Życiorysy filozofów - Notatki - Filozofia, Notatki'z Filozofia. University of Gdansk
xena_90
xena_9021 March 2013

Życiorysy filozofów - Notatki - Filozofia, Notatki'z Filozofia. University of Gdansk

PDF (146.2 KB)
10 strona
402Liczba odwiedzin
Opis
W notatkach wyeksponowane są tematy z zakresu filozofii: życiorysy filozofów. życiorys,filozof
20punkty
Punkty pobierania niezbędne do pobrania
tego dokumentu
Pobierz dokument
Podgląd3 strony / 10
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.

Sokrates (469-399 p.n.e.) - filozof grecki. Zarzucił sofistom, że dopuszczają się nadużyć poprzez chwiejność znaczeniową wyrazów i nieprzestrzeganie ich definicji, co doprowadza do zaniku etyki w polityce. Odegrał przełomową rolę w filozofii greckiej inicjując nurt antropologiczny; głosił absolutyzm i intelektualizm etyczny (utożsamiał dobro, szczęście, cnotę z prawdą). Dążył do prawdy w przemowach polityków. Chodziło mu o logiczność ich wypowiedzi. Wykrył on, że słowa mają różne znaczenia, które można dowolnie przyjmować. Sokrates chciał aby znaczenie słów ustalić na początku wypowiedzi i trzymać się ich do końca.Sokrates nauczał jak ludzie powinni prowadzić przemowy. Najpierw trzeba zniszczyć w słuchaczu fałszywe poglądy jakie w sobie nosi i przygotować sobie jakby grunt. A następnie zacząć przekazywać mu prawdę. Sokrates był autorem dwóch metod postępowania w dochodzeniu do prawdy: elenktyczna (zbijania) - przyjmuje się głoszoną tezę (nawet gdyby była absurdalna) a następnie zadaje się pytania swojemu rozmówcy, które prowadzą do tego, że jej zaprzeczy. Człowiek uczy się sam, że te poglądy które głosi są niesłuszne. I trzeba mu w tym pomóc. Dopiero gdy się to osiągnie można przystąpić do przekazywania mu prawdy. majełtyczna (położnicza) - Sokrates uważał, że człowiek nosi w sobie jakąś prawdę i trzeba pomóc tej prawdzie się narodzić. Trzeba zadawać rozmówcy pytania naprowadzające, które spowodują, że wypowie tezę zgodną z naszymi poglądami. Człowiek musi mieć własny udział w poznawaniu prawdy. Nauczyciel jest jak położna która pomaga przyjść dziecku na świat. Jeżeli człowiekowi jakąś prawdę się narzuci to będzie wobec niej podejrzliwy. Sokrates interesował się także etyką. Zawęził pojęcie cnoty, które utożsamiał z czymś dobrym i pożytecznym. Cnota jest jedna i właśnie ściśle etyczna. Cnota jest wiedzą. Wiedzieć co dobre to czynić dobrze. Jeżeli człowiek czyni źle to znaczy, że nie wie co dobre. Z tego wynika, że cnoty można się nauczyć tak samo jak innej nauki. Sokrates wierzył w umiejętność człowieka w rozpoznawaniu dobra i zła, wierzył, że człowiek umie rozróżnić wartości i potrafi dokonać właściwego wyboru moralnego. Można to spłętować słowami "przez edukację do moralności”. Taki pogląd, w którym cnotę utożsamia się z wiedzą nazywa się intelektualizmem etycznym. Jednak istnieją ludzie, którzy mimo swojej wiedzy i tak czynią zło. O takich mówił Sokrates, że nie wiedzą co czynią. Sokrates twierdził, że w każdym człowieku tkwi daimonion (pierwiastek boski, dusza, sumienie), który doradza jak człowiek powinien postąpić i odzywa się gdy czyni źle. Sokrates zauważył w człowieku ten pierwiastek, który obecnie nazywamy sumieniem. Dzięki niemu człowieka można doprowadzić do prawdy. Sokrates swoimi tezami demaskował nadużycia sofistów i ich uczniów, ateńskich polityków. Stał się w ten sposób przywódcą moralnym opozycji. Oskarżono go o brak szacunku do bogów uznanych przez państwo i o psucie młodzieży swoja działalnością nauczycielską. Nie przyznał się do winy i zastosował wobec sadu swoje talenty. To rozwścieczyło sędziów i skazali go na śmierć przez wypicie trucizny. Maił możliwość ucieczki bo było akurat święto religijne, ale nie skorzystał z niej bo uważał, że to nie byłoby moralne. Chciał być wierny prawom i obyczajom państwa, w którym się wychował.Sokrates był wzorem cnót moralnych. Służył w wojsku i jako ostatni schodził z pola bitwy. Był bardzo odważny. Umiał przeciwstawić się opinii publicznej. Odrzucał zainteresowanie przyrodą. Ważna była dla niego moralność, etyka, dusza, dobre postępowanie. Sokrates miał żonę Ksantypę, na niej ćwiczył cierpliwość. Podpuszczał ją, denerwował, żeby ćwiczyć i mężnie znosić to co wobec niego uczyni. Dzięki Sokratesowi Grecy odkryli rozum, przy pomocy którego można poznać świat i udoskonalić człowieka. Powstały dwie szkoły sokrateńskie: szkoła cyrenaików - uczyła ona, że dobro poznajemy dzięki przyjemnościom, głównie cielesnym. Kult przyjemności. Bez nich życie jest do niczego. Jest to nurt

hedonistów. szkoła cyników - uczyła ona, że szczęście można osiągnąć przez minimalizację potrzeb. Dążenie do celów unieszczęśliwia. Życie trzeba uprościć. Mając zbyt wygórowane potrzeby odczuwamy większy niedosyt gdy nie możemy ich zaspokoić. To nas unieszczęśliwia. Według tej szkoły żył Diogenes. Był człowiekiem biednym, mieszkał w beczce.

Platon(ok. 437-347 p.n.e), filozof grecki. Jego prawdziwe imię brzmiało Arystokles. Platon to przydomek, jaki nadał mu nauczyciel gimnastyki z powodu jego szerokich barów (od gr. platos - 'szerokość'). Zainteresowania filozoficzne zawdzięczał Platon dziewięcioletniemu obcowaniu z Sokratesem. Po jego śmierci odbył liczne podróże. Przebywał w Megarze, Kyrene, w Egipcie i Azji Mniejszej, w Italii i na Sycylii. Podczas podróży poznał wiele poglądów, w tym doktryny orfickie i pitagorejskie o wędrówce duszy, o uwięzieniu duszy w ciele, o dążności do najwyższej idei dobra. W 389 p.n.e., po powrocie do Aten, w gaju poświęconym Akademosowi stworzył salę do ćwiczeń i kaplicę, w której oddawał cześć muzom. W ten sposób powstała szkoła, zwana później Akademią Platońską, którą Platon kierował przez 42 lata. W szkole tej rozwijały się: filozofia, matematyka, astronomia, logika, medycyna. Akademia Platona istniała ponad 900 lat, a została zamknięta przez cesarza Justyniana w 529 n.e.

"Prawdziwym bytem niezmiennym, ogólnym i charakteryzujacym się jednością jest świat idei. Świat rzeczy zmysłowych, natomiast, to świat zmienny, pozorny, nierzeczywisty, tak jak bytem pozornym jest cień rzucany przez jakiś przedmiot." Tyle Platon. Trudno nawet ogarnąć myślą, ile zamieszania w ciągu wieków wywołała ta platońska idea. Dualizm Platona pociągał przecież za sobą nieuniknione i zatrważające wnioski:

Rzeczy tak naprawdę nie istnieją.

A. Materia to niebyt. B. Ciało jest więzieniem duszy. C. Myśl jest niezależna od postrzegania. D. Najdoskonalszą i jedynie pewną metodą naukowego poznania jest dialektyka

operująca czystym myśleniem bazującym jedynie na własnych założeniach. E. W rozwiązywaniu ostatecznych zagadnień wolno posługiwać się intuicją, mitem i

przenośnią. F. I na dokładkę jeszcze jedno (z rozważań Platona nad państwem doskonałym) -

jednostka musi podporządkować się ogółowi.

Arystoteles (384-322 p.n.e.), filozof grecki. Pochodził ze Stagiry, stąd zwana bywa Stagirytą. Ok. 366-347 p.n.e. kształcił się w Akademii Platońskiej. 343-340 p.n.e. przebywał na dworze macedońskim jako wychowawca Aleksandra III Wielkiego, później w Stagirze. 335 p.n.e. powrócił do Aten, gdzie założył szkołę filozoficzną: Likejon. 323 p.n.e. zagrożony przez stronnictwo antymacedońskie schronił się w Chalcynie; spędził tu resztę życia. Początkowo zwolennik Platona, wykształcił szybko zręby własnej doktryny. Przeczył istnieniu jakiejkolwiek wiedzy wrodzonej - źródeł poznania upatrywał w postrzeżeniach, na podstawie których drogą abstrakcji umysł buduje pojęcia, tzn. wydobywa to, co w rzeczach ogólne. Opracował teorię pojęć i sądów, zwłaszcza zasady sylogizmu (sylogistyka Arystotelesa), tworząc podstawy logiki. Filozofię

podzielił na praktyczną, tj. etykę i politykę, oraz teoretyczną, czyli fizykę, matematykę i "filozofię pierwszą", zwaną później metafizyką, na polu której jego dokonania okazały się szczególnie doniosłe. Odrzuciwszy naukę o ideach, stwierdził, że istnieją tylko konkretne rzeczy jednostkowe, stanowiące samodzielne bytowo substancje, różne od niesamoistnych przypadłości. W substancji wyodrębnił formę: to, co mieści się w definicji danej rzeczy, a więc jej istotę, i materię: to, co poza nią wykracza (hylemorfizm); stworzył pojęcie absolutnie nieuformowanej i odwiecznej materii pierwszej, stanowiącej podłoże wszystkiego. Jest autorem klasycznej formuły teorii przyczynowości; obok formy i materii, traktowanych jako przyczyny wewnętrzne: formalna i materialna, wydzielił 2 przyczyny zewnętrzne: sprawczą i celową, czyli to, dzięki czemu, i to, ze względu na co coś zaistniało. Rzeczywistość ujmował w sposób dynamiczny; służyła temu teoria aktu i możności oraz entelechii jako zasady stawania się danego bytu. Teza, iż ruch, który dokonuje się w istniejącym odwiecznie świecie, miał początek, doprowadziła go do koncepcji pierwszego poruszyciela, stanowiącego też cel owego ruchu - czyli transcendentnego Boga. Wyodrębnił 3 rodzaje duszy, traktowanej zawsze jako forma i energia ciała organicznego: duszę roślinną, zwierzęcą i - właściwą jedynie człowiekowi - myślącą; przeprowadził podział rozumu (funkcji duszy myślącej) na bierny i czynny. W etyce propagował zasadę środka, tj. unikanie skrajności; za cel ludzkiego działania uważał dobro i szczęście (eudajmonizm). Arystoteles należy do najwybitniejszych postaci w dziejach filozofii (w średniowieczu zw. go po prostu Filozofem). Jego pisma uporządkował i skatalogował ok. 70 p.n.e. Andronikos z Rodos. Do ważniejszych należą (w nawiasach daty wyd. pol.): Kategorie i Hermeneutyka (1975), Topiki (1978), Metafizyka (1983), Fizyka (1968), O niebie (1980), O duszy (1972), Etyka nikomachejska (1956), Polityka (1953), Poetyka (1887, nowe tłum. 1983), Zachęta do filozofii (1988). Dzieło Arystotelesa, pierwotnie składało się z 2 ksiąg; w księdze I Arystoteles omawiał tragedię i epopeję, w księdze II poezję dytyrambiczną i komedię. Do dziś zachowała się tylko księga I, sztukę określił w niej Arystoteles jako mimesis (naśladownictwo), podał definicję tragedii – utworu imitującego rzeczywistość, który budząc litość i trwogę, doprowadzał do katharsis –oczyszczenia z tych uczuć; o czynach działających w tragedii ludzi dowiadujemy się wprost, a nie z opowiadania. Arystoteles wyodrębnił i omówił sześć składników tragedii: wątek, charaktery, sens, wystawę sceniczną, język (i styl) oraz śpiew; mówił też o zasadzie trzech jedności: miejsca, czasu i akcji. Poetyka była fundamentalnym dziełem dla rozwoju tragedii europejskiej; P. Corneille ogłosił traktat o zasadzie trzech jedności.

Św. Augustyn /354-430n.e./ Był twórcą pierwszego systemu chrześcijańskiego. Prace ow. Augustyna: - " Confessiones " - "Wyznanie " Napisał w roku 400, praca bardzo osobista, opowiada jak został chrześcijaninem. św. Augustyna można nazwać neofitą /człowiek. który zmienił swoje wyznanie/ -" Solilokwia " - " Rozmowa samym z sobą " HISTORIOZOFIA Historiozofia filozofia historii /dziejów/ Dowodził św. Augustyn, że dzieje świata są dziejami zmagań między dwoma państwami: I państwo - państwo boże, II państwo - państwo ziemskie. Dzieje świata zamknie przyjście Chrystusa, nastąpi koniec dziejów ziemskich. Potem czas zostanie pochłonięty przez wieczność i jedni wejdą w wieczną szczęśliwość inni w wieczne zatracenie. Refleksja historiozoficzna pojawi się w poglądach filozofa niemieckiego przełomu XIX/XX wieku, był nim Hegel. Chrześcijańska teodyceja świat jako dzieło Boga nie może nie być dobry, skąd więc na świecie pojawiło się zło. Rozwiązanie tego konfliktu dało początek chrześcijańskiej teodycei, tj. obrony doskonałości stworzenia. I teza św. Augustyna brzmiała: Zło nie należy do przyrody jest dziełem wolnych stworzeń tj. człowieka. II

teza Zło nie jest realne jest wyłącznie brakiem dobra. Dlaczego Bóg nie zapobiegł złu ? Zło nie psuje harmonii świata, ale jest do niej bezwzględnie potrzebne. Na tą harmonię składa się ukaranie grzesznych jak i nagradzanie świętych. Poglądy teoriopoznawcze św. Augustyna św.Augustyn mówi do swojego rozumu: Augustyn: " Chcę poznać Boga i duszę. " rozum: " Czy nic więcej." Augustyn: " Nic z goła." Dowodził św. Augustyn, że prawdy wieczne istnieją w Bogu i są ideami wiecznymi .Wiedzy o prawdach wiecznych udziela duszy Bóg na drodze oświecenia inaczej ta droga nazywana jest drogą iluminacji. Nazwa tego poglądu: iluminizm.Ta droga poznania była drogą poznania intuicyjnego, inaczej mówimy, że byłoto poznanie irracjonalne. Jeżeli iluminacja była dziełem łaski bożej to udzielał jej Bóg tylko tym, którzy przez niego zostali wybrani.Teoria iluminacji łączyła się z teorią predestynacji, nie każdy mógł doświadczyć łaski bożej tylko ci, którzy zostali wybrani przez Boga. Metafizyka Treścią metafizyki św.Augustyna było dowodzenie przewagi Boga nad światem i dowodzenie przewagi duszy nad ciałem. Przewaga Boga nad światem wynika z tego, że: I - Bóg jest najwyższym bytem, ponieważ jest bytem niezależnym, - jest przyczyną wszelakiego bytu i to nie tylko przyczyną jego powstania, ale także i jego przemian; II - Bóg jest najwyższym przedmiotem poznania, ale i przyczyną tego powstania; III - jest najwyższym dobrem i przyczyną wszelkiego dobra. Przewaga duszy nad ciałem wynika z: Duszę pojął św. Augustyn jako substancję samoistną, całkowicie niezależną od ciała. Funkcje duszy: - myśl; - pamięć; - wola. Dusza jest od ciała doskonalsza, ponieważ jest bliższa Bogu. Jest także nieśmiertelna, ponieważ poznając prawdy wieczne ma udział w wieczności. Zalecał św. Augustyn zadbać o duszę i twierdził, iż wszelka rozkosz zmysłowa jest godna potępienia. " Człowieku, który chcesz poznać siebie, czy wiesz, że istniejesz ?" Na to pytanie pada odpowiedz: " Wiem." " Czy wiesz, że myślisz." " Wiem." Jest to przykład nowego podejścia do filozofii. Myśl filozoficzna św. Augustyna jest przykładem zwrócenia się człowieka ku sobie, ku swojemu wnętrzu. Można powiedzieć, że św. Augustyn antycypował filozofię Kartezjusza. antycypować - wyprzedzać.

Św. Tomasz z Akwinu /1225-1274/ Tomasz z Akwinu stworzył drugi wielki system należący do myśli chrześcijańskiej. W odróżnieniu do św. Augustyna, który nawiązywał do Platona, Tomasz z Akwinu nawiązywał do starożytnego arystotelizmu. Tomasz z Akwinu nazywał się Akwinatą. Był z pochodzenia Włochem ( był dominikaniem.) Dzieła Tomasza Z Akwinu: " Summa filozoficzna." " Summa teologiczna." Poglądy: 1. Rozdział kompetencji filozofii i teologii. Filozofia traktowana była w średniowieczu jako "służebnica" teologii. Stopniowo jednak dojrzewał pomysł rozgraniczenia kompetencji filozofii i teologii. Tego rozdziału ostatecznie dokonał Tomasz z Akwinu, a także ten rozdział swoim autorytetem utrwalił. filozofia teologia /dowodził, że jest wiedzą/ /nauka o wierze/ wiedza wiara rozum objawienie Kwestiami filozoficznymi były dla św. Tomasza, np. istnienie Boga, przymioty Boga. Z tego wynika, że na drodze racjonalnej można dowieść, że Bóg i przymioty Boga istnieją. Kwestiami teologicznymi były: - stworzenie świata; - trójca św.; - niepokalane poczęcie. Spór o uniwersalia, inaczej mówimy o powszechniki. Cechą charakterystyczną filozofii średniowiecznej jest to, iż toczono w niej liczne spory, najsłynniejszy to spór o uniwersalia, czyli o przedmiot pojęć ogólnych. W sporze tym ukształtowały się 3 główne stanowiska: I - realizm skrajny; Zwolennicy tego stanowiska odwoływali się do Platona. Twierdzili, że pojęcia ogólne muszą mieć swoje realne odpowiedniki tak jak mają je pojęcia jednostkowe. II - realizm umiarkowany; Powoływali się na Arystotelesa, który tłumaczył, że pojęcia ogólne są abstrakcjami. Za tym stanowiskiem opowiadał się Tomasz z Akwinu. III - nominalizm; Główny przedstawiciel: Abelard; pojęcia ogólne nie mają odpowiedników, ponieważ są one wyłącznie nazwami. Dowody na istnienie Boga:

Zbudował Tomasz z Akwinu 5 dowodów na istnienie Boga: - dowód pierwszy nazywany jest: dowód z ruchu; ex motu; dowód kinetyczny. - dowód drugi: dowód z przyczyny sprawczej. - dowód trzeci: dowód z konieczności i możliwości; dowód z konieczności i przypadku. - dowód czwarty: dowód z różnych - dowód piąty: dowód z celowości świata. Wszystkie te dowody są to dowody typu aposerioricznego. aposteriori - tzn. droga rozumowania prowadząca od skutku do przyczyny albo inaczej znaczy po doświadczeniu i w zależności od doświadczenia. Droga przeciwna to droga apriori. apriori - droga prowadząca od przyczyny do skutku Punktem wyjścia każdego z tych dowodów jest skutek tj. świat materialny, natomiast punktem dojścia jest przyczyna, tj. Bóg. Dowód pierwszy: Na drodze poznania zmysłowego możemy stwierdzić, że niektóre rzeczy na tym świecie są w ruchu. Nic jednak nie porusza się o ile nie zostanie wprowadzone w ruch przez coś co wcześniej już w ruchu pozostawało.Kolejna teza tego łańcucha przyczyn i skutków ruchów. " Zawsze musimy dojść dopierwszego poruszającego a tym pierwszym jest Bóg." Dowód drugi: W świecie zmysłowym panuje pewien porządek przyczyn sprawczych, zawsze przyczyna wyprzedza skutek, bo gdyby było inaczej to coś musiałoby istnieć wcześniej od siebie samego. Łańcucha przyczyn i skutków nie możemy prowadzić w nieskończoność, zawsze musimy dojść do przyczyny sprawczej, a jest nią Bóg Dowód trzeci: Rzeczy świata materialnego mogą istnieć i nie istnieć a jeśli tak to jest możliwe, że one kiedyś w ogóle nie istniały, jeśli zaś nie istniały to nie mogły zaistnieć same przez się, musiał istnieś byt konieczny, który je do życia powołał i tym bytem koniecznym jest Bóg Dowód czwarty: Rzeczy świata materialnego mają właściwości w różnym stopniu. z tego wynika,iż musi istnieć byt, który posiada te właściwości w stopniu najintensywniejszym i wszystkie inne byty zawdzięczają swoje własności uczestnictwu we własnościach tego najdoskonalszego bytu, tym bytem jest Bóg. Dowód piąty: Rzeczy świata materialnego chociaż pozbawione rozumu zmierzają do jakby z góry wytkniętego celu, same do tego celu zmierzać nie mogą musi w takim razie istnieć byt rozumny, który tym zmierzaniem do celu kieruje, tym bytem jest Bóg. Russell wykazywał błędy logiczne w dowodach. Nauka o przymiotach /właściwościach/ Boga Tomasz ustalił dwie drogi rozumowe : określenie przymiotów Boga: -- I droga to droga negacji tzn. zaprzeczenia cech istot skończonych, ustalił, np: że Bóg jest bytem niezmiennym - świat jest zmienny, -- II droga to droga eminecji polega na nieskończonym wzmożeniu cech istot skończonych, np: jeśli człowiek może być mądry to Bóg jest najmądrzejszy. Estetyka Tomasza Tomasz z Akwinu nie napisał żadnego dzieła, które w całości lub w znacznej części poświęcone było pięknu i sztuce, mimo to jego znaczenie dla estetyki jest ogromne. W nielicznych bowiem zdaniach na temat sztuki i piękna zawarł stanowisko nieznane starożytnym. Na pytanie, czy piękno jest własnością rzeczy, czy też ludzką na rzeczy reakcją odpowiadał, że piękno jest własnością przedmiotowo-podmiotową inaczej obiektywno-subiektywną. Stanowisko Tomasza nosi nazwę relacjonalizmu estetycznego. Stanowisko to przypomniał w XVIII wieku Kannt i jest to niemal wyłączne stanowisko naszych czasów. Scholastyka Tomasz jest przedstawicielem scholastyki XIII-wiecznej. Scholastyka - termin ten zmieniał swój zakres i swoją treść. W języku greckim istniał wyraz scholastycos /oznaczał człowieka oddającego się nauce/. W łacinie scholastycus oznaczał ucznia retoryki. Innego znaczenia nabrał w terminologii średniowiecznej od połowy IX w. scholastykiem zaczęto nazywać kierownika szkoły /od łacińskiego wyrazu schola - szkoła/, następnie każdego profesora nauczejącego jakiegokolwiek przedmiotu. Pózniej utrwalił się termin scholastyka na oznaczenie wszelkiego szkolnego nauczania w obrębie tzw. sztuk wyzwolonych. W tym znaczeniu termin zachował się do końca XIV wieku. Obecnie termin scholastyka ma 3 znaczenia: 1. metoda scholastyczna, 2. typ filozofowania dominujący w filozofii średniowiecznej, 3. okres w rozwoju filozofii

średniowiecznej trwający od wieku IX doXV. W tym okresie wyróżnia się podokresy: - okres pierwszy: okres przedscholastyczny od IX do XI wieku - okres drugi: scholastyka wczesna XII w, - okres trzeci: scholastyka właściwa XIII w, - okres czwarty: scholastyka pózna XV wiek /jałowe rozważania/ ad.1 Scholastyka jako typ filozofowania koncentrowała się na dążeniu do rozumowego uzasadniania treści wiary, ograniczała się do autorytatywnych tekstów jako do głównego zródła poznania prawdy. Cechowało ją dążenie do interpretowania faktów zgodnie z przyjętymi założeniami. Cechą scholastyki był brak postawy empirycznej, powodowało to ograniczenie filizofii do spekularnych dociekań. Główne spory filozofii średniowiecznej to : -- spór o stosunek rozumu i wiary; -- spór o stosunek teologii i filozofii; -- spór o uniwersalia; -- spór o sposób uprawnienia filozofii ukierunkowany metafizycznie,mistycznie, bądz przyrodniczo. Scholastyka mimo sporów wypracowała jednolity model rozumienia świata i człowieka, był to model teocentryczny i hierarchiczny. Kartezjusz, a właściwie Rene Descartes urodził się w 1596 roku w La Haye, prowincji Touraine we Francji. Wykształcenie zdobywał w jezuickim kolegium w La Fleche (gdzie mieszkał w latach 1604-1612) i w Paryżu (mieszkał tam do 1618 r), w którym ukończył w 1616 roku studia matematyczne. Lata 1618-1628 spędził na podróżach, chcąc poznać świat i ludzi. W tym czasie był w Niemczech, Holandii, Francji, przez pewien czas służył jako żołnierz w bawarskiej armii, najpierw protestanckiej a później katolickiej. W roku 1629, poszukując spokoju dotarł do Holandii gdzie spędził 20 lat poświęcając się pracy. Później udał się do Szwecji na zaproszenie królowej Krystyny, jednak nie wytrzymując ostrego klimatu zmarł w Sztokholmie w 1650 roku. Kartezjusz uważany jest za ojca nowożytnej filozofii. Sam podawał się za myśliciela, który zerwał z bezwartościową tradycją i zaczął tworzyć naukę od początku. Jednocześnie był bardzo związany z prądem augustyńskim i tradycją scholastyki. Metafizyka i postawa podczas rozwiązywania zagadnień były bliskie poglądom Augustyna, Bonawentury, Dunsa Szkota. Słynne słowa: "cogito, ergo sum"- myślę, więc jestem - zostało wypowiedziane przez św. Augustyna. Pomimo tego Kartezjusz wprowadził nową metodologię i zbudował nowy system filozofii. Jednym z celów Descartesa była reforma nauki. Za przyczynę za przyczynę tego kryzysu uważał brak odpowiedniej metody takiej, która nie tylko ułatwi zdobywanie wiedzy ale przede wszystkim zapewni jej niezawodność. Za dzień odkrycia tej metody uznał 11.11.1620r, a ukończył metodologię w 1626r. Jasność i Wyraźność były miarą niezawodną wiedzy, dlatego to, co jest jasne i wyraźne (clair et distinct) musi być pewne. Splątane myśli są błędne, dlatego jasne jest to, co proste. Według niego nauce potrzebna jest metoda analityczna, która wykrywa proste składniki w myślach. Dla Kartezjusza najwięcej zalet naukowych miała matematyka. Chciał, aby pod względem ścisłości i pewności wszystkie nauki były do niej podobne, ponieważ ona rozważa tylko własności ilościowe, a liczby daje się ująć w przestrzeń i ruch. Ideałem było rozważać całą przyrodę wyłącznie geometrycznie i mechanicznie. Szukał twierdzenia, które oprze się wszelkim wątpliwościom. Próbował wszelkie argumenty sceptyczne, jednak zwątpienie było punktem wyjścia głoszonym dla uzyskania pewności. Argumenty te, które pojawiały się już w średniowieczu i starożytności: złudzenia zmysłów, , braku granicy między jawą a snem i możliwości wprowadzania w błąd przez potężniejszą od nas istotę. Ostoja pewności odnalazła się w wątpieniu. Cogito ergo sum- myślę, więc jestem. Jeżeli wątpię, to myślę. Myśl istnieje nawet jeżeli śpię lub zła moc wprowadza w błąd. Mogę się mylić, ale tylko wtedy kiedy myślę. Wniosek z tego taki, że nie możemy być pewni istnienia rzeczy zewnętrznych, ale istnienie myśli jest pewne. Pociągało to za

sobą istnienie jaźni, bo jeżeli jest myśl, to musi być ktoś, kto myśli. Zwróciło to uwagę na człowieka, w którego świadomym duchu znajduje się fundament wiedzy. Istnienie boga wynika z faktu myślenia i jaźni. Jaźń jest niedoskonała, musi mieć doskonałą przyczynę, jaką jest bóg. Istnienie boga wynika z samej doskonałej idei. Skutek nie może być doskonalszy od przyczyny, dlatego jaźń nie może być przyczyną istnienia boga. Idea boga została przez niego wytworzona w naszym umyśle. Natomiast istnienie boga gwarantuje nam istnienie świata materialnego. Przymiotem boga była jego doskonałość. Wynikiem analizy było stwierdzenie, że bóg jest wolą, bo jest to jedyna z władz duchowych, która jest nieograniczona. Natomiast przymiotem duszy jest świadomość i myślenie- wprowadziło to nowy podział- na istoty świadome i nieświadome (zastąpiło to starożytny podział na żywe i martwe). Istota świadoma posiada duszę. Za jedyny z przymiotów ciała Kartezjusz uważał rozciągłość (za przykład podawał kawałek wosku, który ogrzany zmieniał wszystkie właściwości), a za jej właściwość nieskończoną podzielność (co wykluczało budowę atomową). Jedyną postacią zmian, jakie zachodzą w ciele jest ruch, więc ciała posiadają właściwości geometryczne i ulegają zmianom mechanicznym. Kolejnym stwierdzeniem Decartesa było, że ruch został udzielony ciału przez boga. Ciała nie są zaopatrzone w siły i nie mają zdolności wytwarzania ruchu. Ciało nie może spowodować powstania czegokolwiek w duszy, tak jak i dusza w ciele, jednakże mogą wpływać na zmianę kierunku tego, co się w nich dzieje. Rozum i równorzędne z nim zmysły są miarą poznania. Analiza, jaka się w nich odbywa doprowadza do znalezienia trzech rodzajów idei: wrodzonej, nabytej i skonstruowanej przez nas. Idee wrodzone są doskonałe, bo zostały wpojone nam przez boga. Kartezjusz podzielił przeżycia na bierne i czynne. Kiedy przedstawiam cos, to zachowuje się biernie- wtedy nie mogę popełnić błędu. Gdy twierdzę lub zaprzeczam- czynnie wtedy mogę popełnić błąd. Błąd i fałsz pojawiają się wtedy, gdy wydajemy osądy. Kartezjusz znalazł wielu następców. W Holandii i Francji utworzyły się szkoły kartezjańskie, nauka dostała się na uniwersytety. W drugiej połowie XVII wieku kartezjanizm był poglądem większości ludzi wykształconych, jednak w trochę zmienionej formie. Był wierny metodologii kartezjańskiej, natomiast nie interesował się metafizyką (był to kartezjanizm połowiczny, który stał się formą przejściowa pomiędzy czystą postawą kartezjańską a oświeceniową postawą pozytywistyczną.

Francja, Europa Pascal Blaise (1623-1662), francuski filozof, matematyk, fizyk i publicysta, uważany powszechnie za następcę Kartezjusza (R. Descartes). Obrońca jansenizmu i idei św. Augustyna. Krytyk moralności jezuickiej, czemu dał wyraz w Prowincjałkach (1656- 1657, wydanie polskie 1921). Propagator zasady rozdziału nauki od religii i rozumu od wiary. Rozbudował zasady logiki i metodologii. Za wzór wiedzy uważał geometrię, sądził jednak, że nie pozwala ona poznać nieskończoności i nie pomaga w rozwiązywaniu zagadnień etycznych i religijnych. Zasady geometrii ułatwiają poznanie faktów, ale nie przynoszą ich zrozumienia. Bez zrozumienia trudno mówić o poznaniu. Przekonanie Pascala o nieprzydatności rozumu w procesie poznawczym doprowadziło do sformułowania tezy, że człowiek może poznać rzeczy nadprzyrodzone przez serce i wiarę. Porządek serca, twierdził, jest różny od porządku rozumu. Sceptycyzm poznawczy stał się podstawą mistycyzmu i fideizmu Pascala. Dowodząc istnienia Boga stanął jednak na gruncie sądów racjonalnych, znanych pod nazwą "zakładu Pascala". Stawiając, jego zdaniem, na istnienie Boga, ryzykujemy

niewiele, bo tylko jedno doczesne życie. Jeśli okaże się, iż mamy rację, to zyskamy wieczne istnienie i szczęście. Stąd też należy żyć tak, jakby Bóg istniał, taka bowiem postawa jest zyskowniejsza niż niewiara. Pascal nie stworzył nowego typu filozofii. Jego koncepcje zawarte w Myślach (1670, polski przekład 1921) są wyrazem zmagań wewnętrznych wiodących od sceptycyzmu, przez racjonalizm, do mistyki. Myśl filozoficzna Pascala stała się inspiracją dla egzystencjalistów XIX i XX w. nie interesujących się bytem w ogóle, lecz tylko ludzką egzystencją, i postrzegających, jak Pascal, tragizm losu człowieka, jego zagubienie wśród nieskończoności. Pascal skonstruował arytmometr (1642), sformułował prawa podzielności liczb całkowitych oparte na sumowaniu cyfr, opracował metodę wyznaczania współczynników dwumianu dowolnego stopnia (trójkąt Pascala), wprowadził metodę indukcji matematycznej, zajmował się przekrojami stożkowych (traktat na ten temat 1639), kombinatoryką i podstawami rachunku prawdopodobieństwa, był prekursorem całkowych metod obliczania pól, objętości itp., badał zjawiska hydrostatyczne, w 1653 sformułował jedno z podstawowych praw hydrostatyki (Pascala prawo).

Baruch Spinoza

(1632-1677), pochodził z rodziny żydowskiej osiadłej w Niderlandach, tam też spędził całe życie. Kształcił się w szkole żydowskiej. Znał łacinę i grekę, co pozwoliło mu przestudiować całą scholastykę średniowieczną. Za swoje poglądy filozoficzne został wykluczony z gminy żydowskiej. Utrzymywał się ze szlifowania kamieni szlachetnych, ale żył skromnie, gdyż w owych czasach nie było to zajęcie zbyt intratne. Był podobno człowiekiem pogodnym i życzliwym. Spinoza przeciwstawił się dualizmowi kartezjańskiemu. Jego zdaniem jest tylko jeden byt, jedna substancja, którą jest Bóg. Do takiego wniosku doszedł analizując Descartes'a definicję substancji. Według niego ta definicja pasuje tylko i wyłącznie do Boga, bo tylko on jest jeden, istnieje sam przez się i nie jest niczym ograniczony. Z tego wniosku wynikał kolejny: wszechświat nie może istnieć poza Bogiem, a więc wszechświat jest Bogiem. W ten sposób Spinoza doszedł do monizmu panteistycznego: Bóg = wszechświat. Panteizm Spinozy pociągał za sobą nieuniknioną konsekwencje logiczną - cały wszechświat jest zdeterminowany. Ponieważ Bóg jest wieczny i konieczny, stąd wszystko co się dzieje, jest również konieczne. Zatem nie ma ani przypadku, ani wolności (rozumianej jako możliwość dowolnego wyboru). Cały świat jest mechanizmem. Człowiek, jego czyny, zachowania społeczeństw, czy decyzje na szczeblu państwowym są koniecznymi wytworami deterministycznie rozwijającej się przyrody. Wolność, według Spinozy, istnieje tylko w sensie uświadomienia sobie konieczności. Materia i myśl wobec tego są tylko dwoma przymiotami jedynej istniejącej substancji, którą jest Bóg, i która jest zarówno myśląca, jak i rozciągła. Te dwie rzeczywistości nie stykają się ze sobą w żadnym punkcie, ale wypływają z natury Boga i są względem siebie równoległe.

Ludzkie czyny, słowa i myśli, będąc wynikiem koniecznego procesu, nie są wolne. W związku z tym Spinoza radzi postępować zgodnie z naturą, czyli zgodnie z rozumem. A zatem nie można oceniać czynów ludzkich w kategoriach dobra i zła - przyroda jest moralnie obojętna.

Immanuel Kant, filozof niemiecki, uważany jest za najwybitniejszego myśliciela epoki oświecenia, choć jego poglądy nie były ani typowo oświeceniowe, ani romantyczne. Urodził się w 1724 roku, gdy w Polsce panowała jeszcze dynastia Sasów, zmarł w 1804, gdy Europa ogarnięta już była wojnami napoleońskimi. Kant spędził całe swoje życie w Królewcu, mieście należącym wówczas do Prus, położonym tuż obok Bałtyku, ważnym ośrodku nauki i kultury. Kant dość wcześnie ukończył studia i zarabiał na życie jako nauczyciel akademicki, udzielał też lekcji prywatnych,. Uchodziłby, według dzisiejszych pojęć, za zamożnego przedstawiciela klasy średniej. W miarę rozgłosu towarzyszącego wydawaniu kolejnych jego prac, zyskał też popularność i szacunek lokalnego społeczeństwa. Znany był z ustabilizowanego i pedantycznego trybu życia, który stał się przyczynkiem wielu anegdot (Kant udawał się do pracy bądź na spacery zawsze w stałych porach i punktualnie o tej samej godzinie, dlatego też okoliczni mieszkańcy żartowali, że można by ustawiać według czasu wyjścia Kanta z domu zegarki). Filozof był też bardzo zasadniczy - pokłócony w młodości ze swoją kuzynką, nie odwiedził jej do końca życia, mimo że mieszkała ona dwie ulice dalej. Zanim Immanuel Kant doszedł do sedna swej wiekopomnej teorii zawartej w dziele „Krytyka czystego rozumu”, wiele lat studiował dzieła innych mistrzów i polemizował z nimi. Najważniejszą pracę swego życia opublikował dopiero w wieku 57 lat, po 11 latach żmudnych przygotowań. Znawcy tematu uważają, że przełom wywołany jego teorią porównać można do rewolucji w astronomii, którą 200 lat wcześniej spowodował Kopernik. Kant postulował tzw. filozofię krytyczną, w której centralnym pytaniem nie będzie już „jak znaleźć idealne źródło poznania”, lecz „jak wobec oczywistej niedoskonałości wszystkich znanych człowiekowi źródeł poznania, móc mimo wszystko szukać odpowiedzi na najważniejsze pytania w życiu”. Kant rozwiązuje ten problem w genialnie prosty sposób: uważa, że otaczają go rzeczy i zjawiska niepojęte, i cieszy się z tego, że one istnieją i że on, skromny człowiek z Królewca, może je dostrzegać i podziwiać – tak na przykład jak gwiaździste niebo. Zaś co do reguł zachowania, uznał, że najważniejsze jest prawo moralne, przestrzeganie fundamentalnej zasady nie czynienia drugiemu tego, co tobie niemiłe – a używając dokładniej słów samego filozofa – postępuj tylko według takiej zasady, jaką chciałbyś widzieć jako obowiązujące prawo powszechne, lecz tylko wtedy, gdy każdy człowiek z osobna stanowi cel postępowania, a nigdy środek do jakiegoś innego celu. „Dwie rzeczy napełniają umysł podziwem (...) - niebo gwiaździste nade mną i prawo moralne we mnie” – to główna maksyma i zarazem najsłynniejsze zdanie wypowiedziane przez Kanta. W swoich dziełach Kant starał się udowodnić, że postrzeganie świata jest zależne od ludzkich myśli, a więc od czasu i przestrzeni, w jakich dany człowiek żyje. Mówi się, że w epoce „przed Kantem” stawiano rozum przed rozsądkiem – a po opublikowania dzieła niemieckiego filozofa – na odwrót. Mimo tych fundamentalnych i wydawałoby się, genialnych w swej prostocie zasad, Kant potrafił być krytyczny i z powodu nazbyt jak na owe czasy śmiałych poglądów na temat wolności postrzegania religii popadł w konflikt z cenzurą. Pracował niemal do końca swego życia, zmarł w rodzinnym Królewcu, z którego nigdy nigdzie dalej nie wyjeżdżał. Królewiec został w 1945 roku straszliwie zniszczony i zaanektowany przez Związek Radziecki. Jednak nawet komunistyczne władze, rujnujące w przemianowanym na "Kaliningrad” mieście wszystko co się dało, oszczędziły grobowiec wielkiego filozofa.

komentarze (0)
Brak komentarzy
Bądź autorem pierwszego komentarza!
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
Docsity is not optimized for the browser you're using. In order to have a better experience we suggest you to use Internet Explorer 9+, Chrome, Firefox or Safari! Download Google Chrome