Opracowanie H. L. Gates "Pismo, rasa, roznica", Streszczenia'z Literatura. University of Lódz
derywacja
derywacja5 marca 2015

Opracowanie H. L. Gates "Pismo, rasa, roznica", Streszczenia'z Literatura. University of Lódz

DOCX (21 KB)
5 strona
1Liczba pobrań
1000+Liczba odwiedzin
100%on 1 votesLiczba głosów
Opis
Streszczenie tekstu H.L. Gatesa " Pismo, rasa różnica"
20punkty
Punkty pobierania niezbędne do pobrania
tego dokumentu
Pobierz dokument
Podgląd3 strony / 5
To jest jedynie podgląd.
3 shown on 5 pages
Pobierz dokument
To jest jedynie podgląd.
3 shown on 5 pages
Pobierz dokument
To jest jedynie podgląd.
3 shown on 5 pages
Pobierz dokument
To jest jedynie podgląd.
3 shown on 5 pages
Pobierz dokument

GATES – PISMO, „RASA” I RÓŻNICA

I.

Jaką wagę ma rasa jako znacząca kategoria w literaturoznawstwie i kształtowaniu krytycznej teorii?

W literaturze zachodniej – żadnej. Do ostatniej dekady uważano, że rasa miała nieznaczny wpływ na badania literackie. Od czasów Eliota zachodnia tradycja lit i kanoniczne teksty były określane jako zamknięty układ dzieł, w które przemawiały lub odnosiły się do „kondycji ludzkiej” i do siebie nawzajem w sformalizowanych układach powtórzeń i przewartościowań.

Pytanie o miejsce tekstów pisanych przez Innego pozostawało do niedawna niezadanym pytaniem. To, co kanoniczne i niekanoniczne tworzyło krańcowe przeciwieństwo. Rasa stanowiła niewidoczną jakość, istniejącą ewentualnie w domniemaniu.

W XIX w. uważano, że wartość dzieła sztuki odzwierciedla się w stopniu, w jakim kategorie „ducha narodowego” i „epoki historycznej” odzwierciedlają się w dziele. Taine (Historia literatury angielskiej) uznał, że rasa, moment historyczny i środowisko są pozytywistycznymi kryteriami, poprzez które można odczytać każde dzieło. Rasa wg Tainea była źródłem wszelkich uczuć, „dnem” istoty ludzkiej, źródłem wypadków historycznych, głębokim zbiornikiem, w którym przez wieki gromadzą się różne źródła. Oryginalność Tainea tkwi w naukowym zastosowaniu natury i rasy w historii literatury.

W połowie XIX w. idee o nieusuwalnych różnicach między rasami były powszechnie uznawane [stąd pomysł Lincolna na wywiezienie wszystkich czarnych do Afryki].

Rozwój narodowych, kanonicznych literatur pokrywał się z wyrażonym przez intelektualistów założeniem, że rasa jest rzeczą, jakością nie do zatarcia, która nieodparcie określała kształt i kontury myśli i uczuć równie pewnie jak kształty i kontury ludzkiej anatomii.

Odwrót od rasy, momentu, historycznego i środowiska ku ujęzykowi tekstu nastąpił w latach 20. I 30. (powstanie szkół nowej krytyki w Cambridge i Yale)

Rasę ujęto w nawias i zawieszono, uznano ją za implikację ukrytą w ustanawianiu idei kanonicznych tekstów kultury, które ucieleśniają zachodnią tradycję. Historia, milieu i moment miały wpływ na interpretację poprzez filologię i etymologię. Kiedy tylko pojęcie wartości oparto na wierze w kanon tekstów, których autorów łączyła rzekomo wspólna kultura, odziedziczona z grecko-rzymskiej i judeochrześcijańskiej tradycji, nikt nie musiał mówić o sprawach rasy, gdyż rasa tych autorów była ta sama. Ktoś, kto tych tradycji nie dziedziczył, był z założenia innej rasy.

Mimo nadrzędnej roli języka w ocenie tekstu literackiego zastanawiano się (Richards i Tate) nad czarnymi twarzami poetów i ich znaczeniem dla odczytywanych utworów.

Zarzut rasizmu wysuwany wobec członków grupy Southern Agrarians istniał jako objaw założeń tworzących fundamenty, na których zbudowano formalizm. Obywatele republiki literackiej byli bez wyjątku białymi mężczyznami.

II.

Rasa jako kryterium w obrębie nauk biologicznych traktowana jest jako fikcja; jeśli mówimy o jakiejś rasie używamy metafory. Jednak nasz język potoczny jest pełen pojęć wywodzących się z pseudonauki XVIII i XIX w. Rasa udaje obiektywny termin klasyfikujący, gdy tak naprawdę jest figurą retoryczną.

Poczucie różnicy definiowane w popularnych zastosowaniach terminu rasa używane było do opisania i wpisania różnic językowych, systemu poglądów, tradycji artystycznej, zasobu genów i „naturalnych cech” (poczucie rytmu, zdolności, lichwa, wierność) Relacja pomiędzy „charakterem rasowym” i tego typu „przymiotami” wpisywana była poprzez tropy rasy, użyczając nawet rzekomo niewinnym opisom kulturowych tendencji i różnic błogosławieństwa Boga, biologii czy porządku naturalnego. „Świadomość rasowa jest śmiercionośnym ładunkiem wybuchowym umieszczonym na ludzkich językach”.

Rasa stała się metaforą statecznej, nieredukowalnej różnicy pomiędzy kulturami, grupami językowymi, wyznawcami konkretnych systemów wierzeń, którzy najczęściej mają fundamentalnie odmienne interesy ekonomiczne. Rasa jest ostateczną metaforą różnicy, ponieważ jej zastosowanie cechuje ogromna dowolność. Sankcja biologii zawarta w różnicy płci nie obowiązuje i nie może obowiązywać, kiedy mówimy o różnicy rasowej. Używamy języka jakbyśmy chcieli zawrzeć w naszych sformułowaniach naturalne poczucie różnicy – niebezpieczne działanie języka, które pogłębia złożony problem kulturowej i etnicznej różnicy. W dzisiejszych czasach jeszcze bardziej naglący jest ów gest dekonstruowania pojęć różnicy zapisanych w tropach rasy ujmowania samego dyskursu, jako wspólnego przedmiotu dociekań, tak by wydobyć ukryte relacje władzy i wiedzy zawarte w popularnych i akademickich zastosowaniach słowa rasa.

Istnieje dziwna dialektyka pomiędzy użyciem formalnego języka a wpisywaniem metaforycznych różnic rasowych. Niekiedy metafory te szukały uniwersalnego i transcendentnego usankcjonowania w naukach biologii. Zachodni pisarze chcieli zmienić te retoryczne figury rasy w dosłowność, tak aby uczynić je czymś naturalnym, absolutnym i esencjalnym.

Pseudonaukowe dywagacje stanowią figury myśli. Pojęcia te są arbitralnymi konstrukcjami a nie odwzorowaniem rzeczywistości (nie ma ludzi białych czy czarnych).

Język nie jest jedynie medium tej tendencji, jest jej znakiem. Zastosowanie języka wyznacza różnice między kulturami i posiadaną przez nie władzą, wyrażając różnice między poddanym a panującym, niewolnikiem a władcą. Wywołanie jej użycia jest równoczesne z ukształtowaniem systemu ekonomicznego.

Użycie współczesnych teorii krytycznych do objaśnienia sposobów wpisywania różnicy prowadzi do demistyfikacji szerokich i utajonych relacji ideologicznych, a w istocie samej teorii.

III.

Znamienny przykład uwięzienia i ograniczenia czarnej tradycji przez traktowanie pisma jako towaru.

Przykład pierwszej czarnej poetki, Phillis Weatley (syt. Z roku 1772). Grupa najznamienitszych obywateli Bostonu zebrała się, by wypytać ją o wiersze jej autorstwa. Wydany tomik wierszy Phillis poprzedzało zaświadczenie, podpisane przez grupę najznamienitszych obywateli Bostonu, że wiersze naprawdę są jej autorstwa. (inaczej nie znalazłaby wydawcy).

Od 16000r. Europejczycy zastanawiali się czy afrykański gatunek człowieka jest w stanie stworzyć literaturę , opanować sztuki i nauki. Jeśli potrafi oznaczało, że europejski i afrykański gatunek jest spokrewniony, jeśli nie byłoby jasne, że Afrykańczyk przez naturę jest skazany na niewolnictwo. Europejczycy i Amerykanie podjęli się więc eksperymentu – czarnoskóre dzieci kształcono razem z białymi.

Między 1730 a 1830 rokiem debata na temat natury Afrykanina była powszechna. W latach 20. XX w. (Odrodzenie Harlemu) czarni pisarze stali się obiektem równie intensywnych dociekań.

Hegel, Filozofia historii – na podstawie tekstów czarnoskórych dowodził wrodzonej niższości czarnych.

Dlaczego twórczość pisarska Afrykanów miała tak duże znaczenie w osiemnastowiecznej debacie o niewolnictwie? W dobie po Kartezjuszu rozum wyniesiono ponad inne ludzkie cechy. Gdy pismo się upowszechniło, zaczęło być szczególnie widoczną oznaką rozumu. Czarni byli rozumni, byli ludźmi tylko wtedy kiedy wykazywali mistrzostwo w sztukach i naukach. Oświecenie używało kategorii rozumu lub braku rozumu w celu ograniczenia ludzkości u kolorowych ludów i w ich kulturach. Nacisk na systematyzowanie całej ludzkości prowadził do relegowania Czarnych na niższy poziom łańcucha stworzenia.

IV.

Relacja między pisarzem niebiałym a językami i pisarstwem zachodnim odbywa się w dwu typach zainteresowań teoretyków i historyków literatury – Inny jako podmiot i przedmiot literatury. Jak Czarni stają się postaciami w literaturze? Jak Czarni przedstawiają sobie literaturę ich własnego wyrobu?

Czarni (także inni kolorowi) nie mogli pisać. Pismo wyróżniało się z pośród sztuk pięknych jako skarbnica geniuszu, widocznego znaku samego rozumu, jednakże w swej podrzędnej roli pismo mimo iż podporządkowane rozumowi, stanowiło przecież medium wyrażania rozumu. Rozum poznawano poprzez jego zapis, przez jego przedstawienie. Przedstawienie owo mogło przyjąć ustną lub pisemną formę. I podczas gdy niektórzy znamienici uczeni wyróżniali mowę jako uprzywilejowaną połowę tej pary to przynajmniej w swych pismach o czarnych europejczycy wybierali pismo jako probierz człowieczeństwa Afrykanów, ich zdolności do rozwoju, ich miejsca w wielkim łańcuchu stworzenia.

Przekształcenie pisma z czynności rozumu w towar odbija merkantylne stosunki pomiędzy Afryką a Europą.

Historia idei związku braku pisma i braku człowieczeństwa w Europejskiej twórczości ok. 1600r.

Pismo jako widoma oznaka rozumu, przynajmniej od czasów renesansu w Europie, było stale wywoływane w zachodniej teorii estetycznej w dyskusji o zniewoleniu i statusie Czarnych. Początki tego odziedziczonego związku między politycznym zbawieniem i artystycznym geniuszem można wyśledzić już w XVII w.

Francois Bacon „Novum Organum” (1620) – problem klasyfikacji ludzi kolorowych, którzy zostali odkryci przez żeglującą Europę -> sztuka jako ostateczna miara ustanowienia rasy w naturze.

Peter Heylyn (1631) rozwinął myśl Bacona, by zaliczyć czarnych do kategorii podludzi. Stwierdził, że nie posiadają oni rozumu, dowcipu, sztuk i nauk.

Następne komentarze były rozwinięciem myśli Heylyna. Od 1680 r. kluczowe dla niego pojęcia (rozum i dowcip) zostały zredukowane do czytania i pisania.

Bezpośredni związek praw politycznych i umiejętności pisania i czytania pomaga w zrozumieniu przekształcenia pisma w towar i ciężaru dziedziczonych przekonań, które motywowały naszego czarnego niewolnika do szukania własnego tekstu.

[Statut Południowej Karoliny z 1740r. starał się uniemożliwić czarnym naukę czytania i pisania; uczącym swoich niewolników groziły kary]

Wiliam Bosman w 1705r. stworzył mit, który miał tłumaczyć zniewolenie Czarnych. Bóg stworzył białych i czarnych jako równych sobie, później dał im do wyboru złoto i pismo – czarni wybrali złoto, stając się tym samym niewolnikami białych.

Mit wykorzystał w 1748r. David Hume w eseju „O charakterze narodowym”, w którym omawiał cechy charakterystyczne głównego podziału ludzkich istot. Hume ustanowił, popierając je autorytetem filozofii, rozróżnienie skóry, charakteru i zdolności.

W 1764r. Kant nawiązał do Hume’a. Utrzymywał, że różnica duchowa pomiędzy białymi i czarnymi jest równie wielka jak w kolorze skóry. Kolor zrównał z inteligencją, odmawiając jej czrnym.

Thomas Jefferson utrzymywał, że czarni nie są zdolni do abstrakcyjnego myślenia, myśli wyrażają tylko za pomocą prostej narracji.

Hegel stwierdził nieobecność historii czarnych i naśmiewał się z ich nieumiejętności stworzenia pism.

Mary Langdon twierdziła, że czarnoskórzy są jak dzieci – nie mówią o przeszłości.

V.

Pisma angloafrykańskie powstały jako reakcja na zarzuty o ich braku – powstały książki, poezje, relacje autobiograficzne. Dyskurs polityczny i filozoficzny stał się przeważającą formą ich pisarstwa. Autobiograficzne narracje wyzwolenia były najbardziej kunsztowne i

najpowszechniejsze. Czarni publikowali historie indywidualne, które ze względu na brak ogólnej historii zebrane razem miały stworzyć jej obraz. Zapis autentycznego czarnego głosu był przełomowym narzędziem transformacji , dzięki którym Afrykanin stawał się Europejczykiem, niewolnik eks-niewolnikiem, dzikie zwierze istotą ludzką.

Figura głosu w tekście, topos mówiącej księgi – najważniejszy dla pierwszych pism Afrykanów. Pisma Gronniosawa, Marranta, Equiano, Cugoano i Jea (pierwsi afrykańscy pisarze) służyły jako krytyka znaku Łańcucha Stworzenia i miejsca, jakie zajmowała w nim czarna osoba. Pierwszy polityczny gest.

Nawet dla czarnego autora jego wizerunek czarnej ludzkości stanowił negację, oznakę nieobecności. Topos mówiącej księgi nie jest tropem obecności głosu, lecz jego braku.

Czarni nie uwolnili się od rasizmu za pomocą swoich pism, przyjęli fałszywe założenie, że rasizm zniknie, kiedy pokażą, że oni też są ludźmi. Czarne pisarstwo, a przede wszystkim literatura niewolnicza, nie służy zacieraniu różnicy rasowej, jak tego pragnął ktoś, kto chciał być białym człowiekiem. Wpisanie czarnego głosu w piśmiennictwo zachodu utrwaliło raczej te same różnice kulturowe, które potem naśladowano i przekształcano osobnej zachodniej tradycji literackiej, tradycji czarnej różnicy.

Założenia czarnych pisarzy – pułapka: Edmond Laforest, uczestnik ruchu literackiego na Haiti, uczynił ze swojej śmierci symbol zależności pisarstwa niezachodniego a pisaniem w nowoczesnym języku – skoczył z mostu ze słownikiem uwiązanym na szyi.

Wyzwaniem dla czarnej tradycji jest krytyka owej kontraktowej zależności, która obowiązuje naszych pisarzy i czarnych krytyków.

Jackson i Jea utrzymywali, że sam Bóg uczył ich czytać. Jackson opisuje również sen, w którym biały człowiek uczył ją rozumieć i interpretować słowo Boże.

Appiah: nie można prosić czytelnika by zrozumiał Afrykę przez usadowienie jej w kulturze europejskiej.

Musimy analizować sposoby, za pomocą których pisanie odnosi się do rasy, rozumieć jak postawy wobec rasowej inności rodzą i kształtują teksty literackie, nasze i o nas, musimy określić, jakie metody krytyczne mogą skutecznie odkryć ślady rasowej różnicy w literaturze.

komentarze (0)
Brak komentarzy
Bądź autorem pierwszego komentarza!
To jest jedynie podgląd.
3 shown on 5 pages
Pobierz dokument