Antropologia ustny 08.06, Egzaminy'z Historia kultury europejskiej. University of Warsaw
madzialajna91
madzialajna9113 listopada 2015

Antropologia ustny 08.06, Egzaminy'z Historia kultury europejskiej. University of Warsaw

DOC (157 KB)
12 strona
618Liczba odwiedzin
Opis
Notatki na egzmian ustny z Antropologii
20 punkty
Punkty pobierania niezbędne do pobrania
tego dokumentu
Pobierz dokument
Podgląd3 strony / 12

To jest jedynie podgląd.

3 shown on 12 pages

Pobierz dokument

To jest jedynie podgląd.

3 shown on 12 pages

Pobierz dokument

To jest jedynie podgląd.

3 shown on 12 pages

Pobierz dokument

To jest jedynie podgląd.

3 shown on 12 pages

Pobierz dokument

Słowo. Oralność i piśmienność Pierwotnie język jest oralny, to znaczy, że jego naturalnym medium jest dźwięk (mowa). Najdawniejszy zapis liczy około 6 tysięcy lat, to wiek homo sapiens oblicza się, według Onga, na 30 do 50 tysięcy lat, co uwydatnia „różnicę wieku” pomiędzy człowiekiem oralnym a człowiekiem piśmiennym. Pismo wykształciło się więc znacznie później i nie jest ono tak powszechne, jak można by przypuszczać. „Spośród kilkudziesięciu tysięcy języków w dziejach ludzkości tylko 106 związało się z pismem na tyle, by stworzyć literaturę, a z istniejących obecnie 3tysięcy języków zaledwie 88 ma literaturę. Trudno zatem kwestionować oralność jak podstawową postać czy formę języka, bowiem i teksty pisane nie mogą obywać się bez świata dźwięku. niewiele języków posiada swoją realizację w piśmie. W polskiej literaturze funkcjonują równolegle określenia: mówiony i pisany wariant stylistyczny języka; subkod mówiony i pisany; odmiana mówiona i pisana; język mówiony i pisany; postać czy forma mówiona i pisana. Bardzo ważna jest świadomość faktu, iż są to dwie realizacje jednego systemu językowego. Różnice jednak są tak ogromne, że każdy językoznawca przyzna, iż nie można przenosić zasad języka mówionego na język pisany i vice versa. Przykładem takiego stanu rzeczy było zwątpienie badaczy literatury w artyzm „Iliady”. Odzyskanie wiary w arcydzielność tego utworu pozostaje w ścisłym związku ze stwierdzeniem niepiśmienności Homera, którą odkrył osiemnastowieczny badacz, Robert Wood. Częste powtórzenia, obecność formuł „jest to ułomność utworu, ale tylko w kategoriach tego, co Ong nazywa piśmiennością. To, co jest poprawne w piśmie, bywa niewskazane w mowie i na odwrót. Wiele elementów powiązanych z pismem nie ma odpowiedników brzmieniowych (choćby duża litera czy rozmaite symbole matematyczne). Pośród znaków interpunkcyjnych za specyficznie pisane, nie mające fonicznego odpowiednika w mowie, trzeba uznać średnik i dwukropek. Zostało już wyżej przytoczone stwierdzenie, iż oralność jest pierwotna względem piśmienności. Konsekwencją tego jest również fakt, że jest ona bardziej naturalnym medium służącym do komunikowania się, gdyby porównywać ją z pisemnością. Ong proponuje spojrzeć na oralność i piśmienność nie tylko jak na dwie realizacje tego samego systemu językowego, ale również, jak na technologię. W kulturze oralnej panuje dźwięk, „z natury ulotny, nie dający się „zatrzymać”. Chwilowość, nietrwałość takiego komunikowania się mają ogromne znaczenie, gdyż nie można się odwołać do czyichś słów. Takie rozważania prowadzą do kolejnych wniosków. „W kulturze oralnej dominuje pamięć, pełniąc – rzec można – funkcję jakby pisma. Stąd już tylko jeden krok do dostrzeżenia konsekwencji dla społeczeństwa, w jakie obfitowała zmiana medium. W kulturze oralnej najwięcej pamiętali najstarsi. Stąd właśnie bierze się (które jeszcze do dziś bywają nazywane mylnie „prymitywnymi”) tak znacząca rola starszyzny, jako nosicieli wiedzy i mądrości. Pismo skutecznie pozbawiło starzyznę tej funkcji. Stąd w obecnych czasach, starzenie się jest procesem niechcianym, a starość kojarzy się z chorobami, słabością, zależnością, a nie – jak niegdyś z mądrością i wiedzą. Kolejną cechą oralności, która ściśle wiąże się z chwilowością, zdarzeniowością komunikacji jest to, co Ong nazywa równowagą teraźniejszości lub homeostazą. Polega ona na odrzucaniu tego, co nieaktualne, co poza bieżącym użyciem. W jej ramach funkcjonuje, jak dostrzeżono, tzw. Amnezja strukturalna, która pozwala zmieniać genealogię, niewygodne fakty itp. Dla człowieka oralnego słowo oraz nazwa reprezentują wielką potęgę, rodzaj władzy; to człowiek epoki typografii uznał słowo za element przynależny rzeczy. Stąd w oralności tak ważne jest poznanie nazw, imion, które często mają znaczenie magiczne. Ong dostrzega w kulturze europejskiej liczne ślady pierwotnej oralności. Jako znawca retoryki słusznie podkreśla jej związki z oralnością. Wszystko co, w twórczości literackiej jawi się nam jako element „naturalny”, „uporządkowanie naddane”, „mowa wiązana”, zdaje się sięgać swymi korzeniami w bardzo odległą przeszłość, zdaje się wynikać z innego źródła, z innych konieczności. Mogły to być potrzeby mnemoniki, które w kulturze oralnej determinują składnię: myśli wyraża się za pomocą mnemotechnicznych schematów, powtórzeń, antytez, wyraża się poprzez standardowe sytuacje tematyczne (jak zebranie, posiłek, pojedynek etc.). Badacze, którzy przed Ongiem zajmowali się oralnością, dostrzegli, że teksty oralne „mają nastawienie agonistyczne. Przysłowia, zagadki służą walce na słowa, przechwałkom. Jednocześnie charakterystyczna jest dla oralności empatia, dążenie do empatycznej identyfikacji z poznawanym, nie – dystans. Tezę Onga o wpływie sposobu komunikowania się na ludzi potwierdzają nie tylko jego obserwacje. Myślenie oralne ma charakter sytuacyjny, nie abstrakcyjny. Ludzie niepiśmienni utożsamiali

figury geometryczne z przedmiotami (księżycem, talerzem), ze związanymi z nimi czynnościami (z tym, czego można dokonać przy pomocy owych przedmiotów). Człowiek oralny ma też trudności z definicją konkretnych przedmiotów, z autoanalizą19.” Można bardzo wyraźnie dostrzec, jak wielkie znaczenie dla zdolności intelektualnych ma medium, z którego korzysta się w komunikowaniu z innymi ludźmi. Kultura oralna to również styl życia, sposób funkcjonowania społeczności.Obecne czasy zalicza już Ong do epoki wtórnej oralności, która wyrosła na gruncie kultury typograficznej. „To telewizja właśnie zakwestionowała dominację kultury opartej na piśmie i druku, przywołując „dźwięczną bezpośredniość społeczeństw przedpiśmiennych.” Na oczach współczesnych dokonuje się – zdaniem Onga – owa transformacja. Do zjawisk wtórnej oralności zaliczyć należy telewizję, radio i kasety magnetofonowe. W żadnym razie nie wolno wtórnej oralności rozumieć tak, jak okresu przedpiśmienności. Pojawienie się pisma to nie tylko pojawienie się nowego medium, to także pojawienie się nowych jakości kulturowych, cywilizacyjnych. O tym, że różnica: mowa – pismo jest różnicą kultur, nie tylko środków przekazu, przekonują np. obserwacje telewizji Pismo zredukowało dynamiczny, przemijający w czasie dźwięk do bezgłośnej przestrzeni, oddzieliło słowo od „żywego teraz, jedynej rzeczywistości, w jakiej słowo mówione może istnieć Piśmienność wiąże się również z dekontekstualizacją rozumianą tutaj, jako przeniesienie języka ze sfery słuchowej do wizualnej. Autor tych słów zdaje się dowodzić, że nauka jako racjonalna próba wyjaśnienia i opisania rzeczywistości nie mogłaby zaistnieć bez pisma. Różnica między kulturą oralną, a taką, w której dominuje pismo przejawia się jeszcze w inny sposób. W pierwszej wypowiedź, nie może zostać oderwana od miejsca, sytuacji, ani tym bardziej od jej autora. Zupełnie inaczej sytuacja wygląda w przypadku kultury typograficznej. „Oderwany od autora język pisma nie daje się bezpośrednio zakwestionować, jak to jest możliwa w wypowiedzi oralnej.

Kolejny problem dotyczy, jak to ujmuje Ong, dynamiki tekstowości, słowo mówione, które naturalnie związane jest z teraźniejszością, w piśmie zostaje odizolowane, tak jak jego autor; stawia to odbiorcę przed szeregiem problemów. Koniecznością jest stworzenie fikcyjnego odbiorcy, którego wymaga nawet dziennik osobisty.. Takiej potrzeby nie ma w przypadku wypowiedzi oralnej. Ona bowiem już naturalnie przywiązana jest do sytuacji i autora, jest zatem zdarzeniem. Dostrzegalny jest szereg zjawisk świadczących o tym, że posiada cechy oralne. Nie można go jednak zdeprecjonować wyłącznie do zapisu mowy jak wielu by chciało. Tak postrzegany chat staje się zjawiskiem niezwykle wyjątkowym na tle obecnych czasów. Nigdy wcześniej nie powstała tego rodzaju hybryda komunikacyjna. Pod względem technologicznym chat wydaje się być ślepym zaułkiem, gdyż nie jest podatny na innowacje. Pogaduszki za pomocą mikrofonu czy wykorzystanie kamer cyfrowych, stają się raczej alternatywą, aniżeli rozszerzeniem możliwości. Obserwując żywotność i powszechność chatu, przy jednoczesnym założeniu słuszności tezy Onga i wpływie medium na komunikację i człowieka można się również pokusić o ocenę wpływu chatowania na jednostki i społeczeństwo. Chat jako sytuacja komunikacyjna wymaga od użytkowników dużej pomysłowości i kreatywności nie tylko w trakcie samej pogawędki, ale również przy wymyślaniu własnego nicka, który dla nich jest tak ważny jak wygląd w świecie rzeczywistym. To od inwencji użytkowników zależy to czy zostaną zauważeni i jakie wywrą pierwsze wrażenie. W rzeczywistości najczęściej jednak sprowadza się owa kreatywność do biernego naśladownictwa. Najbardziej doniosłą zasługą chatu jest wprowadzenie w powszechne użycie emotikonów. Dziś nie sposób sobie wyobrazić SMS-a nie wykorzystującego ich. Emotikony przeniknęły również do listów prywatnych i zagościły już tam na stałe. OBRAZ TRIADA: Słowo – język – obraz: Jezyk jest systemem budowanym na słowach. Antropologia mediów – to jak my ludzie jesteśmy sprzężeni z mediami. Przypadek narcyza. Carravaggio – Narcyz. Narcyz traci życie. Nimfa Echo chciała wyrwać Narcyza z zapatrzenia.

Zabójczość widzenia. Widzenie zabija, a słowo chce wyrwać i ocalić od tej śmierci. Obraz ma wartość poznawcza dla Narcyza i tylko w obrazie kończy sie jego historia. Narcyz to ten który ginie, bo wyłącznie patrzy, a nie słucha. Odrzuca słowa. Salvador Dali – Narcyz. Jeśli Helleni nazywani są „okiem swiata”, to może da sie o Izraelu powiedzieć, ze jest „słuchem swiata”. (Jakob Taubes) To Hellenizm nastawi sie na oko, patrzenie, poznawanie swiata skutecznie przez oko. Hebrajczycy – przez ucho. Jakość dialogu opiera sie na innych metaforach, które ujmujemy. Albo oko albo ucho. Welsch mówi o tym, ze następuje zrównoważenie w dzisiejszej kulturze sie słuchu i wzroku. Nie ma dominacji jednego nad drugim. Przedwczesne są zdania, iż dawniejsze media umierają, m.in. przykład radia. Chcemy doprowadzać do równości pomiędzy słuchem, a widzeniem. Ograniczanie się do jednego zmysłu, powoduje ograniczenie człowieka. Przykład: mniej sie czyta, a następuje wzrost zainteresowania audiobookami.

Poszczególne rysy i własności obu greckiego i hebrajskiego sposobu myślenia związane są wreszcie z tym, ze Grek przezywał istnienie, widząc, Hebrajczyk zaś – słysząc i czując. Spór pomiędzy Kultura Widzenia VS Kultura Słyszenia Wzrok = świadectwo, pewnosc poznania Słuch = niepewność Słyszeć głosy – zwariować. Platon wymyślił, iż wzrok jest najważniejszy w naszej kulturze. Od niego wszystko sie zaczęło. Dominacja wzrokowosci, mimo, ze starożytny mit o Narcyzie przestrzegał o tym. Welsch: Mamy powieki, ale zadnej ochrony dla uszu. Gombrowicz i Ferdydurke – scena gwałtu przez uszy, nie da sie ich zasłonić, zamknąć. AUDYT (dawniej: AUDITING) Słyszenie, wieść, pogłoska, słuchanie Audytor – rewident księgowy Pierwotnie audyt polegał na tym, ze siadano we dwie osoby, jedna czytała na głos, a druga słuchała słowa i sprawdzała czy wszystko jest w porządku.

VIDEO, VIDI, VISUM 1. Być obdarzonym wzrokiem. 2. Widzieć, spostrzegać, zauważyć. 3. Być widzianym, widzialnym, zjawiać sie, ukazywać sie. 4. Zdawać sie, wydawać sie.

Widzenie Słyszenie Wytwarza DYSTANS Zmysł WIĄŻĄCY Uprzedmiotawia Wnika w świat Porządkuje Nie czyni swiata trwałym Zmysł beznamiętny (nie jesteśmy poruszeni cieleśnie)

Zmysł, który nie trzyma swiata na odległość (angażuje)

Indywidualność Towarzyskość

V WIEK P.N.E. HERAKLIT: Oczy są dokładniejszymi świadkami niż uszy.

Alfabet fonetyczny i skutki jego wprowadzenia Międzynarodowy alfabet fonetyczny, MAF (ang. International Phonetic Alphabet, IPA; fr. Alphabet phonétique international, API) – alfabet fonetyczny, system transkrypcji fonetycznej przyjęty przez Międzynarodowe Towarzystwo Fonetyczne jako ujednolicony sposób przedstawiania głosek wszystkich języków. Składają się na niego zarówno symbole alfabetyczne jak i symbole niealfabetyczne oraz ok. 30 znaków diakrytycznych. /WIKIPEDIA/

McLuhan podzielił historię ludzkości na cztery okresy: • wiek plemienny • wiek pisma

• wiek druku • wiek elektroniczny

• Jego zdaniem przejście z jednego okresu w drugi nie było ani stopniowe, ani ewolucyjne; za każdym razem świat był siłą wyrywany z jednej ery w drugą z powodu nowych wynalazków w dziedzinie technologii komunikacji; Według kanadyjskiego badacza do najważniejszych wynalazków, które zmieniły życie na planecie, należą alfabet fonetyczny, prasa drukarska i telegraf; McLuhan był przekonany, że wynalazcy nie mieli najmniejszej świadomości, iż ich technologiczne nowinki zrewolucjonizują społeczeństwo, lecz my sami - o ile podejmiemy taki wysiłek – przekonany się, że alfabet fonetyczny był katalizatorem, który wywołał gwałtowne przejście rodzaju ludzkiego w wiek wykształcenia, prasa Gutenberga natomiast spowodowała rewolucję przemysłową; Według McLuhana niemal nikt nie zauważa faktu, iż żyjący obecnie ludzie znaleźli się na progu trzeciego radykalnego przełomu;

Epoka pisma i druku McLuhan twierdził, że alfabet fonetyczny spadł niczym bomba na świat akustyczny, umieszczając wzrok na szczycie hierarchii zmysłów; ludzie posiadający umiejętność czytania wymienili ucho na oko – początek kształtowania się „społeczeństwa wizualnego”; dzięki pismu stało się możliwe opuszczenie plemienia bez utraty dostępu do źródeł informacji; McLuhan twierdził, że alfabet fonetyczny ustanowił linię jako zasadę organizacji życia; w piśmie litera następuje po literze tworząc uporządkowaną linię;

Dzięki alfabetowi człowiek uzależnił się od doznań wizualnych, natomiast dzięki prasie drukarskiej doszło to upowszechnienia tego zjawiska; w Galaktyce Gutenberga McLuhan pisze, że powtarzalność jest największą cechą ruchomej czcionki, a stutysięczny nakład jego książki stanowi najlepszy tego dowód; ponieważ rewolucja drukarska doprowadziła do wytworzenia na masową skalę identycznych produktów McLuhan nazywa ją zwiastunem rewolucji przemysłowej.

Powstanie wioski globalnej McLuhan jest przekonany o kresie potęgi słowa drukowanego, przepowiadał koniec galaktyki Gutenberga; McLuhan uważał, że media elektroniczne prowadzą do ponownych podziałów plemiennych; natychmiastowa komunikacja przywróciła nas do stanu prealfabetycznej tradycji oralnej, w której dźwięk o dotyk są ważniejsze niż wzrok; W oczach McLuhana jesteśmy członkami jednej wielkiej wioski globalnej (global village); media elektroniczne pozwalają nam nawiązać kontakt z każdym, wszędzie, natychmiast; nie istnieją już zamknięte systemy ludzkie; planeta wygląda niczym jarmark, na którym hałaśliwi ludzie śledzą sprawy innych – dyskusja w Internecie, czy kolejny talk – show połączony z audiotele; obywatele świata ponownie znaleźli się w przestrzeni akustycznej i dotykowej. McLuhan był przekonany, że nasz styl życia jest w dużym stopniu funkcją sposobu w jaki przetwarzamy informacje; alfabet fonetyczny, prasa drukarska i telegraf stanowiły punkty zwrotne w ludzkiej historii, ponieważ zmieniły sposób postrzegania przez ludzi siebie i świata; „nowe technologie medialne całkowicie zmieniają sposób w jaki ludzie posługują się pięcioma zmysłami, sposób w jaki reagują na zjawiska, a przez to całkowicie zmieniają formę ich życia i kształt społeczeństwa; nie ma znaczenia jaka jest treść komunikatu medialnego, czy są to sadystyczni kowboje, czy Mstislav Rostropovich piłujący na wiolonczeli”, liczy się jedynie forma (rodzaj) przekazu medialnego, bowiem „środek sam przekazu sam jest przekazem” (the medium is the message) – sam dla siebie stanowi treść;

Według McLuhana samo medium zmienia ludzi bardziej niż suma wszystkich wyrażonych w nim komunikatów; treść, które niesie ze sobą samo medium jest bardzo ważna; te same słowa wypowiedziane face to face, wydrukowane na papierze, czy przekazane przez telewizję stają się innymi komunikatami; Słowo przekaz (message) naprowadza na kalambur, który nieźle ilustruje przekonanie McLuhana o kształtowaniu nas przez media; „medium to masaż” (the medium is the massage); podstawowy kanał komunikacji – oralny, pisany, elektroniczny zmienia nasz sposób postrzegania świata; dominujące medium każdej epoki dominuje nad ludźmi, zmienia ich relacje społeczne, przyczynia się do powoływania do istnienia nowych struktur społecznych (społeczeństwa internetowe), powoduje powstanie nowego typu kultury audiowizualnej. Przekazem jest sam przekaźnik. Każdy nowy jego nowy typ jest „przedłużeniem” nas samych. Wszelka nowa technika, wpływa na życie jednostki i społeczeństwa w ten sposób, że rozszerza skalę naszego życia i działania. Automatyka prowadzi do nowego układu stosunków społecznych: eliminuje pracę rozumianą jako wykonywanie obowiązków służbowych, ale powoduje większe zaangażowanie i tworzy nowe stosunki z innymi. Treścią danego

przekaźnika jest inny przekaźnik. Treścią pisma jest mowa, a wszelkie słowo pisane jest treścią druku, podobnie jak druk jest zawartością telegrafu.

Hieroglify to przekaźniki zimne, a alfabet fonetyczny jest przekaźnikiem gorącym. Wszelkie przekaźniki gorące wymagają od odbiorcy mniejszego współudziału w procesie przekazu niż przekaźniki zimne. Dlatego papier został zaliczony do przekaźników gorących, powodujących pozorne ujednolicenie przestrzeni w sferze polityki i rozrywki. Wykład wymaga od studenta mniejszego udziału niż konwersatorium, a książka mniejszego niż dialog. Epoka Gutenberga Nadejście druku wyeliminowało wiele wcześniejszych form życia i sztuki, innym zaś przydało szczególnej intensywności. Intensywność, czyli nasycenie informacją, rodzi specjalizację i fragmentaryzację i to zarówno w życiu, jak i w rozrywce. Każda tradycyjna hierarchia plemienna czy feudalna rozpada się natychmiast w zetknięciu z przekaźnikiem gorącym - mechanicznym, jednolitym i powtarzalnym. Pieniądz, koło, pismo oraz wszelkie inne formy specjalistyczne przyśpieszające wymianę dóbr i obieg informacji doprowadzają do fragmentaryzacji struktury plemiennej. Z drugiej strony, przyspieszenie znacznie większego rzędu związane np. z elektrycznością, może przywrócić plemienne wzory intensywnego zaangażowania. Tak stało się w Europie i Ameryce po wprowadzeniu radia oraz telewizji. Więcej o McLuhanie i deteminizmie technologicznym: http://dixierom.blogspot.com/2012/05/herbert-marshall-mcluhan-1911.html

KRYZYS TRADYCYJNEJ WŁADZY WZROKU Zmysłowe mediatyzacje swiata. Postrzeganie wzrokowe. Dualizm postrzegania: Co to znaczy WIDZIEĆ?

1. Patrzeć na powierzchnię rzeczy materialnych. 2. Dostrzegać „wzrokiem umysłu” istotę rzeczy, modelową strukturę.

EIDOLON – EIKON Oczy ciała zwróciły sie ku idolom, oczy duszy ku prawdziwym obrazom, czyli ikonom. Opozycja EIDOLON – EIKON, obecna u Platona, podjęta przez Ojców Kościoła, a następnie przełożona na język nowożytnej teorii sztuki, wyznaczyła w kulturze europejskiej granice myślenia o tym, co widzialne. (Markowski, Pragnienie obecności) SPÓR IKONOKLASTYCZNY (726-787, 813-843) Wg Ikonoklastów - Reprezentacja tego co boskie jest niedopuszczalna. Sobór nicejski II (787)

• Sformułowany na soborze Dekret wiary potwierdzał ważność i nienaruszalność calosci Tradycji Kościoła, zarówno pisanej, jak i niepisanej, „doktorem należy takze cześć oddawana obrazom”.

• Sobór doprowadził do sformułowania definicji obrazu – czcigodne i święte obrazy malowane, ułożone w mozaikę lub wykonane innym sposobem, które umieszcza sie ze czcią w świętych kościołach Bożych, na naczyniach liturgicznych i na szatach, na ścianach czy na desce, w domach czy przy drogach.

• Nie obraz, nie kolor, nie ramą, nie obraz maja być czczone, ale Bóg – świętość, która dociera do nas wraz z tym obrazem.

Jan z Damaszku wobec sporu ikonoklastycznego: • Zachęcamy zatem do sporządzania wszędzie Jego postrzegalnych zmysłowo przedstawień, bo

uświęcamy sie najpierw przez wzrok. Obraz bowiem jest przypomnieniem czegoś, podobnie jak odbierane przez słuch – słowa. Czym zatem dla umiejących czytać jest książka, tym dla niepiśmiennych jest obraz. I czym słowo jest dla słuchu, tym obraz dla wzroku – przynosi nam zrozumienie.

Appendix (uzupełnienie) Jeana Baudrillarda • Przypisuje ikonoklastom przeczucie wszechwładzy symulakrów i przekonanie, ze wizerunki w

istocie wymazują samego Boga ze świadomości ludzi. • Zwraca uwagę, ze o ikonolatrii, która postrzega obraz jako odbicie i miejsce przeświecania

otaczanego w ten sposób czcią Boga, można rownież powiedzieć, iż jest przejawem swoiście odważnego, nowoczesnego myślenia.

• Chroniący kult wizerunków – zdaniem autora Precesji symulakrów – „pod pozorem przejawiania sie Boga w zwierciadle obrazów inscenizowali juz jego smierć i zniknięcie w epifanii jego własnych przedstawień (o których być może wiedzieli juz, ze nie reprezentują niczego, ze

stanowią zwyczajna grę, lecz taka, która toczy sie o najwyższą stawkę – wiedząc rownież, ze niebezpiecznie jest obnażać obrazy, gdyż ukrywają one to, ze poza nimi niczego nie ma)”.

Ikonoklazm dzisiaj • Niszczenie symboli,wizerunków, obrazów, rzeźb

Ustanowienie metafory wzrokocentrycznej Z ciemności jaskini ku światłu dnia: do źrodła – słońca – dobra. Cały porządek swiata odbierany jest przez zmysł wzroku. Objawienia Chrystusa – cenne dla chrześcijaństwa Idealizm platonski obowiązuje w epistomologii wzrokowej do XX wieku. Pózniej mamy do czynienia z KRYZYSEM TRADYCYJNEJ WŁADZY WZROKU / Przewartościowanie trzech kategorii, uznawanych za dominanty nowożytnego wzrokocentryzmu. / Martin Jay

Kryzys wzrokocentryzmu. Trzy kategorie wg Jaya / Przewartościowania wymagają:

1. Odziedziczony po Kartezjuszu transcendentalny perspektywizm. 2. Wzorzec camera obscura jako odpowiednik naszych procedur poznawczych. 3. Rozpowszechnienie perspektywy w malarstwie.

Charakterystyka zmian wg Jaya: Pierwsza dotyczy detranscendentalizacji perspektywy. Druga – rekorporalizacji podmiotu myślącego. / oświecenie – oddzielenie myślenia od bytu, w XX wieku podmiot myślący jest wciąż cielesny, istota somatycznosci Trzecia – rewaloryzacji czasu w stosunku do przestrzeni. / aspekt uczestnictwa czasowego w świecie, aspekt zmiany przestrzeni, zdarzeń w czasie, np. zmiana ekspozycji czasowej w muzeum We wszystkich tych przypadkach prymat statusu tego, co wizualne, został zakwestionowany.

Obalanie prymatu wzroku w kulturze na gruncie filozofii i sztuki / przedstawienie dogorywalo i rodzil sie obraz abstrakcyjny, malarstwo niefiguratywne, twórczość bezprzedmiotowa / A. Turowski

Artyści sami potowerzaja nadejście epoki OCZU, KTÓRE NIE WIDZĄ (Le Corbusier)

Malarze podkreślali oczywista „względność rzeczy widzialnych” oraz odrębność koloru od formy (Georges Braque)

Postulowali takze porzucenie perspektywy dostosowanej do nieruchomego oka (perspektywa włoska) i zastąpienie jej wzrokiem ruchomym z właściwymi mu deformacjami poziomymi i pionowymi zarazem, a nawet poszukiwanie większej ekspresji w płaszczyznach i liniach, a nie w naturalnej formie i barwie.

Przełom kubistyczny • Zmiana dotychczasowych wyobrażeń przestrzennych, przestrzenność traci na znaczeniu • Przestrzeń stała sie tym, co trzeba przy każdym akcie twórczym odkryć i na nowo skonstruować. • To co widzimy, musi byc reprezentacja zmysłu

Kubistyczna koncepcja przestrzeni

• Wieloraka i zmienna, budowana była zrazu z odprysków odwiedzanego, geometrycznego widzenia bryły, potem juz tylko z geometrycznych aluzji, w końcu zas ze wszystkiego, co wpadło pod rękę: z liter, tapet, skrawków gazety, klejenia, odciskania.

• Nowa, konsekwentnie rozwijana metoda demonstrowała czysto operacyjny, instrumentalny charakter przestrzennej konstrukcji, właśnie jej sztuczność, właśnie arbitralność, materialna konrektnosc, przeciwstawiając rzekomej naturalności, jedyności, absolutnej apriorycznej konieczności przestrzeni tradycyjnej

Jean Louis Comolli / ludzie oko traci przywileje , gdy otoczone jest urządzeniami optycznymi, ktore maja przykuć spojrzenia do tysiąca nowych obrazów, mechaniczne oko zajmuje teraz jego miejsce, fotografia staje sie w jednej chwili triumfem i grobem oka.

Wzrok mimo, ze daje nam jakieś dane zmysłowe, nie może byc uznany za coś, co daje coś naprawdę rzeczywistego. Współcześnie multiplikacja obrazów – przez to osłabienie wzroku, nadmiar danych.

Każdego dnia mamy przed sobą obrazy idące czesto w milionach. To zdecydowanie za dużo jak na jeden umysł. Kryzys tradycyjnej władzy wzroku – ciagle patrzymy.

Kino wg Waltera Benjamina – dokonało zmiany relacji miedzy czasem i przestrzenią a świadomością człowieka / w zbliżeniu rozrasta sie przestrzeń, w zdjęciach zwolnionych rozciąga sie ruch, inny świat otwiera sie przed kamera, inny przed nagim okiem, kamera wtajemnicza nas w pozostające poza świadomością zjawiska optyczne tak, jak psychoanaliza w podświadome popędy.

John Berger / zwracał uwage na rewaloryzacje znaczenia czasu wobec osłabienia roli przestrzeni w widzeniu rzeczy, w połączeniu z decentralizacja punktu patrzenia, kiedy to „utraciło swoją prawomocność wyobrażenie, ze wszystko zbiega sie w oku człowieka jak w punkcie zaniku nieskończoności”.

Od nas zależy, jaki jest nasz świat, jaka jest nasza rzeczywistość.

Likwidacja centrum postrzezeniowego przez fotografie i kamerę filmowa / wynalezienie aparatu zmieniono sposób, w jaki ludzie widza. To, co widzialne, zaczęło oznaczać dla nich coś innego, znalazło to natychmiastowe odzwierciedlenie w malarstwie. / dla impresjonistów to, co widziane, nie prezentowało sie juz człowiekowi po to, aby byc widziane. Przeciwnie, widzialne w swym ciągłym przepływie, stało sie ulotne.

Film a rzeczywistość (Andrzej Gwóźdź) • Okres jarmarczny kina – film jako otwarte okno, przez ktore mozna było patrzeć w lustro. • W tej fazie kina brak świadomości pozakadrowej. • Wyjątek, tzw. „Filmy rentgenowskie” – ktore pokonywały tabu niewidzialnego: widz otrzymał

obraz jednego medium w obrazie drugiego i uświadamiał sobie, ze. Ma do czynienia z rzeczywistością ujętą w ramy obrazu.

• Juz u swego zarania kino zmagało sie z materia, czyli z ruchomym obrazem, konserwującym czas i pamięć.

Mediamorfozy (Tomasz Goban - Klas) 1. Pierwsza mediamorfoza: Pismo • Rysunki - hieroglify • Alfabet fonetyczny jako źródło i nośnik rewolucji komunikacyjnej

• Papirus/zwój -> kodeks/papier

• Status biblioteki

2. Druga mediamorfoza: druk jako obieg wiedzy • Ruchoma czcionka • Cenzura druków

• Pisanie na maszynie (w 400 lat po Gutenbergu)

3. Trzecia mediamorfoza: propaganda i informacja dla mas • Druk jako narzędzie polityki • Propaganda • Prasa jako źródło informacj

- od pras Gutenberga do maszyn rotacyjnych -od gazety elitarnej do tabloidu -media jako nośnik reklamy

4. Czwarta mediamorfoza: ikono sfera dla mas • magazyny ilustrowane (kultura dla pań?) • fotografia • od kinoteatru do kina domowego

5. Piąta mediamorfoza: muzyka i słowo dla mas • techniki nagrywania dźwięku

6. Szósta mediamorfoza: łączność dla mas • telegraf - wiktoriański Internet (XIXw. • faksowanie - transmisja obrazów) • telefon - intymność na odległość • telewizja satelitarna

7. Siódma mediamorfoza: ucyfrowienie mediów • 3 stany penetracji życia społecznego przez system medialny • Stan A - wstępny • Stan B - mowa przez pismo • Stan C - informacja we wszystkich formach

8. Ósma mediamorfoza: Sieciowienie mediów

9. Dziewiąta mediamorfoza: mobilność • telefon bez druku • mobilność: przenośność • samochodowe radio cyfrowe

Determinizm Technologiczny To prąd w naukach społecznych, który zakłada, że wynalazki technologiczne prowadzą do zmiany struktury i relacji społecznych. W kontekście nauki o komunikacji tymi kluczowymi wynalazkami są media. Podział dziejów ludzkich wg MacLuchana: - Wiek plemienny (kultury oralnej) - Wiek pisma (alfabet fonetyczny) - Wiek druku (prasa drukarska) - Wiek elektroniczny (telegraf) Zdaniem MacLuchana dzieje ludzkości dzielą się właśnie na te etapy, przy czym ich następowanie po sobie nie było ewolucyjne, za każdym razem ludzkość była wyrywana z poprzedniej epoki właśnie przez wynalazki (te podane w nawiasach). W pierwszym wieku, wieku kultury oralnej wioski i wspólnoty plemienne były zdominowane przez akustykę. Dominującym zmysłem był słuch. Zdaniem MacLuchana nasi przodkowie mieli o wiele lepiej rozwinięty słuch i lepiej współgrali z otoczeniem (ale nie byli obserwatorami), bo ucho nie może selekcjonować dźwięków, tak jak oko selekcjonuje obrazy. Jednostka była przywiązana do plemienia, jako że w nim był mówca, orator, źródło informacji o świecie. Totalną zmianę przyniósł wynalazek alfabetu fonetycznego, ponieważ umieścił wzrok najwyżej w hierarchii zmysłów. Rozpoczął się okres kształtowania społeczeństwa wizualnego. Jednostka mogła opuścić plemię bez obawy o utratę źródła informacji (które było zapisane). Pismo wprowadziło dominację linearności: bo czyta się linijkami. Druk upowszechnił ludzkie uzależnienie od doznań wizualnych. Zdaniem MacLuchana druk Gutenberga, jako coś co pozwala na wytwarzanie setek idealnych kopii, był zwiastunem rewolucji przemysłowej. Wraz z pojawieniem się mediów elektronicznych powracamy do kultury oralnej: możemy komunikować się w globalnej wiosce wszędzie i ze wszystkimi (właśnie z powodu tej oralności jest to „wioska” – jak w przypadku społeczności plemiennych). Audiowizualne media elektroniczne łamią przewagę kultury druku, przywracają istotne miejsce słuchowi.

Medium is the message - charakter środka komunikacji ma większy wpływ na odbiorcę niż sama przekazywana wiadomość. Chodzi o to, że każdy nowy środek komunikacji sam w sobie wpływa na odbiór komunikatu. A treścią każdego środka przekazu jest inny środek przekazu: treścią pisma jest mowa, treścią mowy jest myśl ludzka etc. Sam przekaźnik treści jest treścią. Ale treść przesłania nam medium, dlatego nie zdajemy sobie sprawy z tego, że medium is the message. Dominujące medium danej epoki dominuje nad ludźmi: wpływa na to, jak postrzegają świat i powoduje powstawanie nowych organizacji życia społecznego (filozofowie piszący do siebie listy, kluby radioamatorów, społeczności Internetowe). MacLuchan podzielił media na zimne i gorące. Przekaźnik gorący powoduje niewielki udział odbiorcy w samym procesie przekazu, podczas gdy przekaźnik zimny wymaga aktywnego współuczestnictwa w uzupełnianiu przekazywanych treści. Stąd też przekaźnik gorący, jak radio, wywiera na słuchaczu efekt zupełnie inny niż ten, który powoduje przekaźnik zimny, np. telefon.

Wkinomia? Netokracja? Kultura uczestnictwa? Wikinomia, ogólne warunki i idee:

• Gospodarka oparta na wiedzy

• Horyzontalne modele współpracy

• Web 2.0 i wirtualne narzędzia współpracy między ludźmi

• Redukcja kosztów (absolutna dla społeczeństwa

• Outsourcing nowego typu ulokowany jest w świecie wirtualnym.

• Open Access

• Opec source – korzystanie np. z Linux’a, wolnego oprogramowania, ale też: osoba nie jest związana umową, w której wykonuje czynności, a jest zatrudniana w zewnętrznej firmie.

• Cretivecomonts

Idea wikinomii: nowa sieć na zawsze zmieni metody publikacji, zarządzania informacją i współpracą ponad granicami instytucjonalnymi. Ściany dzielące instytucje runą, a na ich miejsce powstanie system partnerski. Nowe zasady konkurencji: otwartość, partnerstwo, wspólnota, działanie w wymiarze globalnym. Do celów komercyjnych jednak nie możemy wykorzystywać licencji, bo musi być ona udostępniana wszystkim na tych samych zasadach. Ekonomia współpracy:

• Opec source i produkcje partnerskie (np. Linux)

• Ideagory ( rynki przemysłu)

• Prosumenci ( konsumenci będący współtwórcami produktu, funkcjonujących w ramach grup partnerskich)

• Pojęcie nowych aleksandryjczyków (projekty stanowiące internetową składnicę wiedzy na wzór biblioteki)

• Platformy uczestnictwa (np. Second Life = pozwalające na funkcjonowanie wspólnot partnerskich)

• Globalne hale produkcyjne (dzięki informatyzacji logistycznej fizyczna własność lub lokalizacja środków produkcji jest mniej ważna niż jej organizacja)

• Nietypowa metoda pracy (praca zdalna)

Wikinomia = tworzenie wartości dzięki społeczności internetowej ( w procesie motywacyjnym pracownika wynagrodzenie stanowi tylko jeden z czynników. Ważniejsza jest satysfakcja z wykonywanej pracy, samorealizacja, czy też możliwość uzyskania uznania wspólnoty profesjonalnej). Uczestnicy tego

procesu jak np. autorzy Wikipedii, czynią to na zasadzie samorealizacji w zbiorowości wytworzonej globalnie. Netokracja (net-seić, krotos – władza) = jako nowa elita władzy oraz życie w kapitalizmie. Społeczeństwo a memy = społeczeństwo ewoluuje w organizmy bardziej złożone, dzięki temu że pewne memy są bardziej preferowane i popularne a inne nie. władza przedstawicielska netokracja społeczeństwo demokratyczne społeczeństwo plurchalne o całości decyduje większość każdy decyduje o sobie Społeczeństwo pluarchalne to zbiór jednostek. 50% Polaków chodzi na wybory bo drugie 50% osób uważa, że prawdziwa władza to sieć. Nie będzie poza-sieciowego życia.

Informacjonalizm: • Przechowywanie

• Przesyłanie

• Przetwarzanie Wysoko rozwinięty sektor usług przede wszystkim nowoczesnych ( bankowość, finanse). W niektórych krajach w tym sektorze pracuje przeszło 80%. Gospodarka oparta jest na wiedzy. System cyfrowy wie o mnie wszystko. Wysoki poziom scholaryzacji społeczeństwa ( czyli zwiększenie roli szkolnictwa) i analfabetyzmu funkcjonalnego (osoby posiadające wykształcenie lub nie posiadające nie potrafią wykorzystać wiedzy w życiu codziennym). Postępujący proces decentralizacji społeczeństwa. Renesans społeczności lokalnej. Urozmaicenie życia społecznego. Aleksander Bord o wolności dostępu do wiedzy = Bord nie lubi Rousseau, bo twierdził, że wiedza powinna być darmowa, bo musimy mieć potrzebę dzielenia się nią. Natomiast zebranie w jednym miejscu wiedzy jest wygodne. Bard twierdzi, że wyprodukowanie dobrej treści nie jest tanie. Cechy netokratów:

• zmarginalizowane znaczenie wyższej edukacji ( dyplomy, tytuły tracą na znaczeniu)

• Dążenie do ekskluzywnej rozrywki, nowych wrażeń (ukrytych przed ludźmi spoza elity)

• Pragnienie ułatwienia „dialogu” między różnymi kulturami

• Niechęć do afiszowania się swoją działalnością (dlatego trudno netokratów zlokalizować i umiejscowić ich nowe ośrodki władzy)

• Chęć posiadania informacji, do których ludzie spoza elity nie mają dostępu

• Postępowanie zgodnie z etykietą (największa karą nałożona na netokrate jest odcięcie go od Internetu)

• Sprawą kluczową dla netokratów jest ochrona praw autorskich, ponieważ tworzą patenty. Kultura uczestnictwa: zachęcanie konsumentów oraz fanów do aktywnego udziału w procesie tworzenia oraz dystrybucji nowo-powstałych treści.

Człowiek wśród mediów (problemy podmiotowości i tożsamości w relacji do mediów) Podmiotowość- odrębność, posiadanie własnej, indywidulanej tożsamości, która wyróżnia człowieka spośród tłumu innych ludzi, traktowanie siebie jako niezależnej jednostki społecznej posiadającej zdolność do samodzielnego myślenia i działania. Tożsamość- postrzeganie siebie jako osoby ze względu na specyficzne, odrębne i niepowtarzalne u innych ludzi właściwości dotyczącej własnego wyglądu, sposobu myślenia, psychiki, zachowania itp. Marshall McLuhan: media kształtują człowieka

człowiek ze swoją podmiotową godnością i osobową tożsamością jest w świecie nowych technologii trwałą i niezmieniającą się ontyczną wartością, mimo zmieniających się technologicznych i komunikacyjnych uwarunkowań jego życia i działania Podmiotowość a technicyzacja życia

• immanentny związek człowieka z maszyną • przestrzeń medialna jako interfejs człowieka i maszyny nowa „ontologia medialna” i „ontologia

wirtualna” • systematyczne uzależnianie się człowieka od przedmiotowego świata • redukowanie człowieka do poziomu świata przedmiotowego • negowanie prymatu osoby nad rzeczami • człowiek tworząc technikę traci z pola widzenia siebie samego jako racjonalny podmiot wiedzy i

działania • człowiek przypisuje swoim dziełom rolę i sprawczość podmiotową człowiek wyzbywa się

poczucia odpowiedzialności w świecie perfekcyjnych maszyn • człowiek zatapia się czasem w złudnej nadziei, że problemy, jakie stwarza technika, znajdą

również techniczne rozwiązanie • „technicyzacja” ludzkiej świadomości • depersonifikacja człowieka w świecie maszyn prowadzi do instrumentalnego i przedmiotowego

traktowania ludzi Nowy wymiar sporu o podmiotowość

• wpływ mediów i nowych technologii na człowieka i społeczność jest niewątpliwie wymiernym faktem empirycznym

• trudności pojawiają się na poziomie interpretacji i analiz dotyczących skali tego zjawiska oraz skali konsekwencji tego wpływu na człowieka

• niektóre koncepcje medialne oscylują w kierunku negacji obiektywnych fundamentów tożsamości człowieka, ulegając sugestywnym i modnym wizjom determinizmu technologicznego

• postrzeganie człowieka jako produktu medialnego • jako produktu medialnych interakcji • jako twór zewnętrznych systemów symboli • jako „symboliczną projekcję wirtualnego świata”

Podmiotowość i tożsamość dyskursywna • człowiek urzeczywistnia się nie w przestrzeni komunikacji interpersonalnej, ale poprzez relacje

przedmiotowe, przez technikę • człowiek staje się projektem urzeczywistnianym spośród wielu alternatywnych możliwości

społecznego i technicznego dyskursu • negacja duchowej podmiotowości człowieka

• pozbawienie człowieka możliwości odpowiedzialnego, a więc wolnego i racjonalnego działania

• to nie człowiek zmienia świat, tylko świat zmienia człowieka • stawanie się człowiekiem dokonuje się w procesie zastępowania podmiotowości strukturami

projekcyjnymi Podmiotowość i tożsamość antykwaryczna Günther Anders (1902-1992)

• świadomość człowieka jest w permanentnym stanie tworzenia się, jest ciągle under construction negacja podmiotowości człowieka i jego podmiotowej odpowiedzialności

• ludzkie działanie jest zdeterminowane przez technikę • działanie człowieka przestaje być czynem ludzkim • człowiek nie działa w sposób wolny

• model komunikacji „twarzą w twarz” jest zastąpiony modelem „człowiek „człowiek-maszyna maszyna-człowiek”

• człowiek jako „element antykwaryczny” • ludzkie możliwości poznawcze nie wytrzymują konkurencji i potencjału percepcyjnego i

rejestracyjnego maszyn • człowiek przestaje być panem techniki, a staje się jej sługą • człowiek nie dorasta do perfekcji maszyn

• konsekwencją rozwoju świata mediów jest nowa forma analfabetyzmu Podmiotowość synergetyczna

System synergetyczny: człowiek-maszyna Norbert Bolz

• media technologicznym przedłużeniem centralnego systemu nerwowego • system nerwowy jako elektroniczna sieć koordynująca nasze zmysły • człowiek staje się nie tyle użytkownikiem narzędzi, ale integralnym elementem, organiczną

częścią technicznej struktury • technicyzacja życia wzmacnia proces coraz większej identyfikacji człowieka z maszyną • nowa semantyka komunikacji

• komunikacja nie jest komunią i wymianą • komunikacja jako komutacja

• komunikacja jako przedmiotowa łączność pomiędzy „umaszynowionymi konceptami”: • człowiek-nadajnik+ człowiek-odbiornik odbiornik

• modyfikacja terminologii opisu komunikacji • terminologia człowieka w opisie maszyn • terminologia maszyn w opisie człowieka

ogólne problemy podmiotowości w mediach • relewancja pytań o podmiotowość • tożsamość człowieka w kontekście współczesnej medialnej debaty antropologicznej • potrzeba poznawczego wysiłku odkrywania prawdy o człowieku w nowych uwarunkowaniach

postępu cywilizacyjnego • potrzeba troski o dobro człowieka, próbującego rozumieć siebie pośród współczesnych procesów

cywilizacyjno-kulturowych • potrzeba krytycznego spojrzenia na konsekwencje niektórych błędnych wizji człowieka

zdeterminowanego przez przedmiotowy świat techniki Człowiek, wchodząc w świat mediów, nie traci nic ze swojej ontycznej tożsamości, zmieniają się tylko uwarunkowania jej manifestacji i prezentacji człowiek nie jest „ślepym wędrowcem” , ale jego osobowa wartość i godność domagają się poszukiwania i odkrywania, także w wirtualnym świecie mediów, obiektywnego fundamentu jego podmiotowej tożsamości My tworzymy media, a media kształtują nas (Marshall McLuhan) potrzeba zatem poznać człowieka, by zrozumieć technikę rozumieć technikę, by poznać człowieka

komentarze (0)

Brak komentarzy

Bądź autorem pierwszego komentarza!

To jest jedynie podgląd.

3 shown on 12 pages

Pobierz dokument