostce. Nie ma przecież we współczesnym świecie innego sposobu zapewnienia rozwoju, dobrobytu i bezpieczeństwa każdego człowieka, niż zapew¬nienie tego samego całej zbiorowości. „Człowiek jako istota towarzyska - pisze Irena Chrnieleńska - ogromną ilość czasu wolnego spędza w towarzystwie innych i wielu przyjemności życiowych poszukuje gromadnie.

Stąd też wszystko, co sprzyja wychowaniu społecznych stron osobowości ludzkiej, wszystko, co zmierza do uczynienia człowieka dobrym członkiem społeczności — zarazem ułatwia mu sensowne i przyjemne spędzanie wolnego czasu. Umiejętność doboru partnerów, umiejętność współżycia, podporząd¬kowanie się przepisom i obyczajom, sztuka współczucia i życzliwość dla innych, umiejętność organizacyjna, dyskrecja i takt - to cechy konieczne także dla dobrego wczasowicza" . Optymalnym stanem jest dostrzeganie przez jednostkę, iż jej własne interesy są zgodne z interesem ogółu. W wyniku takiej postawy utrwala się z czasem odruch poprawiania tego, co złe w otoczeniu, nie tylko dlatego, że „mnie przeszkadza", lecz również dlatego, że może innym sprawić przykrość, ból czy niewygodę. Wykonanie rzeczy społecznie przydatnej sprawia przy tym naturalną przyjemność osobistą - nie jest zaś ofiarą, poniesioną z obawy przed naciskiem opinii publicznej lub z innej racji zewnętrznej. Jednostka, która przylgnęła sercem do tego, czym żyje zespół, czym żyją inni ludzie w otoczeniu, nie nudzi się nigdy w czasie wolnym i nie odczuwa bezcelowości nauki lub pracy zawodowej. Dostrzegając zawsze coś ważnego i ciekawego do wykonania, pragnie mieć czas, aby to właśnie zrobić. Nie staje natomiast przed nią problem: „Mam codziennie parę godzin wolnych - i co ja z nimi pocznę?" 1.3. NAUKA KORZYSTANIA Z WOLNEGO CZASU Skoro czas wolny od zajęć obowiązkowych stwarza najdogodniejsze okoliczności dla odpoczynku, rozrywki, rozwoju i poszukiwania włas¬nego miejsca w świecie - a ludzie mają tego czasu coraz więcej - to wydawać by się mogło, że nie trzeba długo czekać na dobroczynne skutki tej nowej zdobyczy społecznej. Wystarczy ułożyć program wychowania do czasu wolnego i upowszechnić go we wszystkich szko¬łach. Sprawa jednak nie przedstawia się wcale tak prosto. Nie można bowiem nauczyć korzystania z wolnego czasu tak, jak uczy się obsługi samochodu lub innej konkretnej umiejętności. Umiejętność ta wiąże się przecież z całym stylem życia, z całą strukturą osobowości. Trzeba więc zapewnić warunki wszechstronnego rozwoju jednostki, jeśli się chce, aby nauczyła się ona twórczo spędzać czas wolny. Powstaje też druga trudność: cały urok i sens wolnego czasu tkwi w pełnej swo¬bodzie wyboru. A nie można pozostawić takiej swobody osobie, która nie

7

utrwaliła jeszcze w sobie społecznie wartościowych dążeń i nawyków. Nie brak dowodów, że pozostawienie człowiekowi do dyspozycji tysięcy godzin, które sam ma sobie wypełnić, bywa przyczyną kłopo¬tów, a nawet klęsk. Osobnik jeszcze nie umiejący wybierać pewnych możliwości z całego ich wachlarza ani samodzielnie organizować sobie zajęć wartościowych i atrakcyjnych - wypełnia próżnię biernym wa¬łęsaniem się, drzemaniem, plotkowaniem lub aktywizuje się w jak najgorszym sensie: w grach hazardowych, piciu alkoholu, w prymityw¬nych emocjach seksualnych, awanturach i sporach .

Zjawisko rozbieżności między tradycyjnymi wzorami spędzania czasu wolnego a nowymi możliwościami i ambicjami dotyczy nie tylko młodzieży przeniesionej w krańcowo odmienne otoczenie i pozbawio¬nej pomocy w kształtowaniu kulturalnych nawyków. Nawet i najbar¬dziej troskliwi rodzice łub nauczyciele napotykają poważne trudności. W środowiskach objętych nurtem przemian zanikły albo stopniowo zanikają dawne formy: salonowe flirty pod nadzorem mamy, gry towarzyskie, obrządki jesiennego kiszenia kapusty i smażenia konfitur, rodzinne wieczory poświęcone wykonaniu ozdób choinkowych lub malowaniu jaj wielkanocnych. Inaczej też wyglądają zabawy szkolne i inne sporty zyskują popularność. Chęć utrzymania starych form kończy się zwykle niepowodzeniem, gdyż wiele naszych potrzeb zaspokaja¬nych ongiś indywidualnie, dziś „załatwia" za nas przemysł i sieć instytucji dostarczających rozrywki. Świat oferuje obecnie tysiące nowych okazji do patrzenia, słuchania, emocjonowania się, przeżywania lub działania. Trzeba umieć się w tej chaotycznej obfitości orientować i sprawnie obracać. Ludziom w młodym wieku brak zaś głównie jakiegoś prze¬wodnika po coraz rozleglejszym i zmiennym terenie współczesności. Potrzebna im jest miara wartości, która pomogłaby w dokonywaniu oceny i wyborze, potrzebne są siły wewnętrzne pobudzające zaintere¬sowania i wspierające w dążeniu do wyznaczonych sobie celów. Wzorów przydatnych do zaspokojenia nowych potrzeb nie znaj¬dziemy w starym arsenale kultury szlachecko - ziemiańsko-inteligenckiej lub mieszczańskiej, cechowej czy chłopskiej. Młoda klasa robotnicza dopiero dziś zyskuje czas i możliwości dla tworzenia nowej kultury, a w tym również form korzystania z czasu wolnego. Sytuacja wymaga więc obserwowania potrzeb rodzących się z nowych warunków życia, a następnie podniecania cennych aspiracji i zaspokajania ich, sublimowania dążeń prymitywnych, choć w zasadzie pożytecznych, zwal¬czania szkodliwych społecznie, moralnie lub zdrowotnie. Kto ma być przewodnikiem po nowych drogach? Pierwszorzędną rolę mają do odegrania niewątpliwie rodzice. Wiemy jednak dobrze, jak wielu dorosłych nie wyniosło kulturalnych nawyków z przeszłości. Jeszcze mniej jest takich, którzy umieliby wy biegać w przyszłość i wychowywać swoje dzieci nie na własny wzór i podobieństwo, lecz na miarę przyszłego świata. Dlatego dom rodzinny reguluje na ogół jedynie wpływy zewnętrzne, sam zaś może zapewnić głównie warunki wypoczynku i pewne elementy kultury życia codzien¬nego, ewentualnie organizowania sobie zajęć samoobsługowych. Jego największą i niezastąpioną wartością jest natomiast fakt istnienia ro¬dziców i rodzeństwa, osób najbliższych i kochających .

Potrzebę rozrywki zaspokajają radio, telewizja, komputer, film, książka i sze¬reg innych środków masowego przekazywania treści kultural¬nych. Najpowszechniejszym i podstawowym brakiem jest w tym przy¬padku bierność odbioru, która utrwala postawę określaną „filmowym przeżywaniem świata" albo „chorobą telewizyjną". 1.4. CZAS WOLNY DZIECI

8

Od najdawniejszych czasów aż do pierwszych stuleci cywilizacji przemysłowej nie istniał w ogóle problem czasu wolnego dzieci i mło¬dzieży klas niższych. Zamożni zaś mieli wszelkie możliwości ułożenia czasu nauki czy zabawy swych dzieci zgodnie ze zwyczajami epoki. Dzieci biedne, gdy tylko stawały się zdolne do pomocniczych prac w gospodarstwie lub rzemiośle, musiały porzucić zabawy, by podjąć wspólnie z rodzicami trud utrzymywania rodziny. Rozwój manufaktur począwszy od XVI wieku nie przyniósł zmiany na lepsze. Wprost przeciwnie: zamknięcie w murach przez wiele go¬dzin przy monotonnej pracy wymagającej ruchu tylko niektórych mięśni, pod okiem surowego nadzorcy, było zabraniem dziecku robot¬niczemu resztek swobody, rozmaitości wrażeń, okazji do rozwoju różnych stron osobowości. Walka o ochronę dorosłych robotników, kobiet i dzieci przed wy-zyskiem była bardzo ciężka i nieprędko przyniosła pierwsze zwycięstwo. Chociaż w 1802 roku uchwalono w Anglii „ustawę o zdrowiu i moral¬ności" zakazującą pracy nocnej dzieciom i ustalającą dzień roboczy na 12 godzin (wobec praktykowanego zatrudnienia od świtu do nocy nawet po 15 godzin) - to jeszcze w roku 1832 członek Izby Gmin, Sadier, tak charakteryzował sytuację dzieci pracujących w fabrykach : „Prze¬mysłowcy mają odwagę twierdzić, że praca nocna nie jest absolutnie szkodliwa dla dzieci, że dzieci same wolą ją od innej, że sztuczne gorąco w lokalach jest rzeczą miłą, bardzo przyjemną i że dzieci byłyby ogrom¬nie zmartwione, gdyby ta temperatura zmniejszyła się, że absolutnie nie są wyczerpane dwunastu godzinami pracy i wykonują swoje zadanie właśnie w ostatniej godzinie pracy z zainteresowaniem większym i o wie¬le żywszym niż podczas reszty dnia". A przecież skądinąd wiemy, że dzieci były biciem zmuszane do intensywnej pracy. W ciągu dziewiętnastego wieku położenie dzieci w krajach uprze-mysłowionych stopniowo się poprawiało, co znajdowało swój wyraz także i w uzyskiwaniu przez nie czasu wolnego. Wpłynęło na tę po¬prawę wiele czynników. Po pierwsze, postęp techniczny systematycznie zwiększał wydajność produkcji, a w ślad za tym ogólny dochód naro¬dowy, który - choć bardzo nierówno rozdzielany - zaczął z czasem wpływać również na podniesienie dochodów robotników. Drugim skutkiem postępu było komplikowanie się narzędzi, metod i organi¬zacji wytwarzania.

Z tego zaś wynikała konieczność kształcenia robotni¬ków na coraz wyższym poziomie ogólnym i zawodowym. Sformuło¬wana już w epoce reformacji przez J. A. Komeńskiego idea szkoły powszechnej trafila wreszcie na podatny grunt i zaczęła przybierać coraz realniejszy kształt. Dzieci robotników i chłopów uwolnione od ciężkiej pracy fizycznej wypełniły sale szkolne. Nauka stanowiła dla nich odmianę, ulgę, rozrywkę, możliwość rozwoju umysłowego. W stosunku do godzin spędzonych w fabryce czy przy pracy w polu był to czas subiektywnie odczuwany i obiektywnie oceniany jako czas wolny. Warto zauważyć, że szkoła utorowała drogę upowszechnienia czasu wolnego na wszystkie dzieci i młodzież, ale sama stała się w na¬stępnych latach obowiązkiem, „przymusem szkolnym" - utraciła swoje miejsce w kategorii pojęciowej czasu wolnego. Dziś w stosunku do dzieci i młodzieży w wieku szkolnym naukę lekcyjną traktujemy równorzędnie z pracą zawodową dorosłych. Wróćmy jednak do czynników, które wpłynęły na pojawienie się i ukształtowanie czasu wolnego ogółu dzieci. Otóż trzeba wziąć pod uwagę, że walka o prawa dzieci do zdrowia, nauki i zabawy stanowiła od początku istotny element wyzwalania się klas niższych. Wszystkie postępowe ruchy społeczne, stawiając przed ludźmi jako cel główny stworzenie lepszej, dostatniejszej i sprawiedliwszej przyszłości dla całych społeczeństw, wydobywały z zaniedbania sprawę dzieci i młodzieży jako tych, dla których i rękami których ta przyszłość ma być budowana.

9

Z pomocą rewolucyjnym prądom społecznym i filozoficznym przyszedł rozwój nauk, zwłaszcza biologii, medycyny, psychologii i pedagogiki. Odżywały idee starożytnych gymnasionów, a więc szkół, w których ćwiczono nie tylko umysł, ale i ciało. Nawiązywano do gło¬szonej przez Locke'a jedności psychofizycznej człowieka oraz do stwo¬rzonej przez Vittorino da Feltre w XIV wieku w Mantui „szkoły ra¬dości" (casa giocosa), w której wprowadzone zostały gry i zabawy ruchowe. Jedną z istotnych form zagospodarowania czasu wolnego są zajęcia kulturalne. W ramach nich dokonuje się realizacja własnych zainteresowań. Ze względu na potrzebę rozwoju kulturalnego młodego człowieka dominować powinny zajęcia ekspresyjne (np. uprawianie twórczości amatorskiej). Niestety, dziś szczególną rolę wśród zajęć czasu wolnego odgrywa percepcja treści przekazywanych przez środki masowego przekazu, co staje się niepokojące. Zachowania w czasie wolnym należą do sfery relatywnie swobodnego wyboru jednostki. Dlatego wychowywać w czasie wolnym to znaczy udzielać młodzieży pomocy w dokonywaniu tych wyborów według najlepszych kryteriów. Formy i sposoby czasu wolnego przez młodzież mają być tak dobrane, by optymalnie rozwijały jednostkę. Nie wystarczy bowiem zagospodarowanie czasu wolnego i wyeliminowanie nudy, trzeba także rozwijać aktywność i twórczą postawę. Celem wychowania w czasie wolnym powinno być zarówno zaspokajanie potrzeb młodzieży, jak i rozwijanie pasji i talentów. Młodzież określa się często jako kategorię kulturalnego uprzywilejowania, uznając ją za najaktywniejszą część kulturalnej publiczności. Można powiedzieć, iż charakteryzuje ją większy stopień partycypacji w dobrach kultury. Obcowanie zaś z kulturą ma miejsce najczęściej w czasie wolnym, stąd tak ważne wydają się formy jego organizowania. Od ich jakości bowiem zależeć będzie "jakość młodego człowieka. Czas wolny to czas przeznaczony na propagowanie kultury szeroko rozumianej, wdrażanie do rozwoju kulturalnej komunikacji interpersonalnej, przestrzegania zasad kultury bycia i słowa, kształtowania postaw koleżeńskiego i kulturalnego współzawodnictwa w sporcie i innych dziedzinach. W ramach zajęć czasu wolnego rozwija się nawyki wzajemnej pomocy, empatii, uczy się tolerancji, rozwiązywania konfliktów bez agresji, wdraża się do dbałości o zdrowie własne i innych. Krótko mówiąc, dąży się do eliminowania (czy minimalizowania) postaw aspołecznych w kierunku rozwoju - nazywanych - prospołecznymi. ROZDZIAŁ II ROLA I FUNKCJE RODZINY W ORGANIZOWANIU CZASU WOLNEGO DZIECI 2.1. POJĘCIE I FUNKCJE RODZINY „ Rodzice, ponieważ dali życie dzieciom mają pierwotne niezbywalne prawo i pierwszeństwo do wychowania potomstwa i dlatego musza być uznani za pierwszych i głównych jego wychowawców." (Karta praw Rodziny Art.5) Rodzina nierozerwalnie połączona jest z istnieniem ludzkiego społeczeństwa. W zależności od czasu i miejsca przypisywano jej bardzo różne formy, dlatego też definicji ją określających jest bardzo wiele. Rodzinę określa się jako małą grupę społeczną tworzoną z rodziców, ich dzieci a także krewnych: miedzy rodzicami występuje więź małżeńska, natomiast rodziców z dziećmi łączy więź rodzicielska, stanowiąca podstawę wychowania rodzinnego, jak i więź formalna - określająca obowiązki rodziców i dzieci względem siebie . Z. Tyszka dokonując przeglądu z zakresu socjologii rodziny przytacza wypowiedź J.

10

Sirjamki, który mówi, że rodzina: „...jest instytucją ogólnoludzką, spotykaną we wszystkich epokach i kulturach. Do jej uniwersalnych i wszędzie spotykanych zadań należy: zaspokojenie popędu seksualnego, zaspokojenie elementarnych, materialnych potrzeb życiowych , oraz rodzenie i wychowywanie dzieci" B. Suchodolski określa rodzinę jako środowisko naturalne, do którego przynależność opiera się na podstawie urodzenia. Natomiast według J. Piotrkowskiego w każdym społeczeństwie, od najbardziej pierwotnych do najbardziej rozwiniętych, niezależnie od ustroju społecznego rodzina jest komórką zaspokajającą podstawowe potrzeby swoich członków .

Możemy więc dostrzec, iż w zależności od punktu widzenia czy to socjologicznego, psychologicznego czy też pedagogicznego istnieje wiele definicji określających tę oto najbardziej złożoną komórkę społeczną. W każdej z nich autorzy zwracają uwagę na inne aspekty, dlatego też pojęcie rodziny określane jest między innymi jako: grupa społeczna, organizacja społeczna, środowisko społeczne, instytucja społeczna, czy też system społeczny. Należy pamiętać, iż sformułowanie dokładnej definicji rodziny jest w dużym stopniu utrudnione zmieniającymi się warunkami nie tylko historycznymi ale i społeczno- kulturowymi. Pomimo upływającego czasu nadal aktualnie o rodzinie pisze Albin Kelm, określając rodzinę jako pierwszy i naturalny krąg środowiska, do którego dziecko wchodzi przez sam fakt narodzin . W swojej obecnej formie rodzina jest wytworem długiej ewolucji ludzkości. Jest to system charakteryzujący się niepowtarzalnym i indywidualnym układem stosunków zarówno interpersonalnych jak i wewnątrzgrupowych. Współcześnie rodzinę tworzą najczęściej rodzice i dzieci, czyli dwa pokolenia, jest to rodzina tak zwana mała, inaczej określana tez nuklearną. Należy zaznaczyć, iż każda rodzina ma swoją charakterystyczną budowę, organizację i układ stosunków rodzinnych. Jest złożoną całością, stanowiącą układ różnorodnych warunków, które wynikają bezpośrednio lub pośrednio z jej struktury, a zwłaszcza z funkcjonowania. Charakterystyczną cechą każdej rodziny, od której zaczyna się biografia człowieka jest bliski "twarzą w twarz", bezpośredni kontakt i współdziałanie. Posiadając określoną wewnętrzną strukturę i organizację oraz określony układ ról, oparta na stosunku małżeńskim i rodzicielskim, ta oto podstawowa komórka społeczna spełnia ważne funkcje nie tylko dla swych członków, ale i dla całego społeczeństwa, w ramach, którego funkcjonuje. Jedną z najistotniejszych funkcji rodziny jest socjalizacja. W jej toku następuje przygotowanie młodego człowieka do pełnienia określonych ról społecznych. To proces za pośrednictwem, którego jednostka staje się pełnowartościowym człowiekiem społeczności, w której przyszło jej żyć. Człowiek z chwilą przyjścia na świat w określonej rodzinie, od pierwszych chwil życia jest pod wpływem istniejących poglądów, osób, przedmiotów, reguł, wzorców oraz ustalonych sposobów wychowania. Prawidłowo funkcjonująca rodzina stwarza dla każdego z swych członków możliwości kształtowania i wzbogacania własnej osobowości. Dokonuje się to poprzez zaspakajanie szeregu potrzeb psychicznych w warunkach codziennego życia. Aby dziecko sprawnie funkcjonowało w społeczeństwie musi poznać język, kulturę panująca w danej społeczności, panujące w niej zwyczaje, jak i zasady moralne i etyczne.

Od swoich rodziców, poprzez modelowanie, małe dziecko uczy się mówić, myśleć, kontrolować i opanować swoje reakcje, a także wywierać wpływ na innych ludzi. Dzięki wzorcom osobowym, które stanowią dla dziecka rodzice, uczy się ono jak odnosić się do

11

innych, kogo akceptować, jakich osób unikać, z kim się bardziej lub mniej liczyć, jak wyrażać swoją sympatię. Dlatego też, rola socjalizacyjna rodziny i sposób, w jaki proces socjalizacji został przeprowadzony ma niezmiernie ważne znaczenie dla postawy dziecka w dorosłym życiu. Bowiem osobiste ścieżki dziecka, sukces i reakcja na porażki są w dużej mierze odzwierciedleniem tego, w jaki sposób zostało ono przygotowane przez rodziców do funkcjonowania w środowisku społecznym. Kolejnym istotnym spoiwem każdej komórki rodzinnej jest wzajemna miłość i odpowiedzialność moralna jej członków. Znaczenie rodziny i ogniska domowego doskonale oddaje stwierdzenie: „Dom czy to będzie blok prefabrykatów, czy wiejska zagroda oznacza coś realnego trwałego dla członków małej tej społeczności, a szczególnie dla dziecka, które swój stosunek do otaczającego świata ustala w oparciu o stosunki ukształtowane najpierw w kręgu rodzinnym" . W ten oto sposób młody człowiek czerpie wiedzę będącą podstawą do jego dalszej egzystencji w społeczeństwie. Działa tu podstawowy mechanizm identyfikacji dziecka z rodzicami wynikający z ich roli w jego życiu. Są to osoby najbliższe nie tylko w sensie fizycznym ale i psychicznym. Poprzez zaspakajanie potrzeb dziecka nawiązuje się między nim a rodzicami swoisty związek uczuciowy, wpływający na przebieg i rezultaty procesu identyfikacji. Rodzice stają się pożądanym obiektem uczuć, modelem, który dziecko stara się naśladować, a uznawany przez nich system wartości ich postawy i dążenia, stają się dla dziecka płaszczyzną odniesienia . Specyficzną cechą rodziny jest to, iż jej funkcje stanowią ograniczoną całość-złożona i jednolitą. Rodzina jest grupą społeczną, w której splatają się zjawiska różnej natury: biologiczne, ekonomiczne, psychologiczne a także pedagogiczne. L. Dyczerski określa rodzinę jako grupę społeczną zaspakajającą zarazem potrzeby psychiczne, emocjonalne i społeczne swych członków. Rodzina wypełnia, więc dwojakiego rodzaju zadania: mianowicie wobec społeczeństwa i wobec jednostek wchodzących w jej skład. Do podstawowych funkcji rodziny należą: 1) Funkcja materialno- ekonomiczna. Funkcja ta bezpośrednio związana jest z zaspakajaniem potrzeb materialnych, zapewniających członkom rodziny, wszelkie dobra niezbędne do egzystencji, choć pośrednio wiąże się także z zaspakajaniem potrzeb społecznych. Od zawsze rodzice troszczyli się o swoje pociechy, jednak troska ta w dzisiejszych czasach, budzi pewien niepokój.

Rodzice, aby zapewnić dzieciom lepszy start w dorosłe życie starają się sprostać ich wszelkim wymaganiom. Zapisują dzieci na różnego rodzaju dodatkowe zajęcia, kursy i wciąż walczą o podwyższenie standardu życia swej rodziny, by ich „największe skarby" nie czuły się gorsze od innych. Wynikiem tego jest fakt, iż u coraz większej liczby dzieci zarówno w szkołach podstawowych jak i w ponadpodstawowych można dostrzec zaburzone relacje interpersonalne. 2) Funkcja opiekuńczo-zabezpieczająca, polegająca na zapewnieniu członkom rodziny mieszkania, wyżywienia, odzieży, środków czystości jak i opieki nad członkami rodziny, którzy nie są w pełni sprawni na skutek choroby lub kalectwa. Dotyczy to zarówno starszych członków rodziny jak i dzieci. 3) Funkcja prokreacyjna połączona jest z przekazywaniem nowym członkom rodziny cech biologicznych. To sformalizowana forma zaspokajania emocjonalno-rodzicielskich potrzeb współmałżonków, jak i reprodukcyjnych potrzeb społeczeństwa. 4) Funkcja legalizacyjno- kontrolna, przejawia się w legalizacji niektórych typów zachowań jednostki i w sprawowaniu wzajemnej kontroli przez członków rodziny. 5) Funkcja socjalizacyjna, przygotowująca dziecko do samodzielnego pełnienia

12

podstawowych ról społecznych 6) Funkcja kulturalna, której zadaniem jest zapoznanie młodego człowieka z kulturą danego społeczeństwa, nauczanie prawidłowych norm zachowań i wartości. Należy zaznaczyć, iż w zależności od społeczno- kulturowych cech rodziny jej związków z kulturą szerszej społeczności, od potęgi więzi rodzinnej i jej wpływu na zachowania kulturowe członków, udział rodziny w przekazywaniu dziedzictwa kulturalnego może być różny. Zawsze jednak w społeczeństwie ma on wartość podstawową. 7) Funkcja rekreacyjno-towarzyska. Należy pamiętać, iż dom jest miedzy innymi miejscem wypoczynku i nawiązywania niezbędnych dla człowieka kontaktów towarzyskich 8) Funkcja emocjonalno-ekspresywna, która powinna zapewnić członkom rodziny poczucie stabilizacji, bezpieczeństwa oraz równowagę emocjonalną. Rodzina powinna stworzyć swym członkom prawidłowe warunki dla rozwoju własnej osobowości i równowagi psychicznej. Ważne jest, aby członkowie rodziny wzajemnie się szanowali, potrafili zrozumieć i umieli pozytywnie załagodzić napięcia emocjonalne, powstające zarówno w środowisku rodzinnym jak i poza nim. Jednak jest to możliwe, tylko wówczas, kiedy członkowie rodziny darzą się wzajemną miłości, zaufaniem i zrozumieniem. Jeżeli te uczucia występują, rozmowa i wspólne rozwiązywanie problemów nie stanowi dla rodziny większego problemu . Ważne jest, aby członkowie rodziny nie zapominali o żadnej z powyżej wymienionych funkcji, jakie mają do spełnienia jako rodzina, a z pewnością nie skupiali się jedynie na jednej z nich pomijając lub nie do końca realizując pozostałe stojące przed nimi zadania.

2.2. RODZINA JAKO ŚRODOWISKO WYCHOWAWCZE - STRUKTURA I ZADANIA. Można uznać, iż o wartości rodziny jako środowiska wychowawczego decyduje jej jakość obejmująca wszystko, co składa się na codzienne życie członków tego systemu oraz obowiązujący w nim system wzajemnych stosunków społecznych. Z. Tyszka określa środowisko wychowawcze jako „złożony układ powtarzających się lub względnie stałych sytuacji, do których człowiek rozwijający się przystosowuje się czynnie w wychowawczym okresie życia" Natomiast S. Kawula poprzez środowisko wychowawcze rozumie ogół sytuacji wychowawczych, które działając na jednostkę powodują u niej określone przeżycia psychiczne . Poprzez powyższe definicje można uznać, iż rodzina to środowisko wychowawcze, w którym występują zarówno oddziaływania wychowawcze zamierzone, jak i samorzutne, których skutki mogą być zarówno pozytywne jak i negatywne. Oddziaływanie wychowawcze planowane jak i niezamierzone, wynikające z sytuacji rodzinnej wpływają na dziecko z różną siłą tworząc tym samym środowisko wychowawcze rodziny. Dziecko będąc czynnym uczestnikiem życia rodzinnego w bezpośrednich relacjach między członkami, nabywa podstawową wiedzę o świecie o normach moralno-społecznych, wartościach, którymi powinien się w swym życiu kierować. Poznaje również kulturę, obyczaje i tradycje charakterystyczne dla społeczeństwa, w którym przyszło mu żyć. Młody człowiek poprzez bezpośrednie kontakty w środowisku rodzinnym poznaje także sposoby zaspakajania potrzeb i rozwijania indywidualnych zainteresowań . Rodzina jako specyficzne środowisko wychowawcze składa się z kilku znaczących elementów, do których można zaliczyć miedzy innymi: • Strukturę społeczną rodziny • Warunki materialne i lokalowe • Liczbę dzieci w rodzinie • Pracę zawodowa rodziców i stopień ich uspołecznienia • Współżycie społeczne rodziców i ich poziom intelektualny • Wspólne spędzanie wolnego czasu

13

• Życie kulturalne i towarzyskie Struktura społeczna rodziny to pewien układ wszystkich elementów i reguł, na który składają się stałe nie zawsze sformalizowane ramy, w obrębie, których toczy się życie małżeńsko- rodzinne. Struktura rodziny ma ściśle powiązania z funkcjami tej grupy. Według Z. Tyszki strukturę rodziny określa liczba i jakość członków środowiska rodzinnego, układ ich pozycji i ról społecznych, jakie pełnią, siła więzi instytucjonalnych i psychicznych łączących poszczególnych członków rodziny, świadcząca o mniejszej lub większej spójności rodziny, podział czynności jak i struktura wewnątrzrodzinnej władzy i autorytetów, łącząca się dość ściśle z układem pozycji, a także wewnątrzrodzinny rozkład miłości i względów .

Do struktury rodziny można więc zaliczyć: • Wzory, które określają zasady życia w rodzinie i wyznaczają hierarchię władzy i autorytet • Formy instytucjonalne tworzące małżeństwo i rządzące nim; będą to uznane społecznie zasady, zawieranie małżeństwa i jego rozwiązywanie jak i regulujące struktury dziedziczenia majątku i nazwiska • Układ wzajemnie powiązanych ról i charakter stosunków miedzy członkami rodziny • Formy życia małżeńskiego i rodzinnego . Rodzina i dziecko to podstawowy układ współzależności. Układ ten jest wyznacznikiem zadań przede wszystkim dla rodziców, którzy z momentem powołania do życia dziecka stają się odpowiedzialni za jego wychowanie, za zaszczepienie w nim prawidłowego systemu wartości, za naukę umiejętności dokonywania właściwych wyborów zgodnych z obowiązującymi w społeczeństwie normami a także za stworzenie dziecku warunków sprzyjających do zaspakajania podstawowych potrzeb sprzyjających rozwojowi osobowości dziecka. Życie rodzinne, oprócz wychowania w miłości, nauki podejmowania rozważnych decyzji, wpajania zasad duchowych i moralnych, dyscypliny, zdrowia zarówno fizycznego jak i psychicznego poczucia bezpieczeństwa powinno zapewnić dziecku warunki do rozwoju intelektualnego. ROZDZIAŁ III METODOLOGICZNE PODSTAWY BADAŃ WŁASNYCH 3.1. CEL I PRZEDMIOT BADAŃ. Rozdział ten to część metodologiczna moich badań. Przedstawiam tutaj strukturę badań, jakie wykonałam, określam ich cele, przedmiot oraz problemy badawcze. W każdym procesie badawczym należy kierować się „celowo dobranymi i zaplanowanymi łącznie zabiegami w celu zgromadzenia danej wiedzy" Aby poznanie rzeczywistości spełniło kryteria badania naukowego pracy badawczej należy przestrzegać ściśle określonych etapów. Pierwszym istotnym krokiem jest uświadomienie sobie, co będzie naszym celem i przedmiotem badań. Celem badań określamy dążenie do wzbogacania wiedzy, o osobach, rzeczach lub zjawiskach, będących przedmiotem badań. To rodzaj efektu, jaki zamierzamy uzyskać poprzez prowadzenie badań, a także rodzaj czynników, z którymi te efekty będą się wiązać. W badaniach pedagogicznych możemy wyróżnić cele poznawcze i cele praktyczne. Poprzez cele poznawcze możemy wzbogacić wiedzę na temat danej dyscypliny, formułując ogólne prawa naukowe, natomiast cele praktyczne odnoszą się miedzy innymi, do udoskonalania metod wychowania i nauczania, do wprowadzania nowych programów nauczania i wychowania lub tez do wprowadzenia zmian w systemie edukacyjnym.

14

Według T. Pilcha cele badań własnych służą zbadaniu warunków niezbędnych do realizacji postulowanych stanów rzeczy. Możemy, więc uznać, że celem badań jest poznanie, które umożliwia działanie. Zdaniem M. Guzik celem badań jest „dążenie do wzbogacenia wiedzy, o osobach, rzeczach lub zjawiskach, będących przedmiotem badawczych dociekań, czyli poznanie naukowe istniejącej realnie rzeczywistości społecznej oraz opis wybranego problemy, faktu czy zjawiska". Celem moich badań jest opisanie jak dzieci w wieku 7-11 lat szkoły podstawowej, z klas nauczania początkowego, spędzają swój wolny czas, i czy w ogóle go posiadają by spełniać własne marzenia. Po ustaleniu celu badań własnych, chciałabym skupić swą uwagę na określeniu przedmiotu badań. Zdaniem S. Nowaka przedmiotem badań są zjawiska i obiekty, w których w odpowiedzi na podstawie pytania mamy zamiar formułować twierdzenia. Tak, więc przedmiotem badań pedagogicznych są stosunki międzyludzkie, do których zaliczamy wszelkie zjawiska zachodzące w zbiorowościach ludzkich oraz interakcje występujące w obrębie grup społecznych, które maja znaczenie dla procesów edukacyjnych i wychowawczych. W związku z powyższym przedmiotem moich badań będą poglądy i opinie dzieci w wieku 7- 11 lat szkoły podstawowej, z klas nauczania początkowego, dotyczące różnorodności spędzania wolnego czasu. 3.2. PROBLEMY I HIPOTEZY BADAWCZE. Problem badawczy to pytanie o naturę badanego zjawiska, o istotę związków miedzy zdarzeniami lub istotami i cechami procesów. To uświadomienie sobie trudności związanych z wyjaśnieniem i zrozumieniem badanej przez nas rzeczywistości . Problem badawczy pojawia się wówczas, gdy badacz zdaje sobie sprawę z istniejących luk i braków związanych z zagadnieniem, które zamierza zbadać. Według T. Pilcha „sformułowany problem badawczy musi wyczerpać zakres naszej niewiedzy, która zawarta jest w temacie badań". W problemie badawczym powinny znaleźć się wszystkie zależności między zmiennymi, rozstrzygalność empiryczna jak i wartość praktyczna badania . Formułowanie problemów badawczych jest bardzo ważnym zabiegiem, wymagającym poważnego namysłu i pewnego zasobu wiedzy. Bo choć problemy badawcze tak jak już wspomniałam określają zakres naszej niewiedzy, to, aby wykonać to trafnie, trzeba wiele wiedzieć o przedmiocie naszych badań . Problemy badawcze to pytania, na które należy znaleźć odpowiedź, możemy je podzielić na główne i szczegółowe. Problemy główny to jedno lub dwa pytania sformułowane w sposób ogólny, dotyczące istoty samego problemu. Natomiast problemy szczegółowe, wynikają z problemu głównego. W związku z powyższym problem główny badań własnych sformułowałam w postaci następującego pytania: Jak przedstawiają się relacje wychowanków rodzinnego domu dziecka z ich naturalnymi rodzinami? Natomiast problemy szczegółowe wynikające z postawionego przeze mnie problemu ogólnego brzmią następująco: 1.

Jakie są przyczyny coraz mniejszej ilości wolnego czasu u dzieci w wieku 7-11 lat, nauczania początkowego?

15

2. Czy i jak dzieci spędzają swój wolny czas po zajęciach szkolnych? 3. Jaki jest stosunek dzieci w wieku 7-11 lat do wolnego czasu? 4. Dlaczego większkośc dzieci spędza swój wolny czas przed telewizorem lub komputerem? 5. Czy szkoła do której uczęszczają dzieci umożliwia im dostęp do zajęć pozaszkolnych ? Po sformułowaniu problemów badawczych powinnam przystąpić do określenia hipotezy. Ale ze względu na fakt, iż w swoich badaniach nie zamierzam określać zależności między zjawiskami, lecz pragnę zbadać pewien fakt społeczny, jakim jest coraz większy problem z brakiem wolnego czasu, postanowiłam nie formułować hipotezy. Przekonuje mnie, bowiem twierdzenie Teresy Bauman, że w przypadku takich badań, hipoteza może ograniczyć badacza. 3.3 METODA, TECHNIKA I NARZĘDZIA BADAŃ. Aby we właściwy sposób zastosować dostosowaną do procesu badawczego metodę, techniki oraz narzędzia badawcze prawidłowe zrozumienie pojęć w metodologii badań jest niezbędne. Jak dotąd nie ma jednoznacznego rozumienia metod i technik badawczych. Pod pojęciem metody badań należy rozumieć „ zespół środków i czynności badawczych, umożliwiających zdobycie informacji, a tym samym prowadzących do wydania prawdziwych sadów o określonym wycinku badanej rzeczywistości" . Metoda badań, nazywana zazwyczaj metodą naukową, jest najczęściej rozumiana jako sposób postępowania naukowego prowadzący do osiągnięcia określonego celu badawczego. To pewien rodzaj poszukiwań badawczych, ze specyficznym podejściem do odkrycia prawdy, poprzez gromadzenie danych, stanowiących podłoże do wyciągnięcia ogólnych wniosków, wyjaśnień i twierdzeń . Najczęściej stosowanymi metodami pedagogicznymi są: monografia pedagogiczna, sondaż diagnostyczny, metoda indywidualnych przypadków i eksperyment pedagogiczny. Każda metoda badawcza jest ściśle powiązana z realizującymi ją technikami, przy czym przez technikę należy rozumieć, zbiór czynności określonych i uwarunkowanych przez daną metodę. W prowadzonych przez siebie badaniach, zastosowałam technikę werbalną, czyli wywiad, dzięki któremu będę dążyła do poznania faktów, opinii oraz postaw badanej zbiorowości a także obserwację, dostarcza ona bowiem badaczowi najbardziej naturalnej wiedzy o obserwowanej grupie, a więc i najbardziej rzeczywistej . Metoda ta okazała się skuteczna do pierwszej części mojej pracy badawczej. Dzięki niej w kolejnym etapie mogłam sformułować odpowiednie pytania do ankiety, które miały odpowiedzieć wszystkie badane dzieci klas nauczania początkowego. 3.4 CHARAKTERYSTYKA OSÓB BADANYCH.

Jak podaje Pilch „o doborze osób badanych decydują wyłącznie względy merytoryczne, nie ma więc większego znaczenia liczba przebadanych osób, ani też sposób ich doboru." Badania do swej pracy przeprowadziłam na terenie jednym z zespołów szkół nauczania podstawowego i gimnazjalnego w Gdańsku. W celu uzyskania interesujących mnie zagadnień, w badaniach swych wykorzystałam metodę wywiadu i obserwacji. Obecnie w placówce istnieje 9 klas ogólnych i 3 klasy sportowe nauczania początkowego. Uczniowie dobierani są do klas w taki sposób, by na każdego chłopca przypadała jedna dziewczynka, w związku z czym podział jest równy. Wszystkie klasy składają się z takiej samej ilości uczniów, w liczbie 26. Łączna ilość dzieci w klasach równa się 312.

16

ROZDZIAŁ IV CZAS WOLNY DZIECKA 4.1. BADANIE NA PODSTAWIE ANKIETY Dziecko wstępując do szkoły zaczyna podlegać pewnym rygorom, zmniejsza się jego czas na zabawę i rozrywkę, zwiększeniu ulega wymiar czasu na zajęcia obowiązkowe – pracę. Aby efektywnie wpływać na rozwój ucznia należy utrzymać równowagę pomiędzy wykonywaną pracą a wypoczynkiem. W celu poznania w jaki sposób spędzają czas wolny dzieci klas nauczania zintegrowanego, przygotowałam i przeprowadziłam wśród uczniów klas I-III ankietę, która posłużyła do oceny wykorzystania czasu wolnego przez dzieci, a także do pozyskania informacji dotyczących ilości i form spędzania czasu wolnego. Zgromadzony materiał badawczy został poddany szczegółowej analizie ilościowej i jakościowej, która niezwłocznie została opisana i przedstawiona w postaci graficznej. W próbie udział wzięło 312 uczniów klas I-III: 156 dziewczynek i 156 chłopców. Analiza ankiety dla ucznia: 1. Jesteś uczniem klasy : a) I- 104 osób b) II- 104 osób c) III- 104 osób Jak pokazuje wykres i odpowiedzi ankietowanych, we wszystkich klasach jest jednakowa ilość dzieci. W każdym roczniku jest 104 uczniów. 2. Czy musisz dojeżdżać do szkoły? a) tak- 60 b) nie- 252 Pytanie to miało na celu ukazanie jak dzieli się badana grupa dzieci. Wzięto pod uwagę to, że dzieci dojeżdżające mają mniej wolnego czasu, aniżeli dzieci mieszkające w pobliżu placówki szkolnej. 3. Czy korzystasz ze świetlicy szkolnej? a) tak- 50 b) nie- 262 Pozytywnie odpowiedziało 50 uczniów, natomiast odpowiedź „nie” zaznaczyło 262 uczniów. Świadczy to o tym że aż 1/5 dzieci z klas I-III nauczania początkowego zmuszona jest do korzystania ze świetlicy szkolnej. Jak wynika w wywiadu, który przeprowadziłam na wstępie moich badań, 50 dzieci musi zostawać do godziny 16:00-16:30 w świetlicy szkolnej. Spowodowane jest to tym, iż rodzice tych dzieci pracują, i nie mają czasu, by je szybciej odebrać ze szkoły. Szkoła, do której uczęszczają dzieci umiejscowiona jest na jednym z rozbudowujących się osiedli.

Niestety deweloperzy budując domy i bloki 3-4 piętrowe nie pomyśleli, że zaludnienie osiedla będzie duże i w związku z tym wzrośnie również liczba samochodów. W związku z powyższym na głównej ulicy dochodzącej do omawianej szkoły tworzą się „gigantyczne korki”, co również ujemnie wpływa na czas odbierania dzieci przez rodziców. Oddajmy się chwili refleksji i pomyślmy: w związku z tym, iż godziny rozpoczęcia zajęć są stałe, zajęcia rozpoczynają się o godzinie 08:00, nasi respondenci, którzy odpowiedzieli na powyższe

17

pytanie twierdząco, również o tej godzinie znajdują się już w placówce szkolnej. Jeżeli opuszczają szkołę około godziny 16:00 świadczy to o tym, iż spędzają w niej 8 godzin dziennie. Zanim dotrą do domu minie sporo czasu, gdyż po godzinie 16:00 na osiedlu ponownie są korki, gdyż ci , którzy rano wyjeżdżają do pracy, o tej godzinie z niej wracają. Dzieci po powrocie do domu najczęściej zjedzą obiadokolację, odrobią lekcje, kąpią się, i …. Okazuje się, iż już pora na sen… NIE MA TU MIEJSCA NA CZAS WOLNY, w sensie, spędzania go z rodzicami, koleżankami czy kolegami z podwórka. To czas wolny, ale spędzony w placówce szkolnej, w świetlicy. Oczywiście świetlica jest wspaniale zaopatrzona, dzieci mają możliwość korzystania z wszelkich dostępnych gier planszowych, klocków, itd… jest tez nowy telewizor, na który rodzice w roku 2007 „składali się” gdyż stary się zepsuł. Jakiś rodzić podarował świetlicy szkolnej DVD, rodzice przynoszą płyty z filmami dla dzieci. Są również zwierzęta domowe, takie jak chomiki, świnki, papużki, rybki, którymi „dyżurne” dzieci zajmują się. 4. Na które z proponowanych zajęć pozalekcyjnych w naszej szkole uczęszczasz? Autorzy ankiety wymienili poszczególne zajęcia, które są organizowane na terenie naszej szkoły raz w tygodniu. - 70 osób uczęszcza na tańce; - 32 osoby spotykają się na kole plastycznym gdzie rozwijają talent plastyczny; - 48 uczniów, głównie dziewczynek, doskonali swój talent muzyczny na spotkaniach zespołu „jaskółeczki” lub na spotkaniach scholi „Anielskie Nutki”. - 30 osób uczestniczy w zajęciach na sali gimnastycznej; Wymieniają zajęcia piłki siatkowej i nożnej a także karate, na które uczęszczają również w osiedlowym Domu Kultury w godzinach popołudniowych często wraz ze swoimi rodzicami. Opisane wyniki przedstawiono na wykresie kołowym poniżej. Źródło: badania własne 5. Jak spędzasz swój wolny czas? - 160 osób, w tym większość chłopców napisało, że interesuje się komputerem (nie określając jednocześnie, co najbardziej jest tak interesującego, czy to na przykład możliwość zdobywania informacji za pośrednictwem komputera i Internetu, czy być może gry komputerowe, czy zupełnie coś innego być może ze strony technicznej – budowa i obsługa komputera), jak � uwielbia oglądać kanały z bajkami w telewizji - 25 uczniów odpowiedziało, że spędza czas w domu, gdyż interesuje się „królową nauk”- matematyką; - 91 uczniów uwielbia spędzać czas poza domem, z koleżankami i kolegami na podwórku, grając w piłkę nożną, grając z „gumę”, bawiąc się na drabinkach itd. - 30 osoby chętnie i często słucha muzyki młodzieżowej interesuje się zespołami muzycznymi, zbiera płyty ma swojego idola ze świata muzycznego; - 1 uczeń interesuje się nurkowaniem. - 5 uczniów pomaga rodzicom w domu 6. Czy wolny czas, czyli np. weekendy spędzasz z rodzicami np. na wycieczkach, spacerach? 160 dzieci odpowiedziało, iż spędza czas z rodzicami, udają się na deptaki, liczne place zabaw, jeżdżą wspólnie na rolkach, rowerach, udają się na spacery nad morze lub do parku, odwiedzają muzea, kina, centa handlowe, 55 dzieci spędza weekendy z dziadkami, gdyż rodzice są w pracy, pozostała część nie lubi spędzać czasu z rodzicami, gdyż rodzice nie chcą się z nimi bawić i poświęcać im czasu. Dzieci skarżą się, że rodzice są zawsze zajęci i nie mają czasu. Mamy mówią dzieciom, że muszą posprzątać w domu, uprać rzeczy, ugotować

18

obiady na cały kolejny tydzień, bo w tygodniu nie mają na to czasu. 4.2. ORGANIZACJA CZASU WOLNEGO DZIECKA Okazuje się, że czas wolny dzieci w młodszym wieku szkolnym spędzany jest głównie w domach, przed telewizorami, lub komputerami. Z badań tzw. oglądalności prowadzonych przez Ośrodek Badania Opinii Publicznej TVP wynika, że polskie dziecko w wieku szkolnym ogląda programy telewizyjne przez 4 godziny dziennie, a w dzień świąteczny przez 6-7 godzin. Dane te budzą głęboki niepokój. Dzieci coraz mniej czasu spędzają na świeżym powietrzu, coraz mniej czasu poświęcają na zabawy z rówieśnikami. Wszechobecny brak pieniędzy powoduje, że w zagospodarowaniu czasu wolnego dla dzieci -rodzice nie mogą liczyć ani na szkołę ( brak funduszy na zajęcia pozalekcyjne, brak pomieszczeń), ani na innych organizatorów. W latach siedemdziesiątych prężnie działały organizacje zapewniające dzieciom dodatkowe zajęcia ( harcerstwo, kółka zainteresowań przy Gminnym Ośrodku Kultury, zespoły folklorystyczne), a w tej chwili rodzice mogą jedynie zapisać dziecko na pełnopłatne zajęcia organizowane w miastach. W szkołach organizowane są zajęcia dla uczniów, jednak są to zajęcia społecznie prowadzone przez nauczycieli i dotyczą one głównie pogłębiania wiedzy z danych przedmiotów. W związku z tą sytuacją rośnie pokolenie dzieci " telewizyjnych", dzieci, które zupełnie inaczej pojmują otaczający je świat. Oglądanie telewizji zastępuje im zdobywanie doświadczeń w sposób naturalny.

U dzieci tych niedorozwinięte są takie cechy jak: • ciekawość, • zdolność dziwienia się • wyobraźnia, • twórczość, • bystrość, • otwartość, • wesołość czy radość Dzieci spędzające przed telewizorem dużo czasu cierpią na niedobór ruchu i doświadczeń cielesnych. Nie potrafią biegać, chodzić do tyłu, balansować na równoważni, wspinać się na drzewa, rzucać i łapać piłki. Brakuje im przeżytych samodzielnie wrażeń zmysłowych, a to właśnie decyduje o rozwoju motoryki i mózgu. Dzisiaj dla wielu dzieci zabawa w chowanego, a także gra w piłkę nożną, tenis, hokej, biegi, pływanie i wiele innych dyscyplin sportowych odbywa się wyłącznie na ekranie telewizora. Taki sposób spędzania czasu wytwarza u dzieci specyficzny sposób zachowania. Dzieci te w ciszy i spokoju siedzą przed telewizorem wpatrzone w ekran telewizora, całkowicie odizolowane od otaczającego je świata. Kluczowym słowem staje się dla nich: "ja się nudzę, ale nudno", bo jak otaczająca je rzeczywistość może dostarczać tylu wrażeń, co pełna akcji kreskówka. Świat dziecięcych bajek, kreskówek na ekranie nie jest światem pogodnym, pełnym samych pozytywnych wzorców do naśladowania. W filmach panuje wynaturzenie i przemoc. Jak ma postrzegać rzeczywistość dziecko, które na ekranie widzi, że samochód przejechał zajączka, a za chwilę zajączek podnosi się i biega dalej. Jak do rzeczywistości mają się postacie bajek, czy też reklam- dzieci krowę nie kojarzą już z mlekiem, tylko z czekoladą Milką. Gry komputerowe, coraz bardziej popularne wśród dzieci zamiast uczyć, dowodzą, że jesteś najlepszy, wygrasz, gdy pozabijasz wszystkich przeciwników. Potem dziwimy się skąd tyle agresji w naszych dzieciach. Dzieci wzorce swoich zachowań biorą z tego co im najbliższe,

19

niestety nie od mamy, czy taty, tylko z telewizji. W pogoni za pieniędzmi włączenie telewizora staje się najlepszym sposobem na zajęcie czymś dziecka. Pamiętać jednak należy, aby dziecko z telewizji korzystało w sposób dla niego najlepszy. Niech ogląda te programy które pokażą mu piękno świata, nauczą go dobra. Dla w pełni harmonijnego rozwoju dziecka potrzebne jest zrównoważone dawkowanie ruchu, nauki, odpoczynku. Istnieje potrzeba zagospodarowywania dzieciom czasu wolnego. Telewizja - tak, ale programy odpowiednie, wybrane przez rodziców. Duża dawka zabawy na świeżym powietrzu, częste kontakty z rówieśnikami to powinno pomóc dzieciom prawidłowo się rozwijać. Człowiek jest istotą społeczną, żyje w grupie rodzinnej lub rówieśniczej. Czas wolny spędzany w grupie rówieśniczej powoduje, że dziecko uczy się współdziałania, pełnienia ról. Dziecko przejawia ochotę organizowania wspólnej zabawy czy wypoczynku.

W zespole rówieśniczym często musi postawę egocentryczną ( nastawienie tylko na siebie, na swoje potrzeby ) zamienić na wspólne działanie, poświęcenie, wspólną radość i wspólne zainteresowania. W grupie dziecko ma możliwość porównywać swoje zachowanie z zachowaniem innych. Czas wolny dzieci stanowi dla rozwoju psychicznego źródło nowych przeżyć, wywołujących reakcje psychofizyczne. Spontanicznie ujawniają się uzdolnienia i zdolności dzieci, można wpływać na temperament dziecka. Dzieci oznaczające się takimi cechami, jak bojaźliwość, lenistwo, niezaradność mogą wyzbyć się tych cech poprzez udział w zbiorowej zabawie. Różnorodne zajęcia w czasie wolnym sprzyjają wytwarzaniu się pozytywnych cech charakteru jak koleżeńskość, uprzejmość, oddanie innym, serdeczny stosunek do otoczenia. Odpowiednie organizowanie czasu wolnego dziecka staje się sprawą bardzo ważną. Dziecko nauczone jak ma właściwie wykorzystać swój wolny czas nie będzie w przyszłości zasiadać z pilotem w ręce przed telewizorem, tylko w sposób aktywny, w grupie przyjaciół, będzie spędzać czas. Tak jak wychowamy dzieci, jak je nauczymy, takich ludzi dorosłych będziemy w przyszłości mieć. Wartościowe spędzanie czasu wolnego dziecka, to wartościowy dorosły. Podsumowując wyżej poruszone zagadnienia pamiętajmy, że u podstaw życia rodzinnego musi leżeć: uczciwość, pracowitość, życzliwość dla osób bliskich i całego otoczenia. Bardzo trudno to osiągnąć w obecnych czasach, kiedy rodzice mają tak mało czasu dla swoich dzieci. Trzeba jednak dokładać wszelkich starań, by atmosfera domu i styl życia rodziny ułatwiał dzieciom wejście w życie z jak najlepszym przygotowaniem. O tym, czy dany uczeń jest wzorem, czy też sprawia trudności decyduje styl życia i praca wychowawcza rodziców. To rodzicom najbardziej zależy na szczęściu i powodzeniu ich dzieci, oni mają prawo do kierowania ich losem i to właśnie oni ponoszą odpowiedzialność za wychowanie własnego dziecka. Świadomi swych zadań rodzice są regulatorami wpływów zewnętrznych, stopniowo pozwalając na pojawienie się w kręgu wrażeń dziecka coraz to nowych elementów. Jeśli dorośli nauczą jak prawidłowo korzystać z wolnego czasu, dzieci nie będą się nudziły. Muszą jednak wiedzieć, że robią to poprzez: - własny przykład – ich sposób bawienia się, wzajemnego odnoszenia do siebie, ich stosunek do obowiązków, do kolegów z pracy czy rozrywki, - stworzenie dzieciom warunków, w których w sposób naturalny natrafiać będą na wartościowe formy i treści zabaw czy pracy, - kontakt z dzieckiem – zostawiając dziecku znaczną i wciąż rosnącą swobodę nie mogą odwracać od niego czujnych oczu. ZAKOŃCZENIE

20

Czas wolny dziecka jest to okres dnia, który pozostaje mu po wypełnieniu obowiązków szkolnych, domowych, religijnych, czynności organizacyjno-porządkowych związanych z zachowaniem zdrowia i higieny, czas, w którym może ono według swojego upodobania wypoczywać, bawić się i zaspokajać potrzeby wynikające z własnych zainteresowań.

Do podstawowych funkcji czasu wolnego należą: funkcja twórcza, percepcyjna, rekreacyjna i uspołeczniająca. Czas wolny w życiu dziecka ma szczególne znaczenie, gdyż efekty pracy wychowawczej zależą w dużym stopniu od tego, jaką ilością czasu dziecko dysponuje, jakie wpływy na niego oddziałują, gdzie i jak spędza czas wolny. Może więc on być dobrodziejstwem, czasem, w którym można rozwijać, kształtować osobowość, ale może być też czasem bezwartościowym dla rozwoju dziecka, a nawet czynnikiem demoralizującym. Ważnym środkiem zapobiegającym takiemu niebezpieczeństwu jest odpowiednie przygotowanie dzieci do racjonalnego spędzania czasu wolnego już od najmłodszych lat, ponieważ już wtedy kształtuje się wiele upodobań i nawyków. Zasoby czasu wolnego wyznaczają pewne ramy czasowe dla różnych zachowań składających się na wzory spędzania tego czasu. Dlatego też niebagatelną sprawą jest wielkość tego czasu pozostająca do dyspozycji dziecka. Należy stwierdzić, iż na ilość czasu, jakim dziecko dysponuje wyłącznie na własne zainteresowania i potrzeby wpływa wiele czynników niezależnych od dziecka (np. nakładane przez rodziców obowiązki domowe). Jednocześnie samym zwiększeniem budżetu czasu wolnego nie można stymulować aktywności dziecka w tym czasie, form jego spędzania, wzorów zachowań, jakie zechce w nim realizować. Przygotowanie dzieci do mądrego wykorzystywania czasu wolnego zależy w dużej mierze od rodziny, w której dziecko się wychowuje. Rodzice powinni więcej czasu każdego dnia przeznaczyć na bliskie kontakty z dzieckiem w wolnym czasie. Ten czas, który wydaje się być „straconym” wspólnie z dzieckiem, jest w istocie czasem bardzo pożytecznym. Kontakt rodzica z dzieckiem nie powinien ograniczać się jedynie do pomocy w lekcjach, czy też tworzenia jakiejś szczególnej sytuacji wychowawczej. Rodzic powinien szukać takich form kontaktu z dzieckiem, jak np. wspólne zabawy, odwiedziny u znajomych, zajęcia sportowo- ruchowe, majsterkowanie, wspólne czytanie książek i czasopism, czy oglądanie telewizji. Dziecko w tym czasie ma szansę otworzyć się przed rodzicem i w spontanicznej rozmowie powiedzieć o czymś, o czym w innych okolicznościach nigdy by nie powiedziało. Odpowiedni dobór czynności związanych z czasem wolnym zależy od zainteresowań i zamiłowań dziecka. Zorganizowane formy działalności w czasie wolnym mają duży wpływ na wyzwalanie się i kształtowanie uzdolnień, rozwijanie aktywności społecznej, kształtowanie umiejętności współżycia i współdziałania w grupie, realizację własnych zamierzeń twórczych. Posiadanie pewnego minimum odpowiednio zagospodarowanego czasu jest warunkiem koniecznym, ale niewystarczającym do jakiejkolwiek aktywności. W czasie wolnym powinna następować nie tylko „prosta” regeneracja sił, ale także ma następować rozwój osobowości oraz kształtowanie stosunków międzyludzkich. Dobry wypoczynek to lepsze efekty w nauce, zmniejszenie absencji na lekcjach, zmniejszenie wydatków na leczenie i przedłużanie sprawności fizycznej i umysłowej dziecka. Wartość pedagogiczna czasu wolnego polega na tym, że większą inicjatywę wówczas przejawiają same dzieci. Aktywność i umiejętność organizowania sobie zajęć poza obowiązkami, możliwość realizacji własnej inicjatywy, samodzielności, zwłaszcza, gdy dzieci są starsze, prowadzi do właściwie rozumianego samowychowania. Dobrze więc, jak projektantami czasu wolnego w coraz większym wymiarze stają się same dzieci, oczywiście pod czujnym okiem rodziców. Dzieci i młodzież w wolnym czasie korzystają ze środków masowego przekazu. Oglądanie

21

telewizji staje się najczęstszym sposobem spędzania czasu wolnego u dzieci. Niestety! Telewizja oddziałuje na emocje, wyobraźnię, myślenie. Ma ona zarówno pozytywny jak i negatywny wpływ na rozwój dziecka. Podobnie jest z komputerem i internetem. Warto zastanowić się nad świadomym wykorzystaniem tych zdobyczy technicznych w procesie wychowania dzieci. We współczesnej rodzinie, przy różnorakich trudnościach materialnych i organizacyjnych, uporanie się z problemami wolnego czasu nie jest łatwe. W wielu rodzinach pokutuje brak zainteresowania tym zagadnieniem, bądź co gorsza, zupełnie niedocenianie tego problemu. Nie wszyscy rodzice rozumieją korzyści wynikające z racjonalnego spędzania wolnych chwil i roli, jaką odgrywają one w rozwoju osobowości dorastającego człowieka. Oby czas wolny nie był czasem straconym dla wychowania dziecka. Psychologowie, którzy zajmują się badaniem zachowań u małych dzieci twierdzą, że dziecku potrzebny jest czas wolny, w którym mogą robić to, na co mają ochotę bez z góry ułożonego planu. Czas wolny jest niezwykle istotny i ma znaczący wpływ na życie człowieka. W związku z tym już od najmłodszych lat powinno się przygotować dziecko do odpowiedniego gospodarowania tym czasem i właściwego wykorzystania

komentarze (0)
Brak komentarzy
Bądź autorem pierwszego komentarza!
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
Docsity is not optimized for the browser you're using. In order to have a better experience we suggest you to use Internet Explorer 9+, Chrome, Firefox or Safari! Download Google Chrome