Społeczeństwo PRL-u - Notatki - Historia Polski, Notatki'z Historia Polski. University of Warsaw
Kasia_aisaK
Kasia_aisaK4 March 2013

Społeczeństwo PRL-u - Notatki - Historia Polski, Notatki'z Historia Polski. University of Warsaw

PDF (433.3 KB)
9 strona
1000+Liczba odwiedzin
Opis
W notatkach zostaje przeanalizowane pojęcie społeczności w czasach t PRL-u.
20punkty
Punkty pobierania niezbędne do pobrania
tego dokumentu
Pobierz dokument
Podgląd3 strony / 9
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
Paweł Łukasiak

Społeczeństwo PRL-u

Społeczeństwo(PWN)-potocznie ogół obywateli danego kraju; w naukach społ. za

społeczeństwo uważa się zbiorowość zorganizowaną, którą charakteryzuje stosunkowo

wysoki stopień złożoności, trwałe poczucie odrębności od innych zbiorowości tego rodzaju i

względną intensywność oddziaływań wzajemnych pomiędzy jego członkami, połączonymi

podobieństwem warunków życia, podziałem pracy, normami postępowania itp.

Początek PRL-u jako oficjalnej nazwy państwa polskiego to 22 lipca 1952r a koniec

29grudnia 1989r. jednak realny początek tego okresu jest nieco inny. Szacujemy początek

Polskiej Rzeczpospolitej Ludowej na rok 1944 wraz z wtargnięciem wojsk sowieckich. Także

rozważania na temat społeczeństwa PRL-u trzeba przesunąć nieco wcześniej aniżeli oficjalna

data jego rozpoczęcia. Przed 52rokiem miało miejsce wiele ważnych wydarzeń dla

społeczeństwa polskiego które następnie kształtowały wizerunek polaków, ich motywy i

działania. Te jak i inne fakty z życia polaków, ich podział, strukturę i obowiązki ukażę w tej

rozprawie na temat Społeczeństwa PRL-u.

Krotko o czasach wojny

Wśród dramatycznych i tragicznych wydarzeń II wojny światowej doszło do

silniejszego niż zwykle w czasie każdej wojny podważenia struktur i załamania

dotychczasowej hierarchii społecznej. Ucierpiał prestiż i autorytet warstwy rządzącej,

ucierpiała tez pozycja społeczna inteligencji, bardziej niż ludzi pracy fizycznej, kupcy albo

chłopi. Wielu pracowników umysłowych pracowało teraz fizycznie. Robotnicy

wykwalifikowani i rzemieślnicy zostali ciężko zdegradowani do roli niewykwalifikowanej

siły roboczej. Niewielu ludzi pracowało w swoim zawodzie. Znamienne efekty miało

przemieszczenie ludności wskutek przymusowych przesiedleń. Niezależnie od celów jakie

stawiali sobie okupanci, przemieszanie to, np. wypędzenie setek tysięcy Polaków z Kraju

Warty do Generalnego Gubernatorstwa, spowodowało paradoksalnie dalszą integrację

społeczeństwa polskiego. Innym wielkim przesiedleniem ludności było wygnanie przez

Niemców części ludności Warszawy ocalałej z pogromu Powstania Warszawskiego w 1944r.,

która rozsypała się głównie po GG.

Tragiczne losy Polaków w czasie II wojny światowej przyćmiły konflikty i różnice

społeczne wewnątrz społeczeństwa polskiego, choć ich oczywiście nie przekreśliły. Zarazem

na pierwszy plan wysunęła konflikty narodowościowe polsko-niemiecki na Ziemiach

odzyskanych, z Ukraińcami i Litwinami, na Wołyniu i na Wileńszczyźnie, a także powolno

narastający konflikt polsko-rosyjski.

Pierwsze lata powojenne

Po wojnie nowy ustrój społeczny- początkowo określany mianem demokracji

ludowej- nie ujawnił swoich cech od razu, lecz dopiero po paru latach. Zaraz po wojnie, jak

się wydawało, budowano społeczeństwo lewicowodemokratyczne, oparte na gospodarce

mieszanej, choć z decydującym udziałem sektora państwowego. W społeczeństwie tym miały

być odsunięte od władzy siły jawnie prawicowe a centrum i prawica kierowały państwem.

Takie wówczas deklarowano intencje.

Sprawami politycznymi żyły jednak głownie grupy inteligencji, zwłaszcza młodej. W

wielu innych środowiskach patrzono na nowy lad przez pryzmat osobistych i rodzinnych

dążeń do odbudowania normalnego życia. Na plan pierwszy wysunęły się takie sprawy, jak

powrót członków rodziny z zagranicy, z Zachodu i ze Wschodu, praca i zarobki, mieszkania,

docsity.com

zaopatrzenie, wkrótce pojawił się problem migracji i osiedlania się na przyłączonych

ziemiach zachodnich. Dla młodzieży szczególnie ważne były możliwości kontynuowania

nauki i nadrobienia lat straconych w czasie wojny. Dopiero na to wszystko nakładało się

tworzenie nowej administracji, walka z podziemiem, stacjonowanie w Polsce garnizonów

sowieckich i widoczna rola wojsk ZSRR oraz przedstawicieli tego kraju, urzędników i tajnych

służb, w nowej administracji i w decydowaniu o różnych sprawach ogólnych i lokalnych.

Pogłoski o nadciągającej jakoby nowej, trzeciej wojnie światowej entuzjazmowały nieliczne

środowiska zaangażowane w podziemiu, wzbudzały strach u wielu innych i podważały

stabilizacje itd. Zniechęcały zwłaszcza do osiedlania się na zachodzie kraju, do solidniejszego

gospodarowania, starannej pracy nad odbudową kraju.

Miliony Polaków wypędzonych przez Niemców ze swych osad i domów wracały do

siebie, po raz pierwszy od sześciu lat można było wywieszać flagi narodowe, otwarto

uniwersytety, politechniki i szkoły średnie, odbudowano wszystkie instytucje polskie, od

sołtysa i gminy po muzea i teatry, Polacy wkroczyli na tereny poniemieckie- podstawowa

cześć społeczeństwa odczuła ulgę, gdyż rozwiała się wisząca nad nią groźba bezpośredniej

zagłady. Dziś można dyskutować w jakiej mierze i w jakim sensie wyzwoleniem było

wypędzenie Niemców i wkroczenie Armii Czerwonej- ówczesna ludność polska w centralnej

i zachodniej Polsce w swej większości wątpliwości nie miała. Strach przed okrucieństwami

wojny z hitlerowcami dominował nad wszystkim.

Wszystkie te fakty i postawy stanowiły tło przeobrażeń i kształtowania się

powojennego społeczeństwa polskiego.

Migracje i ich skutki.

W pierwszych miesiącach po wyzwoleniu z 24mln Polaków około 5mln pozostawało

za granica, czyli 20% całej społeczności polskiej. Prawie polowa z tej liczby przebywała na

zachodzie, resztę stanowili mieszkańcy byłych Kresów Wschodnich oraz obywatele polscy

zbiegli na Wschód w 1939r., a także deportowani w głąb ZSRR. Na Zachodzie największą

grupę Polaków stanowili robotnicy przymusowi wywiezieni przez hitlerowców i

przetrzymywani w Niemczech (w momencie zakończenia wojny było ich około 2.5mln).

Pozostałe grupy Polaków w krajach zachodnich- poza wojskiem podległym rządowi

polskiemu w Londynie (ponad 200tys. żołnierzy) – były znacznie mniej liczne.

Natychmiast rozpoczęły się masowe ruchy ludności, hamowane tylko przez trudności

transportowe, granice administracyjne a w niektórych przypadkach przez obawy co do

własnego bezpieczeństwa. Ale większość Polaków deportowanych do Niemiec, za wszelka

cenę chciała połączyć się ze swoimi rodzinami w Polsce. W 1945r. półtora miliona Polaków

wróciło z Niemiec, w znacznej części na własną rękę. Później propaganda i nastroje

antyrepatriacyjne (repatrianci-przesiedleńcy) zahamowały powroty. W sumie z zachodnich

stref okupacyjnych w Niemczech wróciło do kraju 80% Polaków.

W tym samym czasie rozpoczęła się i trwała repatriacja Polaków z ZSRR oraz

przesiedlanie do Polski Polakowi i Żydów- mieszkańców ziem drugiej Rzeczypospolitej teraz

przyłączonych do ZSRR. W 1945 roku Przybylo do kraju około 750tys. osób, a do końca

1946r. ogółem 1.5mln.

W związku z tym dokonywały się masowe, milionowe migracje ludności polskiej

wewnątrz kraju. Ówczesne społeczeństwo polskie było w znacznym stopniu „wędrujące”.

Najważniejsze było osadnictwo na ziemiach zachodnich oraz powroty i przyjazdy do

Warszawy.

Ruchy migracyjne często prowadziły do zmiany statusu społecznego migrantów.

Szczególną rolę odegrała istniejąca już uprzednio struktura ziem zachodnich, w których

prawie połowa ludności mieszkała przed 1945r. w miastach. Stąd ruch osiedleńczy bardzo

docsity.com

często oznaczał zamieszkanie w mieście rodzin dotąd żyjących na wsi, co naturalnie zarówno

dla tych rodzin, jak i dla całego społeczeństwa miało duże znaczenie. Tym bardziej ze na

ziemiach zachodnich liczba gospodarstw rolnych nadających się do natychmiastowego

objęcia była ograniczona i już w pierwszym roku przesiedleń została wyczerpana. W

rezultacie tych zmian ludność miejska w Polsce już w 1946r. stanowiła wyższy odsetek

mieszkańców niż przed wojna, i mimo znacznie większych zniszczeń budowli miast niż wsi.

W następnych latach proces ten postępował niezmiernie szybko, tak że już w 1949r. odsetek

mieszkańców miast wzrósł do 40 ( lecz przewyższył udział wsi dopiero w latach

sześćdziesiątych). Trzeba zaś pamiętać, ze zagłada Żydów to zagłada prawie połowy

mieszkańców miast i miasteczek, zatem na ich statystyczne miejsce wśród ludności miejskiej

weszły milionowe rzesze przybyszów ze wsi. Oczywiście przejście do miast oznaczało prawie

zawsze podjęcie pracy w sektorze pozarolniczym.

Społeczeństwo przejściowe

Wprawdzie twórcy nowego państwa od początku jego istnienia nawiązywali do

przedwojennego społeczeństwa i do przedwojennych form państwowych oraz szerzyli

przekonanie, ze będzie to to samo społeczeństwo, tylko oczyszczone od faszyzmu,

demokratyczne, itp., jednak od pierwszych chwil było jasne, ze tworzy się w kraju inny,

jeszcze nie nazwany system społeczny. Na razie wszystkie dotychczasowe warstwy i klasy

miały mieć jakiś udział w tym nowym społeczeństwie poza właścicielami ziemskimi.

Pierwszym bowiem wielkim aktem społecznym, a także politycznym była reforma

rolna. W myśl jej przepisów majątki należące do wielkiej własności (ponad 50ha ziemi

użytkowanej rolniczo lub- na zachodzie kraju- 100ha ogólnej powierzchni) zostały zajęte na

cele reformy rolnej i w większości podzielone. Właściciele, jeśli jeszcze przebywali na tych

majątkach musieli je opuścić. Ziemianie byli pierwszą zlikwidowana w Polsce warstwą

społeczną. Wielu ziemian w czasie wojny znalazło się na Zachodzie, inni wyjechali tam w

pierwszych latach powojennych i pokaźna ich grupa spędziła resztę życia poza krajem.

Z likwidacja drugiej z klas posiadających tj. burżuazji nowy reżim nie miał

poważnych trudności. Przede wszystkim dwie grupy narodowościowe, stanowiące razem

większość przedwojennej burżuazji, znikły w wyniku wojny: Żydów spotkał na ogól

tragiczny los z rak niemieckich, cześć uratowanych rozproszyła się po świecie; Niemcy z

ziem „dawnych” uciekli bądź zostali wysiedleni, co ułatwiło natychmiastowe ich

wywłaszczenie. Cale ziemie zachodnie z ich rozbudowanym choć znacznie zniszczonym

przemysłem znalazły się w reku państwa. Ogromna większość przemysłu przeszła w ręce

państwa jako dobro poniemieckie albo opuszczone przez wymordowanych Żydów i innych

posiadaczy.

W tworzeniu nowych stosunków społecznych zasadnicze znaczenie miało

kształtowanie się nowej klasy robotniczej, która programowo miała odgrywać rolę

podstawowego czynnika politycznego w Polsce, oraz formowanie się nowej warstwy

chłopskiej.

Niewiele wiemy o procesie tworzenia się klasy robotniczej w Polsce powojennej, tj.

po 1944r. w owym czasie nie prowadzono jeszcze szerszych badan socjologicznych i

statystycznych, a w okresie stalinizmu w ogóle je zarzucono. Później zaś badacze interesowali

się głównie społeczeństwem współczesnym, z lat sześćdziesiątych czy siedemdziesiątych.

Wiemy jedynie, ze w obrębie klasy robotniczej już w pierwszym okresie po

wyzwoleniu spod okupacji hitlerowskiej zachodziły bardzo poważne i szybkie zmiany. Przede

wszystkim trzeba podkreślić, ze liczba robotników w Polsce od początku tego okresu była

bardzo wysoka. Po wyzwoleniu kraju, ustaleniu granic Polski, liczba pracowników

najemnych już w końcu 1946r. osiągnęła stan z 1938r., podczas gdy ogólna liczba ludności

docsity.com

zmniejszyła się o 1/3! W rok po zakończeniu wojny zatrudnionych w przemyśle było więcej

niż przed 1939r.

Już te dane, dotyczące kraju straszliwie zniszczonego, o przemyśle w niektórych

ośrodkach całkowicie zrujnowanym, wskazują na wzmożone działania prowadzące do

zwiększenia klasy robotniczej w Polsce powojennej. Liczba przedwojennych robotników

zmniejszyła się wskutek wydarzeń wojennych i eksterminacji oraz wywózek, z których nie

wszyscy wrócili do kraju. Na miejsca opróżnione i na nowe miejsca pracy, zwłaszcza na

ziemiach zachodnich, ruszyła przede wszystkim młodzież wiejska, która przed wojna nie

miałaby takich możliwości. W pewnym stopniu szeregi robotnicze zasilili repatrianci ze

Wschodu (na ogól dawni rolnicy) i z Zachodu (z przedwojennej emigracji robotniczej). Do

liczby robotników, którzy znaleźli teraz prace zaliczyć należy także pracowników takich

wielkich przedsiębiorstw usługowych, jak koleje, odbudowywane i przejęte przez Polskę

porty itd. Brak siły roboczej narastał w miarę uruchamiania przemysłu, dał się jednak przede

wszystkim odczuć brak kadr wykwalifikowanych. Otwierało to drogi awansu dla ludzi

obrotnych, inteligentnych i mających choćby elementarne przygotowanie. Np. dawny

pomocnik mógł łatwo awansować na brygadzistę, czasem majstra, kierownika, zwłaszcza po

ukończeniu jednego z licznych kursów zawodowych. Głowna siła polityczna nowego ustroju,

PPR szukała poparcia przede wszystkim w szeregach robotniczych nie tylko w mieście ale

równie pilnie na wsi. Robotnicy związani z PPR mogli łatwiej awansować nie tylko w

przemyśle lecz i poprzez aparat partyjny i państwowy, w tym poprzez wojsko. Również

szybko rozwijająca się polska partia socjalistyczna rekrutowała swoich członków w znaczniej

mierze z pośród robotników i fakt ten nie tylko aktywizował znaczną cześć robotników lecz

także zapewniał im szersze możliwości awansu. Na stanowiska kierownicze w tych latach

(1945-1949) miano powołać 17tys. robotników, z tego w przemyśle zapewnie kilka tys. osób.

Rzeczywista skala tego spektakularnego awansu była zatem skromna jednak miał on w

pewnej mierze charakter symboliczny i doraźny, później do tego celu wykorzystywano przede

wszystkim system szkolny wraz z utworzonymi w jego ramach formami nadzwyczajnymi.

Na skład zawodowy klasy robotniczej w pierwszych latach powojennych wpływały

deformacje które wystąpiły w czasie wojny. Niektóre gałęzie przemysłu zostały bardziej

zniszczone bądź ograniczone, inne natomiast zwłaszcza surowcowe(górnictwo, hutnictwo),

Niemcy rozbudowali. Do tego należy dodać wpływ struktury przemysłu zastanego na

ziemiach zachodnich. Wszystko to oczywiście rzutowało na kształtującą się strukturę

zatrudnienia robotników. Już wtedy zarysowało się dominujące miejsce przemysłu ciężkiego,

górnictwa, hutnictwa, wielkich zakładów metalowych, które później będzie programowo

utrzymywane i zwiększane. Natomiast produkcja artykułów konsumpcyjnych (i zatrudnienie

w niej) napotykała duże trudności i rozwijała się gorzej.

Bardziej skomplikowana była sytuacja ludności chłopskiej. Pozostawała ona pod

wpływem dwóch wydarzeń: reformy rolnej i osadnictwa na ziemiach zachodnich. Reforma

rolna przeprowadzona w Polsce objęła bezpośrednio 40% gospodarstw chłopskich

istniejących w Polsce na początku okresu powojennego. Około 200tys. stanowiły

gospodarstwa nowo powstałe, a 400tys.- powiększone. Z tego wynika jasno ze reforma rolna

była wówczas wydarzeniem najistotniejszym dla ogółu chłopów. W późniejszym okresie

rozpoczęło się osadnictwo na ziemiach zachodnich. Przejmowano także gospodarstwa

poniemieckie na ziemiach dawnych, których było blisko 100tys. o ile na ziemiach dawnych

rozparcelowano około 2.5mln ha, o tyle na ziemiach zachodnich aż ponad 3mln. Ogółem

ludność chłopska otrzymała 6mln ha gruntów.

Wszystkie te zmiany spowodowały zasadnicze przeobrażenie w obrębie warstwy

chłopskiej. Znaczenie zniwelowano przeludnienie agrarne, bez wątpienia największą dotąd

bolączkę wsi polskiej, do czego przyczyniło się wywołane przez wojnę przerzedzenie

ludności na skutek strat oraz migracji do miast, czy to do zajęć pozarolniczych, czy w

docsity.com

związku z osadnictwem na ziemiach zachodnich; w pierwszych latach istniały jednak regiony

nadal dotknięte przeludnieniem.

Istotnym zjawiskiem było zacieranie się bądź osłabienie starych podziałów na wsi.

Teraz gdy 2/3 rodzin chłopskich zmieniło swój status lub doznało wstrząsu, np. przez

wojenne wędrówki, wysiedlenia i zniszczenia, gdy znaczna część niezamożnych i

bezrobotnych uzyskała ziemie, powstały warunki do zintegrowania wsi i do tego, aby

przeważało poczucie jedności i wspólnoty.

Inteligencja znalazła się w szczególnie skomplikowanej sytuacji. W wyniku celowej

eksterminacji poniosła stosunkowo największe straty, przy czym najbardziej dotkliwe

dotknęły kategorii i zawodów wymagających wyższego wykształcenia i aktywności

intelektualnej, społecznej i politycznej. W czasie wojny wymordowano większość inteligencji

żydowskiej i polsko-zydowskiej. Znaczna część czołowych środowisk inteligencji i

intelektualistów, jak również znaczna część polskiej klasy politycznej znalazła się na

zachodzie. Trudne położenie inteligencji wiązało się nie tylko ze strasznymi stratami

ludzkimi. Równie ważnym czynnikiem była nowa sytuacja społeczna i polityczna. Nowa

władza i jej PPR odwoływały się przede wszystkim do klasy robotniczej, do mas, choć

wzywały tez do współpracy inteligencje. Grupa działaczy związana z nowym reżimem była

bardzo szczupła. Trzon inteligencji, młodzież akademicka, w swojej masie opowiadały się za

rządem polskim w Londynie i były ściśle związane z armia krajową. Na nową władze

patrzyły jak na sile obca, narzucona przez komunistów i przez armie czerwoną.

Zapotrzebowanie na ludzi wykształconych i doświadczonych w dziedzinie naukowej,

oświatowej, gospodarczej i technicznej zdecydowanie przewyższało w tym czasie istniejące

możliwości kadrowe. Przerzedzone szeregi polskiej inteligencji należało uzupełnić. Toteż

następował szybki awans młodszych grup ludzi wykształconych, np. wszystkich aplikantów

mianowano adwokatami. Na profesorów uniwersytetów powoływano 30-latkow, którzy na

katedrę w innym czasie musieliby czekać 15 lub 20 lat. Starano się szybko promować

absolwentów wyższych uczelni. Przede wszystkim nastąpiło jednak wręcz błyskawiczne

uruchomienie szkolnictwa, w tym uczelni wyższych. To samo odnosiło się do szkol średnich,

ogólnokształcących, których liczba, jak również liczba uczniów była w 1946 roku nieco

wyższa niż przed wojna, mimo tak znacznego spadku ogółu ludności. Następnie władze

wkrótce zaczęły ograniczać szkolnictwo średnie ogólnokształcące, które w ich mniemaniu

produkowało inteligencje czy kandydatów na inteligentów starego typu.

Te wszystkie klasy i warstwy stanowiły razem społeczeństwo przejściowe, którego

kierunek rozwoju zmieniał się pod wpływem posunięć politycznych. Początkowo wydawało

się ze umacniać się będzie system społeczny o charakterze pośrednim miedzy zachodem i

wschodem, miedzy zachodnim kapitalizmem a społeczeństwem typu radzieckiego o

wielosektorowym układzie gospodarczym, ze zróżnicowaną struktura społeczną. W istocie

rzeczy niemal od pierwszej chwili decydująca siła polityczna- PPR- formułowała plany

budowy społeczeństwa socjalistycznego w znaczeniu sowieckim. Zaostrzenie sytuacji

narodowej miało decydujące znaczenie i przyśpieszyło te procesy. Wkrótce zaczęły się

konflikty miedzy PPS a PPR na tle wprowadzania w życie postulowanego przez PPR planu

ścisłej kontroli państwa nad gospodarka i społeczeństwem, podporządkowania mu także

sektora spółdzielczego oraz wyparcia sektora prywatnego. Zwycięstwo odniosła oczywiście

PPR. Nastąpiła ofensywa stalinizmu.

Rzeczywistość PRL-u

Już w latach 1954-1956 nastąpił pewien odwrót od socjalistycznej przebudowy i

nacisk na społeczeństwo zmalał; jednocześnie warunki życia które po 1949r gwałtownie się

pogorszyły zaczęły teraz szybko ulegać poprawie. Po przełomie październikowym 1956r

wytworzyła się pewna równowaga która przetrwała aż do lat 70tych, mimo rożnych

docsity.com

zmieniających się koniunktur. Przywódcy partii i państwa nie tracili z oczu

perspektywicznego celu doprowadzenia do socjalistycznej przebudowy społeczeństwa, pod

czym rozumiano uprzemysłowienie kraju w ramach usprawnionej gospodarki planowej,

wytworzenie nowej klasy robotniczej i inteligencji, stopniowy zanik resztek inicjatywy

prywatnej, wreszcie przebudowę rolnictwa i chłopstwa w wielkoobszarowy, scentralizowany

sektor socjalistyczny.

Pozycja robotników

Data 1957-1970 to okres gdy rozwój gospodarczy nie wyczerpał jeszcze swoich

rezerw, co umożliwiało dość wyraźny wzrost gospodarczy, a wiec i stabilizacje społeczną.

Utrwalała ona sytuacje wyraźnie przejściową z punktu widzenia socjalistycznej przebudowy.

Pod koniec tego okresu ujawniły się wyraźne trudności i po kryzysie 1970r partia podjęła

kolejna próbę modernizacji gospodarczej w ramach istniejącego systemu gospodarczego i

politycznego, tym razem opierając się na kredytach i kooperacji z zachodem. W połowie

dekady okazało się, że i ta ostatnia próba nie udała się.

W tym czasie i aż do końca lat 70tych następowało dołączanie do klasy robotniczej

rzeszy przychodzące ze wsi, teraz już z postępującym uszczerbkiem dla rolnictwa. Udział

zatrudnionych w przemyśle i budownictwie w stosunku do ogółu zatrudnionych stale rósł,

osiągając apogeum około 1975r : prawie 40% zatrudnionych. Później odsetek ten obniżył się.

Udział pracujących w rolnictwie natomiast zmniejszył się z 48,2 do 34,3, czyli bardzo

znacznie. Na tym tle interesująco przedstawiają się zmiany liczebności i udziału robotników

wśród ogółu pracujących. Udział robotników rósł i szybko stali się oni najliczniejsza warstwa

społeczną. Wprawdzie klasa robotnicza była mocno zróżnicowana i tylko jej część tworzyła

proletariat przemysłowy. Jednakże siła klasy robotniczej, ujawniająca się w momentach

przełomowych (1956,1970,1980) stawała się decydująca miedzy innymi dzięki wzrostowi jej

liczebności, a także z powodu braku innej wielkiej siły politycznej o zasięgu masowym.

Jednak siła społeczna i polityczna klasy robotniczej zasadzała się na ogromnej koncentracji

robotników w wielkich zakładach i głównych ośrodkach przemysłowych; oczy władzy oraz

społeczeństwa były zatem skierowane przede wszystkim na tę właśnie część klasy

robotniczej. Wielkie wydarzenia polityczne zaczynały się często od problemów w tym

środowisku.

Warunki życia robotników były bardzo zróżnicowane w zależności od gałęzi

przemysłu i zakładu pracy. Zwracało uwagę uprzywilejowanie robotników przemysłu

ciężkiego i szczególne uprzywilejowanie górników oraz pracowników niektórych wybranych

zakładów pracy (z reguły należących do przemysłu ciężkiego, zwłaszcza zbrojeniowego).

Podobnie jak cała gospodarka i polityka w Polsce ludowej, tak i życie klasy

robotniczej i jej warunki materialne zmieniały się podczas kolejnych kryzysów społeczno-

politycznych. W szczytowych latach stalinizmu początkowo sytuacja materialna i ogólna

robotników, podobnie jak całego społeczeństwa, pogorszyła się gwałtownie. Następnie od

1954r., podjęto środki, aby ja nieco poprawić. Sytuacja materialna robotników poprawiała się

dość szybko do 1960r w ramach kontynuowanej i tylko w pewnym stopniu zmienionej

polityki społecznej potem poprawa postępowała znacznie wolniej. Wyczerpanie się rezerw

ekstensywnego rozwoju powodowało, przy nie zmienionej polityce gospodarczej i społecznej,

coraz bardziej dotkliwy zastój w sferze płac realnych i sytuacji materialnej ludności, a próby

dostosowania popytu do podaży wywołały wstrząs 1970r i wyniosły do władzy kolejna ekipę-

Edwarda Gierka.

Pierwsze lata nowej ekipy czyli pierwsza polowa lat siedemdziesiątych, to znaczny

przyrost dobrobytu i wzrost płac realnych robotników. W tym czasie wiele przedmiotów

docsity.com

wyposażenia osobistego, domowego, środków komunikacyjnych (głownie samochodów),

sprzętu elektronicznego itp.- upowszechniło się w wielu środowiskach pracowniczych.

Po kryzysie połowy lat siedemdziesiątych (1976) przyrost ten załamał się i wyraźnie

wystąpiły symptomy rozkładu gospodarki i globalnego kryzysu społecznego. W latach 1980-

1981 nastąpił głęboki kryzys ustrojowy i społeczny po którym Polska Ludowa nie wróciła już

do równowagi. Poziom płac osiągnięty przed 1980 r. najwyższy w latach powojennych, spadł

następnie o ponad ¼.

Klasa robotnicza zarówno przed 1956r jaki i w latach 1956-1980 nie miała swego

niezależnego przedstawicielstwa politycznego i zawodowego. Budowana z góry i narzucona

partia i takie same związki zawodowe wyrażały wyłącznie stanowisko centrum władzy, a w

żadnej mierze ogółu członków partii, czy tym bardziej związków zawodowych.

W 1980r. nagromadzony potencjał protestu emanował przez Solidarność, której siła

polegała na objęciu swymi wpływami załóg gigantów przemysłowych: mogły one

sparaliżować życie w kraju i władcy PRL zawsze się ich obawiali, lekceważąc protesty i

nastroje mniejszych i rozproszonych zakładów, nie mówiąc już o środowiskach inteligencji i

pracowników umysłowych. Ale Solidarność nie była ani związkiem zawodowym, ani

organizacja czysto robotniczą, choć robotnicy stanowili jej większość. W ten sposób

aktywność polityczna klasy robotniczej ujawniła się teraz w formach ogólnonarodowych,

niesocjalistycznych i nieklasowych, a za to nacechowanych znamionami wyznaniowo-

religijnymi (symbole i obrzędy religijne, udział i wpływ księży, późniejsza ewolucja części

aktywu Solidarności w kierunku prawicowokatolickim). Wydaje się prawdopodobne, ze

ponadklasowe, ogólnonarodowe masowe wystąpienia i organizacje stanowiły wówczas

początek wspólnoty kulturowej środowisk robotniczych i dużej części pracowników

umysłowych.

Losy i role inteligencji

Dochodzimy tu do zmiennych i skomplikowanych losów inteligencji polskiej która

oddzieliła się od mas pracowników umysłowych, głównie urzędników i pracowników

wykonawczych na niższych stanowiskach. W hierarchii prestiżu społecznego inteligencja,

zwłaszcza tzw. inteligencja twórcza, zajmowała wysoką pozycję, natomiast pracownicy

umysłowi na niższych stanowiskach plasowali się w odpowiednich badaniach ankietowanych

poniżej robotników wykwalifikowanych, choć wyżej od pozostałych robotników.

To oddzielenie świadomości społecznej inteligencji od pozostałych pracowników

umysłowych nie było jednak radykalne. Badania nad stylem życia wyznaczonym przez różne

wskaźniki (np. struktura budżetów, wydatki na kulturę, uczestnictwo w kulturze), sugerowały

nadal znacznie wyraźniejszą zbieżność kulturalno-obyczajową niższej warstwy pracowników

umysłowych z właściwą inteligencją niż z jakakolwiek kategorią robotniczą. Trzeba pamiętać

też o zróżnicowaniu tej warstwy pracowników umysłowych pod względem wykształcenia. W

dalszym wiec ciągu pracownicy umysłowi stanowili kategorie graniczną, choć bardzo liczną,

bo sięgającą polowy liczebności robotników.

Liczba pracowników umysłowych stale rosła. Widoczne to było w stosunku do całej

liczby ludności, a także w obrębie tzw. gospodarki uspołecznionej, w której w 1975r

pracownicy umysłowi stanowili 32,2%, a w 1989r już 38,5%. Wolno przypuszczać, że

inteligencja, jeśli te nazwę damy pracownikom z wyższym wykształceniem, jeszcze szybciej

zwiększała swój udział wśród pracowników umysłowych. Wiemy np., ze w tzw. gospodarce

uspołecznionej udział pracowników z wyższym wykształceniem wynosił w 1970r.- 6,34%, w

1980r.- 8.06%, a w 1990r.- już 10.84%. te dziesięć procent odpowiadało milionowi, a wiec

inteligencja w ścisłym znaczeniu tego słowa stała się (z rodzinami) warstwą paromilionową w

blisko czterdziestomilionowym społeczeństwie polskim.

docsity.com

Warto zauważyć, ze w latach 1980-1981 powstały zalążkowe struktury grupujące

załogi wielkich zakładów pracy, w przewadze robotnicze, nie powstały zaś ani przedtem, ani

potem jakieś struktury łączące inteligencję.

Inteligencja była bardzo intensywnym konsumentem dóbr kultury. Kultura wysoka

szukała odbiorcy i znajdowała go prawie wyłącznie w niektórych środowiskach inteligencji.

Charakterystyczne dla ostatnich dziesięcioleci były przede wszystkim rozwój i

upowszechnienie mediów i wytwarzanie się ponadklasowego standardu w dziedzinie kultury,

obejmującego też znaczną cześć inteligencji.

Problemy i postawy chłopów

Warstwa chłopska po doświadczeniach lat stalinizmu mogła w pewnym stopniu

powrócić do normalnego życia. W latach 1956-1990 wygląd wsi zmienił się bardzo. Postęp

cywilizacyjny przenikał na wieś przez cały omawiany okres i poziom życiowy ludności

rolniczej znacznie się podniósł. Na sytuacji tej warstwy zaważyły przede wszystkim:

1. Zmiany w polityce rolno-własnościowej. Władze nie zarzuciły nigdy myśli o „socjalistycznej budowie” wsi, lecz nie odważały się już na frontalny atak i

przereklamowanie kolektywizacji. Zaniechały prób walki klasowej lecz od czasu

do czasu dokonywały posunięć niepokojących chłopów. Przede wszystkim jeszcze

przez kilkanaście lat po 1956r. utrzymywano dostawy obowiązkowe, grabiące

gospodarkę chłopską. Ze spółdzielni i kółek rolniczych usiłowano uczynić

„dźwignię uspołecznienia” próbując tą drogą stworzyć struktury stanowiące

namiastkę, a może i przedsionek kołchozów. Przepisy prawne nie dawały chłopom

całkowitej pewności posiadania, utrudniano przekazywanie ziemi spadkobiercom,

starano się przejmować ją na rzecz państwa, które mogło teraz zagospodarować

grunty zaniedbane rolniczo. Uzyskaną ziemię przekazywano głownie państwowym

gospodarstwom rolnym, spółdzielniom produkcyjnym i kolkom rolniczym, a

prywatnym rolnikom starano się ja tylko wydzierżawić. W późniejszym okresie

(po 1968r) wprowadzenie systemu emerytur dla chłopów służyło także

przejmowaniu gospodarstw za rentę. W rezultacie areał pozostający we władaniu

chłopów znaczeni się zmniejszył. Tylko w ciągu pięciu lat (1970-1975) obszar

ziemi chłopskiej skurczył się z 83 do 79% całego areału a w 1980 stanowił już

tylko niecałe 75% równocześnie starano się o podniesienie plonów i zbiorów

promując- obok PGR- wyspecjalizowanie gospodarstwa farmerskie. Dopiero w

latach 1980, 1981 chłopi otrzymali prawne gwarancje posiadania ziemi.

2. polityka forsownej industrializacji przejmowała nadwyżkę siły roboczej z rolnictwa, a potem wykorzystywała rolnictwo do granic możliwość. Nie mogło to

zmniejszyć zapotrzebowania na sile robocza przez dostatecznie szybką

mechanizację, którą władze hamowały, kierując ja tylko do sektora państwowego.

Przełom nastąpił dopiero pod koniec lat 70tych, gdy mechanizacja prywatnych

gospodarstw uległa przyspieszeniu. Właściwa część chłopstwa zajmująca się

wyłącznie rolnictwem nabrała niemal patologicznego charakteru ponieważ

składała się głównie z ludzi starszych i starych. Równocześnie milionowa masa

chłopów- robotników z trudem wykonująca podwójne obowiązki stanowiła jednak

pewien pomost mocniej łączący wieś z miastem i cywilizacja miejska. Około

1970r z 3,4mln gospodarstw indywidualnych tylko około 1,3mln utrzymywało się

wyłącznie z rolnictwa, a reszta otrzymywała także dochody z pracy najemnej

swoich właścicieli i ich rodzin w przemyśle lub gdzie indziej poza rolnictwem. Z

13,6mln ludności zamieszkałej w gospodarstwach rolnych aż 65% utrzymywało

się ze źródeł mieszanych (praca poza gospodarstwem i praca w gospodarstwie) a

docsity.com

tylko 35% wyłącznie z własnej produkcji rolnej. Nie potrzeba dodawać ze już

wówczas mieliśmy do czynienia z warstwa chłopską w znaczeniu całkiem innym

niż dawniej, określoną historycznie ale już nie ekonomicznie.

3. niedostateczne uwzględnienie potrzeb rolnictwa oraz braki w zaopatrzeniu- czyniące z gospodarowania i np. budownictwa mieszkalnego i gospodarczego

prawdziwy zastój. Przez dziesięciolecia wieś gromadziła jednak nadludzkim

wysiłkiem i rożnymi, nie zawsze legalnymi sposobami potrzebne narzędzia i

materiały. Patrząc na zewnętrzny wygląd domów i zabudowań miejskich w dobie

obecnej trzeba pamiętać o tej czasach braków i rozdzielania podszytego

kombinacjami i łapownictwem(łapówkarstwem). Była to nieodłączna część

składowa ówczesnego klimatu społecznego na wsi (i nie tylko na wsi)

Ludność chłopska pod względem społeczno politycznym była bardziej bierna niż

miasto. Jej życie ideowe poza funkcjonowaniem instytucji partyjno-politycznych w istocie

rzeczy często ogniskowało się wokół partii. Kryzys gospodarczy który najwcześniej dotknął

przemysłu, spowodował już w latach 70tych zahamowanie odpływu z rolnictwa do przemysłu

a potem zwiększenie liczby zatrudnionych w prywatnym rolnictwie i nawet podniesienie się

odsetka tej grupy wśród całej pracującej ludność kraju. Zwód rolnika nabrał nieco większej

atrakcyjności. Mimo wszelkich trudności, przeszkód, zmian polityki rolnej, eksperymentów

społecznych, wstrząsów politycznych i społecznych o charakterze nawet rewolucyjnym-

zmiany modernizacyjne torowały sobie drogę na wsi polskiej. Warstwa chłopska przeobrażała

się powoli w kategorie zawodową rolników nie tracąc jednak pewnej swoistości która

manifestowała się choć już słabiej w chłopskości obyczajowej a także gdzieniegdzie w

preferencjach politycznych. Jednakże te czynniki dopiero zaczęły się krystalizować, a

przełom 1989 zmienił wiele spraw na wsi.

Czasy PRL-u tworzyły społeczeństwo wielkich warstw społecznych: robotników,

chłopów i inteligencji. Trudno jest mi przenieść się do tych czasów i zaliczyć do jednej z tych

grup. Na szczęście dzisiaj takie podziały nie istnieją.

docsity.com

komentarze (0)
Brak komentarzy
Bądź autorem pierwszego komentarza!
To jest jedynie podgląd.
Zobacz i pobierz cały dokument.
Docsity is not optimized for the browser you're using. In order to have a better experience we suggest you to use Internet Explorer 9+, Chrome, Firefox or Safari! Download Google Chrome