Rynek pracy w Polsce w okresie transformacji - Notatki - Ekonomia, Notatki'z Ekonomia
Konrad_88
Konrad_883 June 2013

Rynek pracy w Polsce w okresie transformacji - Notatki - Ekonomia, Notatki'z Ekonomia

PDF (520.6 KB)
23 strony
948Liczba odwiedzin
Opis
Ekonomia: notatki z zakresu mikro e makroekonomii opisujące rynek pracy w Polsce w okresie transformacji; bezrobocie wśród młodzieży i na wsi.
20punkty
Punkty pobierania niezbędne do pobrania
tego dokumentu
Pobierz dokument
Podgląd3 strony / 23
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
II

Rynek pracy w Polsce w okresie

transformacji

1. Ewolucja poziomu i struktury bezrobocia oraz jego przyczyny.

1.1. Przestrzenne zróżnicowanie bezrobocia.

1.2. Bezrobocie wśród młodzieży.

1.3. Bezrobocie mieszkańców wsi (w latach 1994-1998).

1.4. Kobiety na rynku pracy.

2. Szara strefa – zatrudnienie nie rejestrowane .

3. Napływy i odpływy z bezrobocia.

4.Regulacje prawne rynku pracy.

5. Rynek pracy w Polsce w perspektywie XXI w.

1. Ewolucja poziomu bezrobocia w Polsce oraz jego przyczyny.

Zjawisko bezrobocia jest obserwowane i analizowane od początku transformacji

społeczno-ekonomicznej w Polsce. Zainteresowanie problematyką bezrobocia jest nadal

duże. Wynika to zarówno ze skali tego zjawiska, jak i jego rangi w warunkach przemian

gospodarki polskiej.

Praca odgrywa doniosłą rolę w życiu człowieka i społeczeństwa. Zdaniem prof.

Mieczysława Kabaja odgrywa ona trzy zasadnicze, a zarazem współzależne funkcje:

1. czynnika tworzenia produktu społecznego (funkcja ekonomiczna),

2. środka uzyskiwania dochodów (funkcja dochodowa),

3. środka zaspokojenia aspiracji zawodowych i społecznych (funkcja społeczna). 1

Zdaniem prof. Kabaja na funkcję ekonomiczną pracy składa się tworzenie nowych

wartości umożliwiających wzrost produkcji dóbr i usług oraz przyczynia się do wzrostu

dobrobytu społecznego. Praca jest aktywnym czynnikiem procesu gospodarczego.

Natomiast to, że ludzie pracują przede wszystkim po to, aby uzyskiwać niezbędne do

życia dochody, wynika z funkcji dochodowej pracy. To właśnie dochody z pracy stanowią

główne źródło utrzymania. W ten sposób ludzie uczestniczą zarówno w podziale jak i w

tworzeniu dochodu narodowego.

Funkcja społeczna pracy jest formą realizacji zawodowych aspiracji oraz społecznej

1 R.Glikman, M. Kabaj, "Ciągłość i t ransformacja gospodarki", Key Text, w-wa 1997, s. 122.

potrzeby pracy.

Bezrobociejest przeciwstawieństwem pracy. Jest to zjawisko polegające na

braku pracy dla osób poszukujących i zdolnych do pracy. Bezrobocie występuje w wielu

formach i ma wiele wymiarów i aspektów ekonomicznych i społecznyc h.1

Bezrobocie możemy podzielić na:

bezrobocie jawne, czyli rejestrowane w urzędach pracy lub mierzone za pomocą

badań aktywności ekonomicznej ludności,

bezrobocie utajone - polegające na tym, że istnieje niepełne zatrudnienie ludzi

chętnych do pracy, którzy są jej pozbawieni.

Zjawisko bezrobocia utajonego możemy obserwować w dużych zakładach pracy lub

gospodarstwach rolnych. Ten typ bezrobocia może występować w postaci

wcześniejszych emerytur lub też jako praca w niepełnym wymiarze.

Transformacja systemowa gospodarki polskiej zapoczątkowana w 1990 r.

przyniosła zasadnicze zmiany na rynku pracy. Pojawiły się nadwyżki podaży pracy i

jawne bezrobocie. W latach 1990-91 liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach

pracy wzrastała rocznie blisko 1,1 mln osób rocznie, osiągając w końcu 1991 r. poziom

2 156 tys. Pod koniec 1993 r. poziom bezrobocia wyniósł prawie 3 mln, następnie w

roku 1994 można było zaobserwować pierwszy znaczny spadek bezrobocia, który

wyniósł w porównaniu do 1993 r. prawie 52 tys. osób. W kolejnych latach tendencja

spadkowa utrzymała się. Przyczyną spadku bezrobocia w tamtym okresie była poprawa

koniunktury gospodarczej, zaostrzenie kryteriów rejestracji bezrobotnych w urzędach

pracy oraz wzrost liczby nowych miejsc pracy.

W końcu 1996 r. liczba bezrobotnych zarejestrowanych w urzędach pracy wyniosła 2 359

tys. osób, natomiast w końcu 1997 r. – 1826, czyli o 533 tys. osób mniej. Trzeba

podkreślić, iż rok 1997 był pierwszym od 7 lat, w którym liczba bezrobotnych spadła

poniżej 2 mln. W roku 1998 w urzędach pracy zarejestrowano o 5 tys. osób więcej niż w

poprzednim roku. Ten nieznaczny wzrost był spowodowany wyraźnym spowolnieniem

tendencji wzrostowej gospodarki w II połowie tego roku.

Cechą charakterystyczną na polskim rynku pracy jest niezwykle szybki spadek

stopy bezrobocia, która zwiększyła się z 2,15% w I kw. 1990 r. do 16% w końcu 1994,

a następnie obniżyła się do 14,3% w połowie 1996 r. Do roku 1997 obserwujemy nadal

tendencję spadkową. W listopadzie 1998 r. wskaźnik ten kształtował się na poziomie

10,6% i był niższy w porównaniu do listopada 1997 r. o 0,4 pkt. procentowego.

Świadczy to o trudniejszej sytuacji na rynku pracy.

Wolne miejsca pracy są jednym z elementów charakteryzując ych zapotrzebowanie

gospodarki na siłę roboczą. W 1997 r. liczba ofert pracy zgłoszonych przez pracodawców

wynosiła 916 tys. Oferty z sektora prywatnego stanowiły 72,3% ogółu ofert i liczyły 662

tys. Natomiast z sektora publicznego zostało zgłoszonych 253 tys. wolnych miejsc pracy.

Zmniejszenie tempa wzrostu PKB w 1998 r. spowodowało zmniejszenie liczby ofert pracy

o 155 tys. (patrz tabela II.1)

Warte podkreślenia jest również to, iż począwszy od 1992 r., liczba ofert pracy z sektora

prywatnego wykazuje bardzo wysoki , bo aż 75% - towy udział w stosunku do ogółu

zgłaszanych przez pracodawców ofert pracy.

Tabela II.1.: Liczba ofert pracy w latach 1992-1998.

Lata Oferty pracy w

tys.

Wyszczególnienie sektora

prywatnego (w tys.)

1992 483,8 327,9

1993 527,8 389,6

1994 801,0 561,7

1995 914,2 664,2

1996 878,9 651,5

1997 915,8 662,5

1998 761,1 573,1

Źródło: opracowanie własne wg danych GUS.

Do Cech charakterystycznych polskiego rynku możemy zaliczyć również :

duże zróżnicowanie przestrzenne,

trudną sytuację na rynku pracy młodzieży,

wysoki i wykazujący tendencję wzrostową udział bezrobotnych zamieszkałych na

wsi,

przewagę kobiet wśród populacji bezrobotnych.

Na przyczyny powstania wysokiego poziomu bezrobocia w okresie transformacji

1 Ibid., s. 130

złożyło się wiele przyczyn. Do najważniejszych trzeba zaliczyć:

1 Głęboki spadek produkcji materialnej będący wynikiem recesji gospodarczej

wywołanej przede wszystkim restrykcyjnym programem stabilizacyjnym.

2 Restrukturyzację gospodarki.

3 Niedorozwój gospodarczy wielu regionów kraju oraz występujące ukryte bezrobocie

agrarne.

4 Redukcję zatrudnienia socjalnego, czyli bezrobocia ukrytego.

5 Niedostosowanie poziomu i struktury kształcenia do potrzeb rynku pracy.

6 Zbyt liberalne przepisy, które umożliwiały uzyskiwanie zasiłków osobom dotąd

bezrobotnym oraz nie skłaniały ich do poszukiwania pracy.

7 Zbyt małą sprawność i nieelastyczność działania sieci biur pracy.1

II. 1.1. Przestrzenne zróżnicowanie bezrobocia

Jedną z cech polskiego bezrobocia jest duże przestrzenne zróżnicowanie tego

zjawiska. Wynika ono z ograniczonego przepływu pracowników między regionami.

Znajduje to odzwierciedlenie w zwiększającej się co roku rozpiętości stopy bezrobocia

pomiędzy województwami, pomimo jej spadku.

Województwa w Polsce najczęściej klasyfikuje się wg trzech grup. 1

Do pierwszej grupy zaliczono województwa północno-wschodnie i północne. Są to tereny

rolnicze, zacofane gospodarczo. W części z nich wysokie bezrobocie

pojawiło się w 1990 r. Tymi województwami są byłe: suwalskie, olsztyńskie,

ciechanowskie. W województwach północnych, o wysokim udziale rolnictwa

uspołecznionego, wysokie bezrobocie powstało w okresie od 1991 do 1992 r. Przyczyną

powstania tak wysokiego bezrobocia, były bankructwa PGR i masowe zwolnienia

pracowników. Taka sytuacja miała miejsce m.in. w byłych województwach koszalińskim

i słupskim.

Do drugiej grupy województw o wysokim bezrobociu przypisano tereny niejako

uprzemysłowione, ale z przemysłem przestarzałym, wymagającym dużych inwestycji.

Przemysł na tych terenach był zorientowany głównie na rynek b. ZSRR.

Ograniczenia rynku wschodniego spowodowały upadanie wielu zakładów

1 Z.Dach, “Bezrobocie w okresie przemian systemowych gospodarki polskiej”, PAN, W -wa 1993 r., s. 43-44

1 I. Lichniak, “Zmiany na rynku pracy w okresie transformacji”, SGH, W -wa 1995, s. 100

przemysłowych, a co się z tym wiąże, pojawienie się dużego bezrobocia. Do tych

województw zaliczamy m.in. byłe woj. łódzkie i wałbrzyskie.

Do ostatniej, trzeciej grupy, zaliczamy obszary, gdzie rozwój oparty był na jednym

zakładzie przemysłowym. Spadek produkcji niósł za sobą duże bezrobocie wśród

mieszkańców całego regionu. Do tych obszarów możemy zaliczyć Starachowice, Mielec,

Stalową Wolę.

W 1993 r. odnotowano najwyższe natężenie bezrobocia, które wynosiło 16,4%.

Rozpiętość pomiędzy skrajnymi województwami była prawie 4 – krotna. W byłym

województwie suwalskim stopa bezrobocia wynosiła 30,3%, natomiast w warszawskim

7,6%. 1994 rok to okres, w którym odnotowano pierwszy znaczny spadek bezrobocia

oraz nasilanie się przestrzennego zróżnicowania tego zjawiska. 1996 rok

charakteryzował się 6 –krotnym zróżnicowaniem poziomu bezrobocia między

województwami. Najniższą stopę bezrobocia odnotowano w byłym woj. warszawskim

4,1%, a najwyższą w b. suwalskim – 21,1%. Rozpiętość bezrobocia między

poszczególnymi regionami w kolejnych latach nadal się zwiększała (patrz tabela II.2.)

Tabela II.2.: Stopa bezrobocia w wybranych byłych województwach w latach 1990-1998

Województw

o

Lata (stan w końcu roku) – w %

199

0

1991 1992 1993 1994 1995 1996 1997 1998

Województwa o najniższej stopie bezrobocia

Warszawskie

Poznańskie

Krakowskie

2,1

3,5

3,4

4,2

5,6

6,2

5,9

7,9

8,9

7,6

9,0

7,7

6,5

8,4

8,4

5,4

7,7

8,0

4,1

6,2

6,1

2,7

3,4

4,1

2,6

3,2

4,1

Województwa o najwyższej stopie bezrobocia

Słupskie

Suwalskie

Elbląskie

Koszalińskie

9,0

11,5

8,4

9,5

17,8

18,6

1,4

17,9

23,2

23,7

21,4

24,1

29,7

30,3

27,3

28,9

29,8

28,6

27,3

29,2

28,4

27,3

25,6

26,8

25,7

24,6

23,4

24,7

20,8

21,2

19,0

18,9

20,5

20,4

19,3

19,2

Źródło: opracowanie własne na podstawie Informacji Statystycznych GUS, za lata

90-91.

Zjawisko przestrzennego zróżnicowania natężenia bezrobocia było wynikiem

dużego spadku stopy bezrobocia w województwach o najniższym poziomie tego zjawiska

w porównaniu do województw o najwyższej liczbie bezrobotnych.

Najniższa stopa bezrobocia występowała na terenach dużych aglomeracji miejskich. Do

tych obszarów możemy zaliczyć b. województwo warszawskie, poznańskie oraz

krakowskie. Najwyższy poziom tego wskaźnika odnotowano w północno-wschodniej

Polsce, czyli na terenach zacofanych pod względem rozwoju gospodarczego, głównie

rolniczych.

Do zjawisk pogłębiających regionalne zróżnicowanie bezrobocia zaliczamy:

migracje międzyregionalne spowodowane zaniedbaniami w rozwoju sieci

komunikacyjnej,

wysokie różnice w kosztach zakupu mieszkań i ich wynajmu występujące pomiędzy

województwami,

mała możliwość uzyskania atrakcyjnych dochodów przy zmianie miejsca pobytu

zwłaszcza w przypadku osób z niskim poziomem wykształcenia,

dość powszechna akceptacja swojej sytuacji życiowej.1

1.2. Bezrobocie wśród młodzieży

Najliczniejszą grupę wśród osób bezrobotnych stanowią ludzie młodzi. Zwykle są

to osoby po raz pierwszy wkraczający na rynek pracy, nie posiadające doświadczeń

zawodowych. Sytuację tą będzie pogarszał wzrost liczby osób w wieku 18-24 lata. Z

prognozy demograficznej GUS wynika, iż w końcu 2000 roku liczba osób tej subpopulacji

wyniesie 4 532 tys., a jej udział w ogólnej liczbie ludności wzrośnie do 11,7%.

W ostatnich latach zanotowano spadek bezrobocia wśród młodzieży, który w listopadzie

1998 r. wyniósł 6 tys. osób. Jednak nadal co trzeci rejestrujący się w urzędzie pracy jest

w wieku 18 – 24 lata. Sytuację ludzi młodych na rynku pracy z uwzględnieniem

pozostałych grup wiekowych przedstawia tabela II.3.

Tabela II.3.: Sytuacja bezrobotnych w. grup wiekowych w latach 1992-1998

Grupy

wiekowe

Lata (koniec roku) – w %

1992 1993 1994 1995 1996 1997 1998

15-17 lat 0,6 0,2 0,1 0,1 0,1 0,0 0,0

18-24 lata 34,0 34,3 34,5 34,5 31,1 30,8 30,9

1 “Narodowa strategia zatrudnienia i rozwoju zasobów ludzkich w latach 2000-2006”, Dokument rządowy

przyjęty przez KERM dn. 25 listopada 1999 r., s.20

25-34 lata 29,8 28,5 27,4 27,0 27,3 27,8 27,2

35-44 lata 24,7 25,2 25,1 25,1 26,4 26,4 25,8

45-54 lata 9,2 9,8 10,6 11,3 13,3 13,3 14,4

55 lat i

więcej

1,7 2,0 2,1 2,0 2,4 1,7 1,7

Źródło: dane GUS za lata 92-98.

Duży poziom bezrobocia notuje się również wśród absolwentów szkół

ponadpodstawowych . W końcu 1998 r. ich liczba wynosiła 111 tys. osób i była o 25 tys.

osób wyższa w porównaniu do 1997 roku. Również w poprzednich latach 1995-96 liczba

tej grupy bezrobotnych kształtowała się na wysokim poziomie, osiągając najwyższy

poziom w 1995 r. – 217,8 tys. osób. Nie ulega natomiast zmianie struktura

bezrobotnych absolwentów zarejestrowanych w urzędach pracy. Najwięcej jest

bezrobotnych absolwentów zasadniczych szkół zawodowych, którzy stanowili w 1998 r.

44,0% ogółu zarejestrowanych absolwentów. Wysoki poziom bezrobocia daje się

również zauważyć wśród absolwentów szkół policealnych i średnich zawodowych – w

tym okresie stanowili oni 36,5% ogółu zarejestrowanych absolwentów. W 1998 r. 3,2%

ogólnej liczbie bezrobotnych stanowili absolwenci szkół ponadpodstawowych.

Kształtowanie się bezrobocia absolwentów wg typów szkół w latach 1995-1995 ilustruje

tabela II.4. i wykres II.1. – załącznik 2.

Tabela II.4. Zarejestrowani bezrobotni absolwenci wg typów szkół w latach

1995-1998

Wyszczególnienie Lata

1995 1996 1997 1998

Liczba bezrobotnych absolwentów w tys.

Bezrobotni absolwenci ogółem: 217,8 86,0 85,4 110,7

W tym: - szkół wyższych 8,1 3,7 4,4 7,3

- liceów ogólnokształcących 48,7 12,7 10,3 13,2

- policealnych i średnich zawodowych 83,3 39,6 32,2 40,4

- zasadniczych zawodowych 75,0 29,2 37,7 48,7

Źródło: opracowanie własne na podst. danych GUS za lata 95-98.

Przy badaniu bezrobocia absolwentów ważne jest również określenie wskaźnika

płynności zatrudnienia. Wskaźnik ten określa procentowy udział absolwentów, którzy

podjęli pracę do liczby nowo zarejestrowanych. W 1996 r. wyniósł on 44,7 %, a w 1997

– 39,7%. Rok 1998 charakteryzował się niższym poziomem tego wskaźnika i wynosił

34,9%. W 1998 r. wskaźnik płynności zatrudnienia był najwyższy dla absolwentów szkół

wyższych i wynosił 46,8%, a najwyższy dla absolwentów liceów ogólnokształcących –

25,2% (patrz tabela II.5).

Tabela II.5.: Wskaźnik płynności zatrudnienia absolwentów wg typów szkół w latach

1995-98.

Lata Wskaźnik płynności zatrudnienia absolwentów w %

Tym bezrobotni absolwenci ze szkół:

Wyższych Liceów

ogólnokształcących

Policealnych i

średnich szkół

zawodowych

Zasadniczych

zawodowych

Bezrobotni

absolwenci

ogółem

1995

1996

1997

1998

54,9

66,3

53,5

46,8

11,0

33,0

31,4

25,2

29,4

46,9

42,7

36,8

28,2

43,1

37,1

33,9

25,6

44,7

39,7

34,9

Źródło: opracowanie własne wg danych GUS za lata 95-98.

II.1.3. Bezrobocie mieszkańców wsi ( w latach 1994-1998).

Duże bezrobocie na wsi to jedna z cech polskiego rynku pracy. Przyczynami,

które na początku lat 90-tych wpłynęły na zwiększenie bezrobocia na tych terenach były:

1 Likwidacja PGR-ów, miejsc pracy ponad 700 tys. osób.

2 Redukcja wielu przedsiębiorstw państwowych zatrudniających tak zwaną grupę

chłopo-robotników.

3 Likwidacja m.in. Spółdzielni Kółek Rolniczych oraz innych nierentownych

państwowych i spółdzielczych zakładów pracy na wsi.

Mówiąc o bezrobociu mieszkańców wsi należy podkreślić, iż zgodnie z ustawą o

zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu z dnia 14 grudnia 1994 r. (D.U. nr 1/1995,

poz. 1),prawo do rejestrowania się w charakterze osoby bezrobotnej posiadają

członkowie gospodarstw domowych, w skład których wchodzi użytkowanie

indywidualnego gospodarstwa rolnego o powierzchni mniejszej niż 2,0 ha. Istnienie

takiego przepisu powoduje, iż część bezrobotnych osób na wsi nie może być

zarejestrowana w rejonowych urzędach pracy a tym samym ujawniona jako osoby

bezrobotne.

W polskim rolnictwie przeważają rodzinne gospodarstwa rolne oraz rozdrobniona

struktura agrarna. Tereny te charakteryzuje ukryte bezrobocie, które w latach

1995-1996, wg danych BAEL, kształtowało się na poziomie 280-270 tj. i stanowiło około

11% bezrobocia zarejestrowanego.

Od 1994 roku można było obserwować spadek liczby bezrobotnych mieszkańców

terenów wiejskich. W latach 1994-1997 bezrobocie na wsi zmniejszyło się z poziomu 1

158 tys. do 844 tys. osób. Również w 1998 r. odnotowano spadek liczby bezrobotnych na

wsi do 835,7 tys. (patrz tabela II.6.). Należy podkreślić, że tempo spadku bezrobocia na

wsi ,w tym okresie, było dwukrotnie słabsze niż w mieście. Spowodowało to wzrost

udziału procentowego bezrobotnych zamieszkałych na wsi w ogólnej liczbie

bezrobotnych. Wskaźnik ten kształtował się następująco:

w 1994 r. – 40,8%,

w 1995 r. – 42,9%,

w 1996 r. – 44,0%,

w 1997 r. – 46,2%,

w 1998 r. – 45,6%.

Tabela II.6.: Bezrobocie na wsi w latach 1994-1998.

Lata Liczba bezrobotnych w tys. osób

Ogółem Mieszkańcy wsi

Razem W % do ogółu

1994 2 838,0 1 157,9 40,8

1995 2 628,8 1 126,5 42,9

1996 2 359,5 1 037,2 44,0

1997 1 826,4 843,7 46,2

1998 1 831,4 835,7 45,6

Źródło: dane GUS za lata 1994-1998, (opracowanie własne).

Na wsi, podobnie jak i w miastach przeważa bezrobocie kobiet. Liczba bezrobotnych

kobiet na wsi w 1994 r. osiągnęła najwyższy poziom i wyniosła 420 tys. W latach

1995-1998 liczba ta wykazywała tendencję spadkową, i w listopadzie 1998 r. wynosiła

ona 329 tys.

Stopa bezrobocia kobiet zamieszkujących wieś pod koniec 1994 r. osiągnęła poziom

14,1%. W kolejnych latach wskaźnik ten ulegał lekkim wahaniom, osiągając w

listopadzie 1997 r. najniższy poziom 11,3%. W listopadzie 1998 r. wskaźnik ten wzrósł o

0,3 pkt. procentowego.

Sytuację bezrobotnych kobiet na wsi z porównaniem do sytuacji mężczyzn ilustruje

tabela II.7. oraz wykres II.2.a i b. – załącznik 3.

Tabela II.7.: Liczba bezrobotnych oraz stopa bezrobocia kobiet zamieszkałych na

wsi w latach 1994-1998.

Wyszczególnienie Lata

1994 1995 1996 1997 1998

Liczba bezrobotnych mieszkańców wsi w tys.

Kobiety 420 385 367 323 329

Mężczyźni 414 415 340 288 316

Stopa bezrobocia mieszkańców wsi w %

Kobiety 14,1 13,4 12,7 11,3 11,6

Mężczyźni 11,1 11,2 9,1 7,8 8,7

Źródło: opracowanie własne wg BAEL w latach 1994-1998.

Trudna jest również sytuacja ludzi młodych zamieszkałych tereny wiejskie. W

listopadzie 1996 r. ludzie w wieku poniżej 25 lat stanowili 37,1% ogółu bezrobotnych na

wsi i w porównaniu do miasta wskaźnik ten był większy o 11%. Podobna sytuacja

kreowała się pod koniec 1997 i 1998 r.

Biorąc pod uwagę przestrzenne zróżnicowanie bezrobocia na wsi, tereny te

możemy podzielić na dwie grupy:

województwa popegeerowskie, gdzie stopa bezrobocia w niektórych województwach

kształtowała się na poziomie blisko 20%, co oznacza, że co 5-ta zdolna do pracy

osoba pozostawała bez pracy,

województwa południowo-wschodniej Polski, gdzie w ogólnej liczbie mieszkańców

dominuje ludność zamieszkała na wsi.

Poniższa tabela oraz wykres przedstawiają szczegółowe dane dotyczące przestrzennego

zróżnicowania bezrobocia na wsi w latach 1994-1998.

Tabela II.8.: wybrane cechy natężenia bezrobocia w województwach popegeerowskich o

największym poziomie bezrobocia w latach 1994, 1997 i 1998.

Województwo Udział procentowy

bezrobotnych zamieszkałych

na wsi w ogólnej liczbie

bezrobotnych

Stopa bezrobocia w %

Lata

1994 1997 1998 1994 1997 1998

Słupskie 51,1 56,1 56,3 29,8 20,8 20,5

Olsztyńskie 45,9 49,2 49,2 27,2 18,3 17,8

Pilskie 44,5 48,6 48,0 23,4 12,8 12,4

Gorzowskie 41,1 46,3 44,8 22,4 12,4 12,5

Zielonogórskie 39,5 41,5 41,5 18,2 12,3 13,2

Elbląskie 39,2 48,7 46,8 27,3 19,0 19,3

Źródło: Dane GUS, (opracowanie własne).

Wykres II.3. Udział procentowy bezrobotnych zamieszkałych na wsi w ogólnej liczbie

bezrobotnych w latach 1994, 1997, 1998.

II.1.4 Kobiety na rynku pracy

Bezrobocie częściej dotyczy kobiet niż mężczyzn, zarówno w miastach jak i na wsi.

Stopa bezrobocia kobiet jest od 1992 r. wyższa niż mężczyzn, co oznacza trudniejszą

sytuację tej płci na rynku pracy. Kobiety łatwiej tracą pracę i mają duże trudności z

ponownym jej podjęciem.

Najwięcej bezrobotnych kobiet zarejestrowano w 1993 r. – 1507,3 tys., natomiast od

1994 r., podobnie jak bezrobocie ogółem, można było zaobserwować spadek tego

wskaźnika dla kobiet. W tym okresie liczba kobiet pozostających bez pracy wynosiła

1495,0 tys. W kolejnych latach poziom bezrobocia ulegał niewielkim wahaniom. W końcu

1998 r. bezrobotnych kobiet było 1071,3 tys., co stanowiło 58,5 % w stosunku do ogółu

bezrobotnych (patrz tabela II.9. oraz wykres II.4. – załącznik - 3).

Tabela II.9.: Bezrobocie kobiet w latach 1992-1998 (stan w końcu roku)

Lata Kobiety pozostające bez pracy

W tys. osób w % do ogółu osób

bezrobotnych

1992 1 338,8 53,4

1993 1 507,3 52,2

1994 1 495,0 52,7

1995 1 448,6 55,1

1996 1 375,6 58,3

1997 1 103,2 60,4

1998 1 071,3 58,5

Źródło: opracowanie własne wg danych GUS za lata 1992-1998

Średni wskaźnik zatrudnienia kobiet pod koniec 1997 r., wg danych statystycznych,

Udział procentowy bezrobotnych zamieszkałych

na wsi w ogólnej liczbie bezrobotnych.

0 20 40 60

Słupskie

Olsztyńskie

Pilskie

Gorzowskie

Zielonogórskie

Elbląskie

udział procentowy

1998

1997

1994

wyniósł 44,0%, a dla mężczyzn 59,9%. Liczba bezrobotnych kobiet jest zdecydowanie

wyższa niż płci przeciwnej bez względu na wiek i wykształcenie oraz mimo tego, iż

kobiety są generalnie lepiej wykształcone. Warto zauważyć, że w roku szkolnym

1996/1997 – 62,6% ogółu absolwentów szkół wyższych stanowiły kobiety, natomiast

wskaźnik ten dla ogółu szkół policealnych dla tej płci wynosił 73,2%

Wskaźnik zatrudnienia dla kobiet z wyższym wykształceniem jest o 3,5 punktu

procentowego niższy w porównaniu do tego samego wskaźnika dla mężczyzn. Częstym

zjawiskiem zauważalnym na polskim rynku pracy jest chętniejsze zatrudnianie mężczyzn

i częstsze zwalnianie kobiet. Krajowy Urząd Pracy informuje, że w I półroczu 1999 r.

liczba kobiet zwolnionych z przyczyn zakładu pracy była 2-krotnie wyższa niż mężczyzn.

Charakterystyczne, a zarazem niepokojące jest to, iż połowa kobiet pozostaje bez pracy

powyżej 1 roku, ok. 60% z nich jest w wieku 18-34 lata, a 30% bezrobotnych kobiet

posiada średnie wykształcenie.

Trzeba również zaznaczyć, iż kobiety pracują w branżach o relatywnie niskim poziomie

wynagrodzenia a średnie płace kobiet są niższe niż mężczyzn. Różnice te wynoszą dla

przykładu od 6% w grupie pracowników biurowych, do 35% w grupie robotników

przemysłowych i rzemieślników.

W 1997 r. najwięcej kobiet było zatrudnionych w służbie zdrowia – 83,1%, w

pośrednictwie finansowym – 75,3% oraz w hotelarstwie i gastronomii – 68,3%.

Często praca zawodowa mężczyzn ma dla pracodawców większą wartość i efektywność

niż płci przeciwnej. Kobiety są też często utożsamiane z częstą nieobecnością w pracy z

powodu opieki nad dzieckiem lub urlopu macierzyńskiego. Dlatego potrzebne są

rozwiązania prawne oraz instytucjonalne wspierające mobilność zawodową kobiet.

II.2. Szara strefa – zatrudnienie nie rejestrowane.

Zjawisko “szarej strefy” jest określane w różnorodny sposób, zarówno w odbiorze

społecznym jak i opracowaniach naukowych. W literaturze spotyka się m.in. takie

określenia: “druga gospodarka”, “gospodarka czarna”, “gospodarka ukryta”,

“gospodarka nieformalna”.1 W nich również “szara strefa” ujmowana jest na trzy

sposoby:

1 ujęcie ekonomiczne, w którym szczególne znaczenie mają dwa czynniki:

 po pierwsze “szara strefa” przyczynia się do wzrostu poziomu życia ludności oraz jest

istotnym elementem rzeczywistego, różnego od oficjalnego, poziomu dochodu

narodowego i produktu globalnego,

 po drugie zjawisko to stanowi istotne potencjalne źródło dochodów podatkowych,

2 ujęcie społeczne – “szara strefa” jest rozumiana jako wykonywanie pewnych

czynności zawodowych w sposób nielegalny, a także postępowanie pracowników w

nieuczciwy sposób przy wykonywaniu ról zawodowych,

3 ujęcie polityczne – wynika ono z powstawania konfliktu między “państwowością” a

“prywatnością”, polegającą na tym, iż krytycy instytucji państwa uważają, że

powstanie “szarej strefy” jest elementem nadmiernego opodatkowania i przerostu

norm i przepisów określających życie obywateli.2

Powszechnie przyjmuje się, że “praca na czarno” ma negatywny wpływ na gospodarkę

kraju. Jednak warto podkreślić, że w pierwszych latach transformacji dostrzegano w niej

również aspektów pozytywnych. Twierdzono ,iż:

 przyczynia się do ożywienia gospodarki oraz powoduje wzrost dochodu narodowego

i faktycznego poziomu życia części społeczeństwa,

 daje gwarancje uzyskania maksymalnie wysokiego dochodu w stosunku do

zarejestrowanych,

 łagodzi skutki kryzysu, poprawiając sytuację ekonomiczną ludności nie znajdującej

miejsca w gospodarce oficjalnej,

 zawiera w sobie duże, potencjalne możliwości tworzenia nowych miejsc pracy oraz

szkolenia ludzi, którzy później przejdą do gospodarki oficjalnej.1

1 M.Smejda(red.), “Szara strefa w okresie transformacji ustrojowej gospodarki polskiej”, Wyd. Uniwersytetu Śląskiego,

Katowice 1996, s.12 2 Ibid., s.13-14.

1 M.Sierpińska, “rozmowy o szarej strefie w gospodarce oraz sposoby jej ograniczania”, AE w Krakowie 1997, s.66

Jednak ten pozytywny wpływ “szarej strefy” na gospodarkę, jak twierdzą ekonomiści,

uległ osłabieniu w latach 1990-1991.

Zjawisko to niesie za sobą raczej wiele negatywnych skutków odzwierciedlających się w

gospodarce kraju. Negatywne dla wzrostu gospodarczego konsekwencje “gospodarki

ukrytej” polegają przede wszystkim na:

osłabieniu efektywności funkcjonowania podmiotów gospodarczych w obrębie

oficjalnej gospodarki,

zniekształcenie obrazu rzeczywistych procesów gospodarczych i poziomu rozwoju,

niezwykle ważnego dla oceny procesów zachodzących w kraju,

spadku zaufania do państwa jako organizatora życia gospodarczego i społecznego,

powstania strat w dochodach podatkowych, co wpływa na obniżenie dochodów

budżetowych.1

Praca “na czarno” w Polsce dotyczy przede wszystkim ludzi młodych, których udział

procentowy wśród ludzi zatrudnionych “w szarej strefie” wynosi ponad 45%. Są to

ludzie, których wiek nie przekroczył 34 lat. Zjawisko to dotyczy również wszystkich

generacji Polaków – od nastolatków po emerytów, z najpóźniejszych społecznych grup

zawodowych. “Szara strefa” stanowi masowe zjawisko w Polsce, dlatego odgrywa

doniosłą rolę w kształtowaniu się polskiego rynku pracy. Potwierdzeniem tego są

przeprowadzone po raz pierwszy w 1995 r. badania GUS oraz po raz drugi w sierpniu

1998 r. wykazały one, że “na czarno” pracowała w Polsce ponad 1,4 mln osób, czyli

ponad 9% ogółu pracujących oficjalnie. Z tych badań wynika, że w skali całego roku w

“szarej strefie” zatrudnionych jest ponad 2 mln osób. Wśród nich znajdują się również

cudzoziemcy, których liczba wynosi w granicach 100-150 tys.

Według europejskiej nomenklatury pracę w “szarej strefie” traktuje się jako wytwarzanie

dóbr lub świadczenie usług skrywanych w celu uniknięcia

Obowiązkowych opłat podatkowych, ubezpieczeniowych lub celnych.1 Badania GUS

pokazują, iż udział tego zjawiska w polskiej gospodarce wynosi obecnie ok. 15-17%

dochodu narodowego, czyli ok. 20 mld USD.

Największą aktywność w “gospodarce ukrytej” obserwuje się w działalności handlowej,

budowlanej, przemysłowej. Zjawisko to nie rozwija się tak, jak miało to miejsce na

początku lat 90-tych. Obecnie “szara strefa” jest dla pracowników możliwością

zaoszczędzenia na kosztach, natomiast dla pracowników pozbawionych pracy na

oficjalnym rynku, szansą na znalezienie pracy.

Praca w “czarnej gospodarce” jest trudna do oszacowania. Zjawisko to można oceniać za

pomocą badań ankietowych osób pracujących “na czarno”.

Na powody skłaniające ludzi do pracy w “szarej strefie”, wg danych ankietowych,

najczęściej zalicza się:

 niewystarczające dochody (60% ankietowanych),

 brak możliwości znalezienia pracy formalnej (42% ankietowanych).

Większość osób pracujących w “ukrytej gospodarce”, wg danych za 8 m-cy 1998 r., to

osoby, dla których jest ona dodatkowym źródłem dochodu. W tej grupie znajdują się

zarówno ludzie o niskich kwalifikacjach, dla których jest ona szansą znalezienia pracy,

jak również osoby o wysokich kwalifikacjach.

Dla wielu osób praca w “szarej strefie” jest jedynym źródłem utrzymania. Do tej grupy

zalicza się 660 tys. osób. Ma ona również charakter pracy dorywczej, krótkotrwałej.

Większość z tych ludzi , czyli 1/3, pracowała “na czarno” ponad miesiąc, dla innych

natomiast było to zajęcie kilkudniowe.

W porównaniu z 1995 rokiem można zauważyć ograniczenie pracy nie rejestrowanej.

Wskaźnik zatrudnienia w szarej strefie” spadł z poziomu 7,6% do 4,8%. Można

1 Ibid., s.72 1 A.Czarnecki, “Jak to się robi na czarno”, Przegląd techniczny” nr 37/1999, s.6

powiedzieć, iż w Polsce jest to zjawisko powszechne ale zarazem bardzo “płytkie”. 1

3. Napływy i odpływy z bezrobocia

Ocena płynności bezrobocia jest jednym z istotnych elementów rynku pracy. Jest

to inaczej analiza “napływu do bezrobocia” i “odpływu z bezrobocia”. Informacje o

kształtowaniu się tego zjawiska umożliwiają wnioskowanie o elastyczności rynku pracy.

Charakterystyczną cechą polskiego rynku pracy na początku lat 90-tych był wysoki

poziom bezrobocia oraz niski poziom “odpływów”. Od początku 1994 r. zapoczątkowana

została tendencja wzrostowa “odpływu” z bezrobocia i jego przewaga nad “napływem”.

Zjawisko to było wynikiem pierwszego znacznego spadku liczby bezrobotnych w tym

roku.

W 1995 r. odnotowano najwyższy poziom rejestrowanego bezrobocia, liczba

bezrobotnych wynosiła 2 371 tys. osób i była o 209 tys. niższa od liczby osób

wyrejestrowanych. W latach 1996-97 następowało zwiększanie się “odpływu” z

bezrobocia. Stopa “odpływu” z bezrobocia kształtowała się kolejno:

 5,8% w 1995 r.,

 6,3% w grudniu 1996 r.,

 7,9% w grudniu 1997 r.

Tabela II.10.: Płynność rynku pracy w latach 1992-1998

Lata Bezrobotni nowo

zarejestrowani “napływ” (w

tys.)

Bezrobotni wyrejestrowani “odpływ”

(w tys.)

1992 1 561,1 1 206,8

1993 1 971,2 1 590,9

1994 2 094,0 2 145,6

1995 2 371,3 2 580,5

1996 2 225,1 2 494,4

1997 2 051,3 2 584,4

1998 2 127,9 2 122,9

Źródło: opracowanie własne wg danych statystycznych GUS za lata 1992-98

1 Ibid., s.7

Wykres II.5.:Płynność bezrobocia w latach 1992-1998, wg danych GUS

Zwiększenie wskaźnika “odpływów” z bezrobocia w tych latach był wynikiem poprawy

sytuacji na rynku pracy oraz skuteczności działania polityki rynku pracy.

Pod koniec 1998 r. odpływ bezrobotnych wynosił 2 123 tys. osób i kształtował się na

niższym poziomie w porównaniu z 1997 rokiem.

4. Regulacje prawne rynku pracy

Transformacja ustrojowa wiąże się zarówno ze zmianami o charakterze

politycznym (wprowadzenie mechanizmów i instytucji demokratycznych,

decentralizacja władzy publicznej), jak i zmianami w życiu ekonomicznym. To, co wiąże

się z ostatnim rodzajem zmian, są to przekształcenia własnośc iowe oraz wprowadzanie

do gospodarki mechanizmów rynkowych. Te procesy wywierają ogromny wpływ na

zjawiska związane z zatrudnieniem.1

Przyczyną powstania masowego bezrobocia były reformy zapoczątkowujące okres

transformacji ustrojowej. Duża liczba bezrobotnych pojawiających się w tym okresie na

rynku pracy stworzyła konieczność sprecyzowania, kto z nich w sensie prawnym jest

bezrobotnym. Określenie pojęcia bezrobotnego jest ważne dla oszacowania statystyki

bezrobocia. Pojęcie to jest dosyć restrykcyjnie określane przez ustawodawcę, czego

wynikiem jest nie obejmowanie swoim zakresem różnych grup ludzi pozostających

faktycznie bez pracy. Aby wyjaśnić pojęcie bezrobotnego na gruncie prawa trzeba brać

pod uwagę niejednorodność tego zjawiska. Taka sytuacja rodzi konieczność

zróżnicowania środków przeciwdziałania bezrobociu i łagodzenia jego skutków.

Definicję bezrobotnego w polskim ustawodawstwie określono w przepisach dotyczących

zatrudnienia i bezrobocia. Pojęcie “bezrobotny” było kilkukrotnie zmieniane i

modyfikowane przy tworzeniu kolejnych ustaw oraz w chwili ich nowelizacji. Taki stan

1 H. Lewandowski (red.), “Polskie prawo pracy w okresie transformacji w oświetleniu prawa wspólnotowego”, Wyd.

0,00

500,00

1 000,00

1 500,00

2 000,00

2 500,00

3 000,00

19 92

19 93

19 94

19 95

19 96

19 97

19 98

Płynność r nku pracy w latach 1992-1998.

bezrobotni nowo

zarejesrtowani

"napływ" (w tys.)

bezrobotni

wyrejestrowani

"odpływ" (w tys.)

rzeczy sprawia, iż ludzie pozostający bez pracy nie czują się pewnie w zakresie

bezpieczeństwa socjalnego, gdyż pojęcie to ulegając modyfikacjom zawężało kręg osób

traktowanych jako bezrobotne.1 Obecnie definicja ta jest określona w art.2 ust. 1 pkt. 2

ustawy o zatrudnieniu i przeciwdziałaniu bezrobociu z dnia 14 grudnia 1994 r. Zgodnie z

tym artykułem bezrobotnym jest osoba:

pozostająca bez pracy i nie wykonująca innej pracy zarobkowej,

zdolna i gotowa do podjęcia pracy,

nie ucząca się w szkole w systemie dziennym,

zarejestrowana we właściwym rejonowym urzędzie pracy.

Statusu bezrobotnego natomiast nie mogą uzyskać m.in. osoby, które:

nie ukończyły 18 lat (z wyjątkiem młodocianych absolwentów),

nie ukończyły 60 lat (kobiety) lub 65 lat (mężczyźni),

nie nabyły prawa do emerytury, renty lub innych świadczeń wskazanych w przepisie

świadczeń ubezpieczeniowych,

właściciele lub posiadacze nieruchomości rolnych przekraczających określone normy

obszarowe lub gospodarstw stanowiących dział specjalny produkcji rolnej w

rozumieniu przepisów prawa podatkowego,

domownicy wyżej wskazanych gospodarstw rolnych, podlegający ubezpieczeniu

emerytalno-rentowemu z tytułu stałej w nich pracy,

niepełnosprawni, których stan zdrowia nie pozwala na podjęcie zatrudnienia co

najmniej w połowie wymiaru czasu.

Definicja bezrobotnego ma za zadanie, w zamyśle ustawodawcy, stanowić punkt wyjścia

do następnych, bardziej szczegółowych, regulacji prawnych dotyczących

przeciwdziałania bezrobociu i jego następstw.

W dziedzinie zatrudnienia, od początku przemian zostały wydane trzy podstawowe

ustawy.

Nauk. SCHOLAR, W-wa 1997 r. 1 Z.Góral i M.Włodarczyk, “ ..

Pierwszą z nich była “ustawa o zatrudnieniu”, uchwalona 29 grudnia 1982 r.2 Ustawa ta

obowiązywała niecałe 2 lata. Tak krótki okres był spowodowany tym, iż ten akt prawny

posiadał niedoskonałości natury legislacyjnej. Zawarte w nim rozwiązania nie współgrały

z oczekiwaniami społeczeństwa. Okazało się, iż możliwości finansowe państwa były zbyt

małe, aby im sprostać.

Drugim aktem prawnym regulującym zagrożenia z dziedziny zatrudnienia, była “ustawa

o zatrudnieniu i bezrobociu”3 z dnia 16 października 1991 r. i charakteryzowała się

tymczasowością. Próbowano za jej pomocą wprowadzić poprawki do obowiązującej do

tego czasu regulacji prawnej.4 Ustawodawca nie miał wizji docelowych unormowań,

które autentycznie zmierzyłyby się z bieżącymi, w tamtym okresie, problemami rynku

pracy oraz gwarantowałyby ład o większym stopniu trwałości.5 Można jednak podkreślić

trzy ważne zmiany, jakie wniosła ta ustawa :

1 generalne zmniejszenie zasiłków, zaostrzenie kryteriów ich przyznawania i

ograniczenie okresów ich wypłacania,

2 zdyscyplinowanie bezrobotnych w zakresie aktywnego poszukiwania pracy,

3 rozszerzenie sposobów aktywnego inwestowania środków Funduszu Pracy w

tworzeniu nowych miejsc pracy i innych możliwości zatrudnienia. 1

Trzecim aktem regulującym problemy rynku pracy jest “ustawa o zatrudnieniu i

przeciwdziałaniu bezrobociu” z dnia 14 grudnia 1994 r. (Dz.U. nr 1/1995, poz.1) , która

charakteryzuje się większą dojrzałością w porównaniu z poprzednimi. Ustawa ta

doczekała się kilku nowelizacji. Jedną z nich była nowelizacja z dnia 22 grudnia 1995 r.

Wniosła ona kilka istotnych zmian szczególnie w zakresie prawa do zasiłku i okresu jego

pobierania.

Z powyższego wynika, iż polski rynek stawia jeszcze wiele wyzwań przed

ustawodawstwem w Polsce. Fakt ten jest o tyle ważny, że Polska dąży do integracji ze

strukturami europejskimi. Dlatego istnieje konieczność ujednolicenia polskiego

2 Dz.U. nr 75. poz. 446

3 Dz.U. nr 106. poz. 457 z późn. zm.

4 W. Satera “O<<doświadczeniu>> prawa na przykładzie przepisów o zatrudnieniu i bezrobociu”, Praca i Zabezpieczenia Społeczne 1993,

nr 2, s. 20 i n. 5 W. Lewandowski (red.), Polskie prawo...”, op. cit., s. 145

ustawodawstwa w zakresie zatrudnienia z normami i standardami europejskimi.

5. Rynek pracy w perspektywie XXI w.

Omawiając perspektywy rynku pracy w nadchodzących latach, trzeba wymienić dwa

najważniejsze czynniki, które będą miały wpływ na kształtowanie się rynku pracy:

 uwarunkowania demograficzne,

 akcesja Polski do struktur europejskich.

Wpływ uwarunkowań demograficznych w przyszłych latach będzie odgrywać znaczą rolę

w formowaniu sytuacji na rynku pracy. Prognoza demograficzna GUS wykazuje, iż w

latach 1999-2005 ogólna liczba ludności zwiększy się o ok. 400 tys.

osób, czyli do poziomu ok. 39,1 mln, w tym w miastach będzie mieszkać 24,2 mln, a na

wsi 14,9 mln osób. Dzieci i młodzieży do 17 lat będzie o ok. 900 tys. więcej a osób w

wieku produkcyjnym (18-59/64) o ok. 1500 tys. Wzrost o ok. 200 –tysięczny będzie

można obserwować w grupie osób wieku poprodukcyjnym (60/65 lat). Udział osób w

grupie poprodukcyjnej, które ukończyły 45 lat osiągnie w 2002 r. poziom 36% (w 1998

udział ten wynosił 33%). Oznacza to, że w Polsce będzie następować proces starzenia się

ludności w wieku produkcyjnym.1

Z powodu wyżu demograficznego co druga osoba pojawiająca się na rynku pracy w

Europie po 2002 r. będzie pochodziła z Polski.

W okresie 1999-2010 będzie miał miejsce duży wzrost podaży w wyniku wchodzenia na

polski rynek kolejnych roczników wyżu demograficznego w liczbie 500-600 tys. osób

rocznie.2 Biorąc pod uwagę dane dotyczące odejścia z rynku pracy z przyczyn

naturalnych wynika, iż przyrost zapotrzebowania na miejsce pracy będzie wynosił ok.

1,1 mln do 2005 r. i dalsze 0,1 mln w latach 2006-2010.

Eksperci z Instytutu Rozwoju Studiów Strategicznych twierdzą, iż w 2005 r. liczba osób

pozostających bez pracy obejmie ok. 4,5 mln osób, czyli wzrośnie dwukrotnie.

1 Z. Dach, “Bezrobocie w okresie przemian systemowych gospodarki polskiej”, PAN, Wrocław 1993, s.72

1 Ministerstwo Gospodarki, “Koncepcja średniookresowego rozwoju gospodarczego kraju do 2002 r.”,

Dokument rządowy przyjęty przez Radę Min istrów w dniu 15 czerwca 1999 r., s.25. 2 Ministerstwo Finansów, “Strategia finansów publicznych i rozwoju gospodarczego Polski 2000 -2010”,

materiał przyjęty p rzez Radę Ministrów dn. 22 czerwca 1999 r., s. 12.

Modernizacja gospodarki wyjawi ponad milionowe ukryte bezrobocie na wsi i

kilkusettysięczne w branżach przemysłowych wymagających restrukturyzacji. W

szczególności dotknie to górnictwo – ponad 70 tys., hutnictwo – 30 tys., kolej –

ponad 1000 osób oraz kilkanaście tysięcy ludzi pracujących w telekomunikacji.1

Według Krajowego Urzędu Pracy zostanie stworzonych 3 mln dodatkowych miejsc pracy,

co zabezpieczy rynek pracy przed narastaniem bezrobocia. Potrzebne są też, jak uważa

Ministerstwo Finansów, zmiany w obecnym systemie zasiłków. Ich zdaniem konieczne

jest zaostrzenie warunków wypłacania zasiłków chorobowych tak, aby mieli do nich

dostęp ludzie rzeczywiście niezdolni do pracy.

Konieczne jest również zwiększenie liczby kształcących się i wydłużenie okresu

pozostawania młodzieży w systemie szkolnym. Takie rozwiązanie, z jednej strony będzie

sprzyjało podnoszeniu kwalifikacji, z drugiej zaś będzie ograniczać bezrobocie wśród

młodzieży.

W dalszym ciągu będzie prowadzona aktywna polityka państwa na rynku pracy, która

będzie ułatwiała powrót do pracy osobom pozostającym bez pracy przez długi okres

czasu. Aby jednak polityka przynosiła efekty potrzebne jest:

 ograniczenie dotowania zatrudnienia do wybranych grup pracowniczych, a

zwiększenie środków na szkolenie zawodowe,

 stałe monitorowanie skuteczności aktywnych form przeciwdziałania bezrobociu, co

pozwoli na lepszą ocenę zalet i wad alternatywnych programów,

 wzmocnienie instytucji pośrednictwa pracy oraz urzędów pracy.2

Istotne jest również zadbanie o podnoszenie poziomu kwalifikacji pracowników,

wzmocnienie infrastruktury potrzebnej do edukacji osób dorosłych oraz tworzenie

programów ułatwiających wejście na rynek pracy ok. 2,4mln młodzieży objętej reformą

edukacyjną w latach 2000-2006.

Drugim istotnym elementem, który w znacznym stopniu wpłynie na kształtowanie się

1 A.Filas, J.Szczęsny, “Święto Pracy”, Wprost, 28 listopada 1999 r., s.36 2 Ministerstwo Finansów, “Strategia...” , op., cit., s. 22-23.

rynku pracy będzie akcesja Polski do Unii Europejskiej. Oznacza to potrzebę

ujednolicenia i dostosowania gospodarki naszego kraju do wymogów krajów UE oraz

wdrożenie reguł dotyczących swobodnego przepływu towarów i usług, kapitału i osób.

Integracja ze strukturami europejskimi jest dla naszego kraju ogromnym wyzwaniem

wiążącym się z koniecznością budowy nowoczesnej gospodarki. Dzięki temu mogłaby

ona konkurować z rynkami zagranicznymi. Wiele zmian przyniesie ze sobą liberalizacja

handlu zagranicznego, m.in. wzrost szans polskiego eksportu. Swoboda przepływu osób

spowoduje liczne migracje, a co się z tym wiąże odpływ wysokokwalifikowanej siły

roboczej do bardziej rozwiniętych krajów Unii. Zasada swobodnego przepływu ludzi

będzie się również wiązać z koniecznością wzrostu płac, który będzie wyprzedzał

wydajność pracy. Ze względu na migracje ludności trzeba będzie określ ić zasady

uznawania dyplomów, kwalifikacji i prawa do wykonywania zawodu.1

1 “Narodowa strategia zatrudnienia i rozwoju zasobów ludzkich w latach 2000 -2006”, Dokument rządowy

przyjęty przez KERM dn. 25 listopada 1999 r., s.29-30.

komentarze (0)
Brak komentarzy
Bądź autorem pierwszego komentarza!
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
Docsity is not optimized for the browser you're using. In order to have a better experience we suggest you to use Internet Explorer 9+, Chrome, Firefox or Safari! Download Google Chrome